Wielu historyków pisało i pisze o tym od dawna. Między innymi Richard Pipes w książce " Rewolucja rosyjska" Istnieją liczne, dobrze udokumentowane historycznie dowody na to, że władze Cesarstwa Niemieckiego umożliwiły Włodzimierzowi Leninowi powrót z wygnania w Szwajcarii do ogarniętej rewolucją
"dobrych") praktyk. Jak słusznie Pan zauważa, nawet jeśli zaprojektowane do pierwszego, staje się tym drugim, zgodnie z prawem Goodharta. Mam wrażenie, że szczególnie dla humanistów jest przede wszystkim tym drugim. Jeśli część moich kolegów płacze nad słabą punktację książek (pardon: monografii), to
czepiła tych kur właśnie? To ty wiecznie wyciągasz te kury jako kontrargument wobec wszystkiego. Aha, Niemcy wynaleźli jeszcze druk. Taki wynalazek, dzięki któremu drukuje się książki i gazety, wiesz. Papier wynaleźli już wcześniej Chińczycy.
nie możemy wysłać klientowi złego projektu niedokończonego czy też z błędami. No wyobrażasz sobie że jesteś tłumaczem i wysyłasz przetłumaczoną książkę z masa błędów? no nie. Taka książka jest do niczego i nie może lecieć do druku. Musi zostać poprawiona i nie pójdzie do druku dopóki poprawiona nie
my ten świat przeżywamy. Najprostsza metafora: Czasoprzestrzeń jest jak gotowa książka, w której wszystkie rozdziały już istnieją. Ale dopiero kiedy ktoś ją czyta, pojawia się fabuła, sens, napięcie, emocje, znaczenie. Czyli: książka to struktura opisywana przez fizykę; czytanie to świadomość
To może zacznę od prostej obserwacji dotyczącej cytowań. Ale zacznijmy od zwykłych książek. Panuje (nieco żartobliwa, ale niepozbawiona podstaw) opinia, że każde równanie w książce popularno-naukowej redukuje liczbę czytelników o czynnik rzędu 2. Z cytowaniami prac naukowych w (pod
mogą interesować oboje, on zasypuje dziewczynę uniesieniami nad poezją, która ją ewidentnie nudzi. A mógłby już się przestawić na zachwyty nad sztuką, skoro ją wybrał na studiach. Podejrzewam paskudnie, że pani MM Gombricha nie czytała, więc o książce wolała nie dyskutować :) Podobnie ta wpadka z
Najstarsze holenderskie przepisy na krokiety pochodzą z 1830 roku (prywatna kolekcja Johannesa van Dama). Najstarszy znany holenderski przepis, który ukazał się w druku, pochodzi od kucharza króla Wilhelma I i znajduje się w dodatku do wznowienia z 1851 roku książki kucharskiej „Moderne Kookkunst
Najstarsze holenderskie przepisy na krokiety pochodzą z 1830 roku (prywatna kolekcja Johannesa van Dama). Najstarszy znany holenderski przepis, który ukazał się w druku, pochodzi od kucharza króla Wilhelma I i znajduje się w dodatku do wznowienia z 1851 roku książki kucharskiej „Moderne Kookkunst
tapatik napisał: > Ale masz do niej prawa autorskie i majątkowe? Oczywiście, poświadczone kontraktem (agreement). > i masz tekst książki? To w takim razie możesz ją wydać ponownie właśnie na Amazonie. Uważam, że nie miało by sensu wydawać ją nie aktualizując zawartych w niej
Ale masz do niej prawa autorskie i majątkowe? I masz tekst książki? To w takim razie możesz ją wydać ponownie właśnie na Amazonie. Podpowiem jeszcze, że w Polsce podobną usługę (druk na żądanie) świadczy Empik. -- Każde dobro zostanie ukarane.
bez przesady, redakcja może przypisy uzupełnić, wyczyścić pod względem formalnym, ale nikt nie będzie robił wszystkich przypisów do książki (popularno)naukowej, bo to by znaczyło, że autor/ka nie ma pojęcia o dziedzinie, w której pisze. no i nawet gdyby się taki fenomen ulągł, to dalej go to nie