A więc stanęło na tym, że ściany w pokoju synka i w sypialni będą białe, a ja na serio nie wiem, jaką biel wybrać. W tym małym pokoju jest teraz "arktyczna biel", chyba Duluxa, i meble ikeowe trochę wychodzą na jej tle żółtawo. W obecnym pokoju synka jest jakiś odcień z mieszalnika, cieplejszy
jak jest budżet na benjamina, to można szaleć z szarościami, jasne, wtedy w ogóle nie ma co deliberować nad beckersami tyle, że to kilka razy drożej wychodzi, zrozumiałam, że się obracamy cenowo w kategorii odcieni gotowych i nawet nie bierzemy pod uwagę mieszalnika duluxa czy tikkurili
Farby z mieszalnika mogą się okazać za drogie, szukałam odpowiedników. Są też chyba fajne kolory w nowych Duluxach superplamoodpornych hydrofobowych coś tam, takich w pomarańczowych wiadrach. Nie wiem co to za cudo, ale jest seria "skandynawia", casorama już ma. Frapuje mnie Bezbłędny błękit
. Bo Znajomi Inwestorzy mocno eko. Się przekonam się wypowiem. A tak zwanego ceramicznego Magnata jestem sama ciekawa. Nie za bardzo lubię za to Duluxa, pomimo że ma zawsze kilka świetnych kolorów gotowych (nieodżałowane dryfujące mgły i kry), bywały z nimi kłopoty. Ale to może być pech, zły
Jeżeli jesteś z Warszawy, to polecam Canada House z Bartyckiej. Jakość Benjamina Moora, a tańsza od Duluxa z mieszalnika -- "z nastolatkiem w tym wieku to jak w ruletką, nie wiadomo, jak zakręcisz i co wypadnie: jednego dnia fajny człowiek, drugiego- alien" by marzeka
Bardzo będę wdzięczna za numerek tej farby, walczę z poszukiwaniem ładnego szarego, który mnie byłby niebieski,juz raz wywaliłam 2 puszki duluxa z mieszalnika :P Teraz malarz pokazał mi wzornik, muszę wybrac, ale oszaleć można, mam w nim uniwersalne, PONOĆ, numery odcieni...
Poprzednie malowanie robiła Duluxem. Teraz zrobiłam Beckersem (z mieszalnika), bo polecił mi mój znajomy (a zna się na rzeczy). Uwazam, że Beckers jakościowo jest lepszy od Duluxa, mimo że ma chyba mniej kolorów, ale w końcu nie o to chodzi
skosy i światło inaczej operuje. Też fajny, choć nie taki, jak miał być. Ale w innych pomieszczeniach kolory z mieszalnika wyszły dokładnie takie, jak powinny. Miałam Duluxa. > tak wiec najlepiej pojechac, kupic kilka próbek i spróbowac Można też poprosić o sporządzenie kilku próbek różnych
Myślę że to wina farby - "gotowca". One są po prostu niskiej jakości. Ja zawsze kupuję farby z mieszalnika np. Flugger. Ale możesz zrobić inaczej, skoro wybrałaś Duluxa "pastelową orchideę" to możesz ten sam kolor zamówić z mieszalnika. Już kiedyś tak robiłam, jakość o niebo lepsza. Już jedna
). Na stronie Duluxa jest zdaje się taki podpowiadacz, które kolory z jakimi współgrają. Może tam znajdziesz inspiracje. I nie musisz kupować konkretnej nazwy koloru, bo z mieszalnika dobierzesz sobie dosłownie każdy wymarzony odcień. -- R.
są jeszcze kolory z mieszalnika