143 wyników w czasie 150 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Nie histeryzuj, to regionalizm

dzambii napisała: > Jak to słyszę w TV to krew mnie zalewa. Czy ci ludzie do podstawówki nie chodzi > li, czy mieli nauczycieli idiotów, czy to taki nowy twór językowy nazywany uwsp > ółcześnieniem języka? > Nie jestem polonistą, nie znam fachowych nazw, ale ze szkoły wiem

Re: Półtorej kilometra, miesiąca, roku…

dzambii napisała: > Jak to słyszę w TV to krew mnie zalewa. Czy ci ludzie do podstawówki nie chodzi > li, czy mieli nauczycieli idiotów, czy to taki nowy twór językowy nazywany uwsp > ółcześnieniem języka? > Nie jestem polonistą, nie znam fachowych nazw, ale ze szkoły wiem

do dzambii

pomysł z voucherem na okulary jak dla mnie idealny ale mam pytanie. . . jak taki voucher wykombinować?

Re: apartament z widokiem na ... port

pamiętała, żeby w wątku dzambii przypadkiem "nie uczyć się za darmo" a tym bardziej "nie reklamować się bezpłatnie"... -- 'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll

Re: apartament z widokiem na ... port

dzambii napisała: > Czy dobrze rozumiem że Szymsond to projektant? Czego oczekuje pisząc na tym for > um: > akceptacji swojej wizji, wskazania błędów, nauki za darmo, bezpłatnej reklamy? > Fachowiec piszący do amatorów… dziwne to jakieś. Tjaaaaaa, normalnie

Re: Mysz w domu!!!

dzambii napisała: > Fobia na myszy – jakie to kobiece: ta wrażliwość, uczuciowość, delikatnoś > ć … > A poważnie – co za ohydny pomysł z łapką! Posiedź i popatrz jak ją to zab > ija. Wyrzucanie też nie będzie przyjemne. Tak nie można! Fobia zabijania

Re: czy można wychylić kielicha albo dwa?

dzambii napisała: > Grzybica jamy ustnej – rany boskie co to jest i jak się to łapie?!! A słyszałaś np. o pleśniawkach u niemowląt? To też grzybica jamy ustnej. Przy kuracji antybiotykowej bardzo łatwo o grzybicę błon śluzowych, drożdżycę i inne tego typu "przyjemności

Re: Jak się jeździ noiwym mostem

dzambii napisała: > Jak się jeździ do centrum samochodem, a jak autobusem? Szybciej, wolniej, gdzie > się korkuje? Dla mieszkańca Bielan nowy most oznacza jak na razie 10-15 minut dłuższy czas dojazdu do pracy jeśli korzystam z samochodu. Poważnie obawiam się zamknięcia Grota, a co

Re: Nadciśnienie tętnicze

dzambii napisała: > Poczytałam, pomyślałam i jednak powiem lekarzowi że nie brałam dodatkowego leku > . Jak każe to kupię i będę brała. Ogólnie macie dziewczyny rację – pomimo > wiedzy na ten temat po prostu nie wierzę w śmiertelne zagrożenie. Wiesz co to już nawet nie

Re: Nadciśnienie tętnicze

dzambii napisała: > Dzięki za odpowiedzi. Nadal nie biorę dodatkowego leku – jakoś się go boj > ę, ale ciśnienie mam aktualnie średnio 130-135 / 80-100. Raz w tygodniu 150/98 > . Czyli w normie.." a nie boisz się, że umrzesz?? bardziej boisz się leku niż śmierci

Re: Grzeczność czy totalna głupota?

dzambii napisała: > Dziewczyny baaardzo wam dziękuję. Dowiedziałam się że: > 1/ jednak jestem głupia (dzięki gazetowy mailu – to nie żart) pytałaś grzeczność czy totalna głupota. Odp. totalna głupota. nie jesteś głupia ale głupio postąpilaś, że się nie ubezpieczyłaś :-) za

Re: Grzeczność czy totalna głupota?

dzambii napisała: > Chłop wezwie hydraulika, > naprawi usterkę, a ja będę malowała na mój koszt. I co z tego, że naprawi. Skoro od niego do Ciebie leje się woda a u niego nie ma śladu, żeby lało się z wyższych pięter to usterka musiała być u niego. Woda znikąd się nie wzięła.

Re: Prośba o pomoc

dzambii napisała: > Oczywistym jest też, że nie zwracasz się do > studentów np. ”Panie Jurku”. - słuszna uwaga, przykład idzie zgóry. > Swoją drogą pamiętam nauczyciela fizyki w liceum. Zwracał się do nas po imieniu > jak do dzieciaków, my do niego

Re: do dzambii

hela6 napisała: > Od niedawna na moim bazarze widnieje napis "kapusta kiszona domowa - bez octu". > I tak nie smakuje jak domowa. Prawda? Domową, można przyprawiać 'po swojemu', dodać: czosnek, cebulę, pieprz, marchew, jabłka, koper - co kto lubi :-)

do dzambii

Własnie miałam założyć podwątek pt" co jest w sklepowej kapuście że niczym nie przypomina kiszonej". Do niedawna myślał tak jak Ty, aż ukisiłam sobie na próbę pierwszy słoik bo nie mogłam w sklepie utrafić smacznej. I jakie było moje zdziwienie jak okazało się że na żadnym etapie kiszenia kapusta

1 2 3 4 5 6