potrafię dzieciom miód z czosnkiem robić, jak się gdzieś nadziębią. Nie ma już dobrych pomidorów. No może jacyś działkowicze mają ale ich nie sprzedają. O dobry miód też trudno. Nawet o dobry czosnek coraz trudniej. Miód - mniam. Czosnek - mniam. Ale miód z czosnkiem? Fuj!
oczywiscie...jak w zarządzie wspólnoty są działkowicze-emeryci (a tak było u mnie) to zdecydowanie to inaczej wygląda. Przy czym akurat ja wolałabym brak kwiatków przed klatką wejściową, niż ścianę przed swoimi drzwiami, co chciał zrobić zarząd. Co, na szczęście, nie udało sie.
m.youtube.com/watch?v=CjJCQfp7Lco&pp=ugUEEgJlbg%3D%3D Kiedyś czytałem o działkowicze który zostawiał na działce na stole kieliszek z trucizna. Włamywacz się zatruł i działkowicz był winny.
Swieci i cieplutko, tylko dlaczego czuję się jakby wiosenne zmęczenie mnie dopadło ? ;)Ta wiosenna pogoda wyciągnęła ludzi z domów, gwarno i ruchliwie na ulicach. I komplet działkowiczów na dzialkach - oj ciągnie do grządek, ciągnie :) Jutro ma być wprost naprzeciwko, to będziemy w domu
"miasto w każdej chwili może wyrzucić z niej działkowicza, co zrobi z domem?" Słyszałam o takim, który wierzy w to i wszystkim o tym mówi, ze dostanie zwrot za wybudowanie takiego domu. Podobno prawnik mu tak mówił
każdej chwili może wyrzucić z niej działkowicza, co zrobi z domem?
" zgodziła sie na zajęcie części korytarza. Na szczęście to się nie udało ale mieli i inne pomysły bo m.in. mieszkał z nami jakis zapalony działkowicz i terroryzował nas "kwiatkami" np. że na każdym balkonie mają być czy cos w tym rodzaju.
Srubokretko, trudno niezbyt dużą kasę z wynajmu inwestować i jeszcze na tym zarabiać. Natomiast gdyby za tę kasę wyjeżdżać: może na 2 miesiące w Portugalii wystarczy 😀 Ja nie mam natury działkowicza więc może jednak wolałbym co roku jeździć na te 2 najgorsze miesiące gdzie indziej.
Czy oni tam będą kręcić "Głupi, głupszy i najgłupszy II"? Ciekawe, jak przydzielą role? Przy okazji, to Pinokio Działkowicz już nie aplikuje do team Brzoski? Co za strata, tyle mógłby wnieść, bo wynieść (mam nadzieję) nie będzie miał czego. Mam również nadzieję, że wykupił amerykański starter aby
interesowała, typ działkowicza, pamiętam ja zawsze jak troszczyła się o warzywa i.owoce, ogródek był dla niej wszystkim po śmierci dziadka. Od rana do wieczora z grabiami;) pamiętam tylko fragment..jak dziadek jeszcze żył to,że jadłam u niej na parapecie jako dziecko obiad z widokiem na wierzby. Takie
> rajstopy można sprzedać na stronach dla fetyszystów... Rajstopy to działkowicze tną na paski i podwiązują nimi pomidory. Ale ostatecznie takie pocięte rajstopy też lądują na śmietniku.