przestrzeni, ale "wyznaczonych miejsc" mamy historycznie całe spektrum, od wypasionych latryn z kanalizacją po dziurę w ziemi albo gnojowisko (robiące na dwa etaty jako kibelek i wysypisko śmieci). > > Czy do czego właściwie zmierzasz? > > Do tego że cały trening czystości w
brakuje nazwy naukowej na to zjawisko. Kiedyś zakładano, że istnieje Czarna Dziura w kosmosie, a teraz bach, mamy już jej fotografię. Co powiesz jak za parę lat badawca duszy przedstawi ci fotografię nieśmiertelnej duszy ludzkiej. Nie ciekawi cię w jakiej to będzie formie? Pogdybać nie umiesz
musieliby się nagimnastykować. Koalicja składa > się z partii o bardzo zróżnicowanych poglądach, a oni by chcieli spełnienia tu > i teraz swoich postulatów światopoglądowych (prawo do aborcji, związki partner > skie). Nie współpracują z rządem, na wszystko kręcą nosem, nie są w stanie pójś
'kto ci tak nos przestawił?' 'rośnie w mig' migiem-szybko młudka-młoda kobieta 'będzie mu ładniej jak go pozdrowisz/przywitasz' 'wrócił z dalekiej podróży'-np.był bliski śmierci 'ubrał się jak kto głupi' 'jak nie ma co to się je co się ma' 'dostał za swoje' 'a masz za swoje' 'konika na drodze nie
Ten wątek to bardziej na forum Świat. Głównie chodzi o uporządkowanie transportu ropy przez cieśninę Ormuz. Ameryka da sobie radę z zaopatrzeniem i cenami paliwa ale eurokołchoz i kraje azjatyckie są w czarnej dziurze. Może w ten sposób, Trump chce załatwić dwie sprawy : szybki pokój na Ukrainie i
wyłącznie w otoczeniu polskich kolegów z pracy. Co do wypisywania kocopołów o nastolatce, to ja sobie raczej przypominam ematki które nigdy w życiu nie wytknęły nosa ze swojego pueblo dłużej niż na tygodniowe all inclusive, a wróżyły rodzicom nastolatki spektakularną klęskę i kupę problemów z córką. Jest
bezpieczesntwo twojej glowy. Wystarczy jeden zagapiony staruszek ktory otworzy drzwi auta w zlym momencie czy inny rowerzysta, ktory zobi cos glipiego. Jak na nartach… nie nos kasku, ale pamiętaj, że na stoku nie jesteś sam, a narty teraz zapierdzają znacznie szybciej niż kiedyś
Akurat początek to z synem normalnie oglądałem. Pamiętam tego pana z dziurą w nosie - i nic więcej. Jak spojrzę to z pewnością coś mi się przypomni.
A ja nie rozumiem tego hejtu na septum (tak się profesjonalnie nazywa kolczyk w nosie). Mnie by nie pasował, bo mam wielki, słowiański nochal, ale niektórym dodaje uroku. Poza tym w każdej chwili można wyjąć i nawet nie będzie widać dziury. -- https://www.youtube.com/watch?v=U4dn2_pIs7o
dziurę i zerwać zawieszenie w aucie jadąc powolutku po wyboistej drodze (no cóż, pech...), a zupełnie zaliczyć podobną akcję po wjechaniu na tę drogę z prędkością 80 km/h, głośno do tego krzycząc "mnie się nic nie stanie!, wiem to na pewno". > Chodzi o to, że tam gdzie miała dobrze to wynikało to