jedno i wszędzie jest mniej więcej to samo? Czy taki abonament obejmuje też ebooki? Czytnik ma Kindle'a. Czy pod abonament da się podpiąć dwa urządzenia (tzn. telefon i czytnik?).
www.empik.com/go Pozornie wygląda drogo (mam opcję max), ale współdzielę z inną osobą. Zaletę empiku są prócz audiobooków e-booki. Bardzo dużo słuchowisk jest w audiotece audioteka.com/pl/dolacz-do-audioteka-klub/
Kallisto, będziesz miała w czym wybierać. Ja słucham "Czwartkowy klub zbrodni". Oglądałam ten film. Podobał mi się, mimo że miał słabe recenzje. Książka jest bardzo dobra, https://www.empik.com/czwartkowy-klub-zbrodni-audiobook-osman-richard,p1408716043,ebooki-i-mp3-p#ProductDescription , jak
Wgraj sobie na telefon ebooki. -- http://www.youtube.com/watch?v=-bBVdpeeUBM&feature=related P http://www.suwaczek.pl/cache/dd8f2d9284.png awe http://www.youtube.com/watch?v=5YXVMCHG-Nk ł https://forum.gazeta.pl/forum/w,566,80146954,80146954,Pawel_4_5_.html#p80146954 Moje dziecko http
slucham teraz ebooki, jakies kryminaly s.f., kedys sluchalm radia ale takiego tylko z wiadomosciami. Jak jezdzilem samochodem to wynajdowywalem stacje w radiu nie z muzyka jak przytlaczajaca wiekszosc a wlasnie z wiadomosciami.Cos gadanego a nie granego. Muzyka jest potrzebna do tancow. To uwazam za
A taki fajny mechanik zez Białegostoku. Solidny, trochę ironiczny. Dużo go oglądałem, ale już bez uwielbienia znowu. Obrósł w piórka, zaczął organizować jakieś loterie na ebooki (kwestia wysokości VAT) - jak sprawa zaczęła śmierdzieć to jednego dnia zlikwidował firmę i założył nową, na żonę. Pod
książki, ebooki, filmy na youtube, podcasty i blogi jak najbardziej pomagają. Ja często odwiedzam www.zarabiajnawsi.pl
Książki. Ebooki to nie to samo co papier, więc obrastam makulaturą.
Muzyka w formie płyt CD i papierowe książki? Bo mozna słuchać na Spotify i kupowac ebooki. Od czasu do czasu dekoracyjne szkło lub porcelana. Nie figurki, wazony, talerze itp., ale uzywane tylko sporadycznie, raczej stoją i cieszą oko.
Mniej kupuję, częściej wypożyczam. Ale też sporo dostaję. Po przeczytaniu decyduję, czy warto ją zostawic, jeśli nie, to próbuje sprzedać, nawet za 10 zł, byle poszła dalej. Czasem wracam do tego, co na półce. Mimo to, książek mam dużo. Nie umiem w eBooki. Próbowałam i nie polubiłam. W tym roku
Głównie kucharskie. Kilka z sentymentu trzymam. Kilka pudeł w komórce, jeszcze nie byłam gotowa się pozbyć. Aktualnie przeszłam na ebooki, czasem biblioteka, papierowe sporadycznie kupuję, oddaję wtedy do biblioteki.
Tak z ciekawości ile to jest „trochę” jakie się inwestuje na giełdzie żeby mieć 150k euro w pół roku? Oczywiście widuję różnego typu ebooki obiecujące genialne metody na sukces giełdowy ale Ciebie nie podejrzewam o naganianie na takie coś. Więc całkiem serio pytam - z czego się uczyć giełdy żeby to
danaide2.0 napisała: > A to na pewno nie jest fanka jedynej słusznej papierowej wersji? Nie :-) Andaba czyta też ebooki