Eirene-the-best, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź, o tego typu wyjaśnienie mi chodziło.
eirene-the-best napisała: > No i nadal nie widzę postów ! A jak naciśniesz przycisk "Odśwież" (to znaczy ikonkę, w każdej przglądarce inna, więc trudno mi to opisać)? -- inspiracjemoje.blogspot.com/
eirene-the-best napisała: > Co o tym myślicie ? Chodzi mi o to; czy łatwo według Was mogą nawiązać z sobą > kontakt ?; Chyba na zasadzie kata i ofiary. Psychopata uwielbia wpędzać w poczucie winy, a neurotyk łatwo przyjmuje winę na siebie - powstaje patowe uzaleznienie
eirene-the-best napisała: > Ja znam inną wersję: "Człowiek,który chce zadowolić :Boga,ojczyznę i rodzinę ni > e osiąga niczego i sam ginie w rozpaczy." lepszy wrobel w garsci, lapanie srok za ogon, trawa bardziej zielona itp:)
eirene-the-best napisała: > Myślę,że hipnoza jest bardzo dobrym pomysłem. > Mogłoby Ci pomóc również NLP.W Warszawie jest Polski Instytut NLP gdzie jest pr > owadzona psychoterapia metodami NLP. Ma ona tę dobrą stronę,że to Ty sam pracuj > esz ze swoim problemem,a prowadzący
eirene-the-best napisała: > Nie napisałam,że badania dotyczyły osób z bardzo trudnymi do leczenia zaburzeni > ami typu borderline. Eeee, jeśli trudne borderliny, to nieuleczalne. To organicy od urodzenia. Poczytałem o tej terapii. Kolejny kit moim zdaniem.
eirene-the-best napisała: > Z tym obwinianiem siebie lub innych jest ciekawie! > Otóż robiono badania i podzielono uczestników na dwie grupy: mężczyzn i kobiet >(...) Moze to uwarunkowane plcia, ale osobowosciowe odchylenia tez sa, inaczej musialbym uznac siebie za kobiete:)
eirene-the-best napisała: > To jest prosta droga do choroby ! Tez tak uwazam. To jest tak: byly takie i takie zdarzenia oraz takie i takie rezultaty. Naiwnoscia o ile nie glupota byloby wymagac zeby te same zdarzenia przyniosly inne rezultaty, mimo checi. Jesli ktos mnie ponzia i mnie
eirene-the-best napisała: > Jeszcze masz tendencje nie tyle do przepraszania,co do tłumaczenia się i uspraw > iedliwiania. > Uważam natomiast ,że jesteś otwarty na informacje zwrotne i przyjmujesz uwagi. Zgadza sie. Ale ja tak robie dlatego, ze ...ok to zart:)
eirene-the-best napisała: > Co było powodem,że nie mówiłeś o sednie problemu ? To,że sam o nim nie wiedziałem, dziś jestem dużo bardzoej świadomy, tylko ze to nie psychoanaliza mi pomogła, tylko jasnowidzka, hellinger, życie, rozmowy ze znajomymi i doswiadczenia..
eirene-the-best napisała: > Mam pytanie: Jak się czułeś na terapii grupowej ?Jakie były interpretacje terap > euty i komentarze uczestników ? > Jak długo leczyłeś się psychoanalizą ? okolo póltora roku, reakcje terapety - różne komantarze na to co mówiłem, a ze nie mówiłem o
eirene-the-best napisała: > Mogło,mogło ! Często tak jest,że ktoś mówi o swoich problemach,a Ty zaczynasz s > ię wiercić,bo czujesz,że to jest też Twój problem. Ale to już nie jest mój problem, napisałam, że kiedyś był
eirene-the-best napisała: > Nie podoba mi się,że tak ironicznie traktujesz osobę, jakby nie było, z poważny > m schorzeniem. > Twoje sadystyczne skłonności się odzywają ? Sama się prosiła. Płat czołowy wymaga postukania czymś ciężkim - przynajmniej wszędzie pisze na temat
leda16 napisała: > eirene-the-best napisała: > Cóż, jeśli przez 20 lat ojciec i matka nie nauczyli prawidłowego, a zwłaszcza b > ezkonfliktowego współżycia z ludźmi, to terapeuta przez pół roku na pewno tego > nie nauczy ;). > Ciebie jakoś rodzice nie nauczyli
eirene-the-best napisała: > Głównym celem terapii grupowej jest nauczenie się jak istnieć w relacjach międz > yludzkich. Cóż, jeśli przez 20 lat ojciec i matka nie nauczyli prawidłowego, a zwłaszcza bezkonfliktowego współżycia z ludźmi, to terapeuta przez pół roku na pewno tego