“ Loreala i te wszystkie cel > ebrytki stosujące niby drogeryjne kosmetyki dla masy. :-D > Nie wiem jak głupim trzeba być, by w to wierzyć. > Swoją drogą, mam Kerastase totalnie w doopie. Ani mnie nie grzeje, ani ziębi, w > ięc swoje "znienawidzone" (WTF?) zachowaj dla własnych
Nivea to tylko do butów się nadaje, żel loreal to też nic dobrego. Do mycia: żel lub pianka z dobrym składem (ostatnio uzdrovisco, ale też isana) Serum z wit C jak mi się przypomni (Routines). Krem nawilżający (polskie marki eko), krem z spf50 Wieczorem to samo tylko serum z peptydami, lub tylko
Oj princes bez przesady ty sobie dajesz wciskać takie rzeczy zmanipulowane przez reklamy i przepłacasz 10 razy tak samo jak z kosmetykami Było już wiele razy tłumaczone że jakieś Eko rzeczy wcale nie są lepsze niż normalne zdrowe produkty z prostym składem
Rossmann albo Hebe. TK Maxx to szczególny przykład ale takie same zasady stosuje w przypadku innych sklepów z kosmetykami. -- Nie głosuję na darmową pracę.
>sklepach typu TK Maxx które są wykreowane jako ekosreco TK Maxx wykreowany jako sklep eko? Na jakims swiecie? Chyba nie na tym. TK Maxx to sklep z przeceniami tzw off price retailer. Co sie nie sprzedalo tam wrzucają i sa tam kosmetyki wszelakiego typu i jakosci. Lo prostu przecenione zanim
nie znosze mydel w plynie do mycia rąk, nawet te eko czasami przesuszaja mi dlonie, tylko w kuchni mam dozownik, bo latwiej uzywac niz kostke -- https://i.ibb.co/2ngYj7w/stopka.jpg Kicia.Yoda(*)02.2024 Miszczu(*)11.2022 https://www.gify.net/data/media/209/kot-i-kicia-ruchomy-obrazek-0338.gif
Brandenburskiej Centrali Konsumenckiej (Verbraucherzentrale Brandenburg) chemia gospodarcza, słodycze i kosmetyki są o ponad 20 proc. tańsze u naszych sąsiadów zza Odry. VZB zajmuje się głównie doradztwem transgranicznym w zakresie praw konsumentów. Dlaczego tak się dzieje? Zdaniem Petzolda, niemieccy
A, tak to mogę. A słuchaj, o co Ci chodziło z tym eko? Że używanie kosmetyków jest nieekologiczne?
"przejściach" w innym wątku) i wreszcie w pokoju jest widno, a nie jak w grobowcu. Wykończyłam "kalendarz adwentowy" dla chrześnicy - zanim się zaczniecie oburzać że nie eko, i produkcja śmieci: wieloletni, drewniany, z szufladkami, do których się wkłada różne cudeńka, teraz tylko załaduję (do każdej szufladki
kupowanie eko kosmetyków przez ciebie jest ok, ale już kupowanie eko przeze mnie świadczy o pokutowaniu za wcześniejsze niezdrowe życie. I tak ciągle pleciesz. Naprawdę sądzisz, że jesteś taka przebiegła? Każdą jedną rzeczy można zinterpretować dobrze i źle. Tylko, że słonko jestem odporna na to co piszesz
zachwycona) a jak coś jest tańsze, ale jeszcze dobre to idzie do kontenerów PCK, jak podniszczone to na tzw. szmaty bierze partner, on zawsze coś czyści np. rowery. Kołdry, koce, poduszki zanoszę do schroniska dla zwierząt. Kosmetyki w większości kupuję podobnie, nie mam kompulsywnych zakupów, nie buszuję po