Temperatury za oknem- jakie macie? erdbeere40 26.07.13, 17:04 Termometr zawieszony po zachodniej stronie, teoretycznie cień i na termometrze skali dziś zabrakło, ponad 50 stopni. Szok. Centralna Polska. ---------------------- Re: Temperatury za oknem- jakie macie
Kiedy byłam w wieku Twojej córki ważyłam mniej więcej tyle, co ona - z tym, że jestem (i wtedy już byłam) jakieś 10 cm niższa. Doświadczenie dojrzewania było dla mnie może nie traumatyczne, ale dość ciężkie, dziwne, miałam wrażenie, że moje ciało się obraca przeciwko mnie. Nie trenowałam, porównuję
. I jeżeli faktycznie > chodzi Ci o jej zdrowie, a nie tylko wygląd, to kieruj Wasze rozmowy w stronę d > ietetyki ze względu na zdrowie. Myślę, że pójście do lekarza, który będzie w ty > m przypadku dla córki osobą profesjonalną i postronną, jest bardzo dobrym pomys > łem. W
erdbeere40 ,ale za 2 tysiaki żyć,ubierać się,remontować mieszkanie i jeszcze wczasy ???
erdbeere40 napisała: A człowiek o wyższych dochodach płaci z > a wszystko sam i kto ma lepiej? Po prostu takie osoby mają większość zdolność k > ombinowania i wykorzystywania sytuacji. To nie jest kombinatorstwo. Ja zaczęłam urlop wychowawczy więc mój dochód odpada, został tylko
erdbeere40 napisała: > Rolka dziennie, przy dwóch toaletach. Ilosc toalet ma wplyw na zuzycie?
Erdbeere40, dziękuję. Mamy podobną sytuację:-( Pójdziemy do kościoła i wręczymy kopertę (wiem, że to jest oczekiwane, śliczne filiżanki Rosenthala raczej nie;-) - zasada wzajemności.
erdbeere40 napisała: > Do przejmowania to mi daleko, tylko chyba powinnam zareagować, tzn. wygarnąć st > aruchowi, co sądzę o takim postępowaniu, Powinnaś. Teściowej też, że broni patałacha.
erdbeere40 napisała: > No właśnie nie, bo córka dokładnie nam zdała relację, co po kolei dziadek powie > dział, głupia nie jest i kłopotów ze słuchaniem nie ma. to co powiedział? Bo z szoku wyjść nie mogę?
erdbeere40 napisała: > Pytanie po co, to zazwyczaj początek udzielania rad. Ano chyba, że tak. Bo same pytania naprawdę mnie nie ruszają. Udzielam odpowiedzi i koniec rozmowy.
erdbeere40 napisała: > Nie uważam się za zamożną, zamożny człowiek nie musi wybierać, ja muszę i dobrz > e. (....) Jesteśmy przeciętnie sytuowani, po > prostu mamy takie a nie inne wybory. (...) wśród znajomych mamy tylko takich podobnie sytuowanych. > Oni np. wolą
erdbeere40 napisała: > " kochajmy się jak bracia, a liczmy się jak Żydzi". Święte słowa. Nie jestem zwolenniczką takiej pomocy rodzinie, czy przyjaciołom. Na tym wychodzi się tylko źle. -- pożyjom uwidim
erdbeere40 napisała: > Wg tego, co większość pisze , to w imię poczucia przynale > żności do rodziny, męża bratowa powinna być instytucją charytatywną i nią jest Nie nie powinna, powinna zdobyć sobie klientów poza rodziną przede wszystkim (mogłaby poprosić, a tej sytuacji wręcz
erdbeere40 napisała: > I to chyba najlepsz wyjście z tej sytuacji. < Oczywiście, Majaa ma rację. A tak przy okazji... Twoja córka też miewa urodziny, jak oni sie wtedy zachowują?
erdbeere40 napisała: > Ale od poczatku, czyli od naszego wejścia, czuć było specyficzną atm > osferę i niechęć. Naprawdę było niemiło. Zasada dobrego samopoczucia i miłego spędzania czasu brzmi: nie chodzimy tam gdzie jesteśmy niemile widziani.
erdbeere40 napisała: > Najpierw Lanzarote, potem tydzień w Egiptowie ( nurki), na końcu polskie góry. > Wakacje długie, bo zawód temu sprzyja. Aha, żeby nie był, mąż sponsoruje;) Lanzarote piękna. Przywieź mi miel rom bo zapomniałam:P