jacy są ci mężczyzźni poznani przez neta? aktualnie spotykam się z jednym, ale dosyć rzadko, raz na tydzień, czy dwa tygodnie ;( nie jestem w stanie go rozgryźć. nie rozumiem. wiem, że każdy ma swoje potrzeby i czegoś pragnie, ale ta osoba, z którą sie spotykam jest dla mnie największą
kogoś. I każdy tego sam uczy się z czasem, jak od razu tego nie wie.
drugie: to gdzie i kiedy:) :PPP -- POzdrawiam 10% mężczyzn z internetu:)
no to s kont klikasz slonko? I opisz sie :).
Czy można poznać przez internet normalnego faceta? Takiego, który może zostać kumplem... przyjacielem... a może kimś więcej?
ech, i takie są baby. wola się nabierać na ckliwe gadki naciągaczy internetowych którzy z upodobaniem wybierają sobie na ofiary marzące o miłości gąski, i karmią półprawdami. potem będziesz tu płakac, że Cię jakiś oszukał i wykorzystał a Ty się zakochałaś i cierpisz.
Witam w upalną sobotę. Pewnie z tego upału zajrzałam na forum randkowe, niektórzy to wyglądają nawet przyjemnie... Co myślicie o facetach ogłaszających się w intern.? Pozdr. O.
Mysle ze 90% szuka niezobowiazujacego seksu z tym ze mozesz miec problemy nawet z tym kiedy sie ujawisz ze jestes samodzielna mama facet zaraz bedzie myslal ze szukasz tatusia dla malej... a to dziala odstraszajaco raczej no chyba ze bedziesz autentycznie samodzielna finansowo no ale jesli
1) poszukujacy natychmiastowych przygod: w drugim lisice korespondencji proponuja ze przyjada do ciebie do mieszkania zaraz i zrobia ci dobrze 2) poszukujacy przygod po jakims czasie: umawiaja sie z Toba na spotkanie (jeden w kilku pierwszych wstepnych zdaniach naszej randki zaczal gadac o seksie
powinna wykazać wdzięczność i docenić poświęcenie dojezdnego
jak z kims wirtualnie to zupelnie nic nie wiesz a on o tobie w sumie to samo , totalny wkret i sciemka.... na ulicy podchodzic, w kinie, knajpie w internecie to sie podpuszcza , udaje i wychodzi to jak bulka z maslem -- z takim bagażem nie przekroczę żadnej granicy
Co mam o tym myśleć??Strasznie mi smutno:(Pare miesięcy temu poznałam faceta na pewnym portalu. Byłam wymiana fotek.Spodobałam mu sie , użył nawet słowa "atrakcyjna" w stosunku do mnie. Potem wymiana nr tel, gg. I fajnie sie rozmawialo. Okazalo sie ze mnieszka niedaleko. Duzo rozmawial o
Dziewczyny proszę Was o radę, spotkalam sie z facetem z internetu, spodobalismy sie sobie nawzajem, było to dokladnie cztery tygodnie temu ,nadal piszemy na gg (on zawsze pierwszy sie do mnie odzywa),ja chcialabym sie z nim spotkac ,po co tracic czas na gg skoro mozemy wyjsc i pogadac sobie w
ok a jak mam go o to zapytac, zeby nie wyszlo ze mi zalezy za bardzo
korzystać trzeba! rozejrzeć się wokół, jak nie ma nikogo to poszukać w internecie, ale nie na zasadzie płakania na forum bo na to nikogo nie wyrwiecie. znalazłam w necie zajebistego faceta, właściwie on znalazł mnie i chyba do końca życia będę mu dziękować za to, ze nie zraził się jak go olałam na
To Twoje zdjecie co masz w wizytowce?
sluchajcie to jest jakas plaga. co prawda ja mojego meza jeszcze nie przylapalam na niczym ale napisze Wam o przypadku mojej przyjaciolki bo to po prostu paranoja. ogladalam sobie na sympatia.pl ludzi z mojego miasta no i zobaczylam faceta mojej przyjaciolki (byli wtedy para od 3 lat
Przezywam dramat. Potrzebuje pomocy. Co mam robić? Poznałam przez interenet męzczyznę. znamy sie pół roku. Nigdy nie spotkalismy sie. Rozmawiamy codziennie przez tel, piszemy, jestesmy ze soba niemal 24 godziny na dobę. Tylko jest jeden problem. On nie wie jak ja wygladam. Wysłałam mu
Witaj. Czytam i wierze co czujesz.Mialam troche inna sytuacje.Ja dalam kolezanki zdjecie,ale jak facet od pierwszej chwili mi sie spodobal,to natychmiast napisalam do niego,ze to zdjecie nie jest moje i napisalam dlaczego,bardzo go przepraszalam.Chcialam byc w pewien sposob anonimowa,ale w