już się fajnie odpychał, a teraz śmiga aż miło. Wiem, że jestem zakręcona na tym punkcie i kupuję co chwilę jakiś "rower", ale usprawiedliwiam się, że za to nie kupuję krzesełek-uczydełek, garnuszków-klocuszków i innych fisher-szajsów, które też kosztują niemało ...
Nie wiem czy fisher price to szajs,jak kto woli:) -- https://www.suwaczki.com/ https://www.suwaczki.com/tickers/km5s9vvjao8sjw4p.png
, każde spadają z nóżek, czy zwykłe czy bezuciskowe śliniaki wiązane zamiast na rzep to samo zuo leżaczek- bujaczek fisher price ten do 18 kg, rewelacja
Majtkowego różu niewiele, głównie na narzucie ale jej nie zmienię :P Fisher szajsy lada chwila przekażemy bratankowi a póki co rozważam te koszyki czy pudełka skoro tak dużo głosów że za kolorowo i plastikowo :)
śmierdzi), a ja się zbieram w sobie żeby jakąś federację konsumentów czy co tam zaalarmować... wygląda to tak: https://multimedia.agito.pl/image/200x200/0/grzechotki-gryzaki/fisher-price-gryzak-jabluszko-m4385.173984.2.jpg jak ktoś Was uraczy, to polecam podziękować, powąchać i... -- https
a ja w obronie fishera stane, bo zabawaki jego mamy:p i owszem plastik ale nie mają dziwnych zakamarków, są bardzo wytrzymałe i obłe, nie mają tez małych elementów i obsługa ich jest prosta. i tu podkeślam że mówię o tych które mamy. u nas zabawką nr1 jest mini warsztat właśnie z fisher price
otoz nie tylko agresywny szajs od FP...mozna nabyc reedycje zabawek produkowanych przez FP w latach 60-tych. bez baterii, bez agresywnej kolorystyki i dizajnu, a ciagle interaktywne
Już nei tylko są złe ideologicznie. Szkoda ,ze wycofują w USA i Kanadzie..w PL rodzice sami muszą być czujni https://wyborcza.biz/biznes/1,100896,8452378,Mattel_wycofuje_z_rynku_10_mln_produktow__Sa_niebezpieczne.html fisher szajs -- http://alterna-tickers.com http
> mały nimi trzaskał, zrzucał ze schodów i żadna się nie rozwaliła. A chińskie > gówna potrafią się roztrzaskać na 100 części i tu jest pierwsza różnica. fisher szajs tez produkuje w chinach :) -- -Mieliscie zamiar z zimna krwia strzelac do tych ludzi? -Nie, sir. Tylko
produkowane w chinach...teraz mało co nie jest:/ nawet fisher szajs jest produkowany w chinach, a tak wszyscy chwalą;P
, Beco lub Bondolino - które kosztuje ok. 400. Policzyłam tylko ile ona wydaje na różne grająco-gadające fisher-szajsy, ciuchy z Nexta i H&M-a a malutkie dziecko założy je kilka razy i potem wyrośnie. W porównaniu z tym moje nosidełko "zamortyzuje" się w 100%. chyba jej nie przekonałam, ale cóż