. Dziewczątka szybko chciały wyjść za mąż bo wyprawa i podróż, a pan mąż spodziewa się natychmiastowej transformacji w stateczną gospodynię- pamietnikarka Fiszerowa własną córkę wpakowała w takie małżeństwo i skończyło się niebyt dobrze.
silencjariusz napisał: > Jeżeli ktoś coś czytał ciekawego ze wspomnień/pamiętników z przełomu XIX/XX w. > to proszę o podpowiedź co warto przeczytać. Chodzi mi o literaturę polską. "Dzieje moje własne "Wirydianna Fiszerowa, tylko epoka wcześniej, więc nie wiem....
Dalekie A bliskie- wspomnienia człowieka szczesliwego- Konarski Dzieje moje własne- Wirydiana Fiszerowa Na Litwie i dworach litewskich- Gabriela z Guntherow Puzynina Chwilę czasu minionego- Andzrej Mycielski Saga ulrichowsko- machlejdowska Krystyna Machlejd. -- Na Halloween przebiorę się za okres. A
Wirydianna z Kwileckich Fiszerowa, tytulu nie jestem pewna, chyba (!) "Zywot moj wlasny" Dziennik Klementyny z Tanskich Hoffmanowej jednoczesnie z "Historia mojego zycia" jej siostry Aleksandry z Tanskich Tarczewskiej - wierzyc sie nie chce, ze wychowywaly sie w jednym domu i pisza w tym samym
Zawsze lubilam - i dobrze sie to czyta - pamietniki z epoki. Wirydianna Kwilecka-Fiszerowa, Ewa Felinska, Anna Nakwaska, Aneta z Tyszkiewiczow Potocka (II voto Dunin_Wasowiczowa) itp. "Czlowiek polskiego baroku" prof. Zbigniewa Kuchowicza, zreszta tego autora moge polecic po calosci, ze szczegolnym
Ludwika Fiszerowa w masowych listopadowych egzekucjach straciła męża i 10-letnią córkę. Jako jedna z kilku osób przeżyła masakrę obozu pracy w Poniatowej. Jako jedna z dwóch zdecydowała się o tym opowiedzieć. – Groby dwumetrowej głębokości były już pełne nagich trupów – zeznawała kilka miesięcy
onie, na Fiszerowa- Dzieje moje własne poluje na allegro własnie czytałam kiedys fragmenty i aż zapisałam w wyszukiwarce
A. Ostroch- Warkocz wspomnień Waydel-Dmochowska- Jeszcze o dawnej Warszawie P. Wilkońska- Moje wspomnienia o życiu towarzyskim w Warszawie J. Fedorowicz- Marianna i róże Fiszerowa- Dzieje moje własne H. Duninówna- Ci, których znałam M. Hauptmann- Drogi mojego życia A. Mycielski-Chwile czasu
Pilnie poszukuję książki: Wirydianna Fiszerowa "Dzieje moje własne i osób postronnych" pavlitto77@wp.pl
" i znajomość była zawarta. Oczywiście na ty. Ćwierć wieku temu podałaby mi tzw. zdechłego śledzia mówiąc "Fiszerowa", ja bym ową rączkę wziął i pocałował mówiąc "Weasley" i gdyby się znajomość rozwinęła, po jakimś czasie przeszlibyśmy na ty (o ile udałoby się rozwiązać problem, kto to ma
też właściwie nie wiadomo kogo, na przykład jakiś inżynier czy architekt (? - nie pamiętam dokładnie), który przyjechał w celu wykonania konkretnego zlecenia i został jeszcze ze dwa lata po jego ukończeniu, a nikt go nie pytał, kim właściwie jest i jakie ma prawo się stołować. No ale pani Fiszerowa
www.youtube.com/watch?v=TYtjZbjZbEk takie disco polo to ja rozumiem, karwasz twasz www.youtube.com/watch?v=xcNytwB4Ou0