popełniała komentarzy na temat czyjegoś wyglądu i nie uderzała w kobiety) to zgadzam się w 100%. Alexis sporo osób na forum irytuje swoim lekkim i próżniaczym życiem. Z perspektywy zatyranej matki polki, czyjaś wolność i wygoda może budzić frustrację, ale to nie jest wina Alexis. Jak widać kogoś, kto ma
"Wysadzanie w strategicznych momentach dnia, wyprowadzanie na zewnątrz etc. były normą" Nikt się specjalnie dziećmi nie przejmował. Dzieciaki szły wtedy, kiedy szli rodzice za własną potrzebą. Po prostu przy okazji. Przy całodniowych pracach w polu nie było czasu w ogóle zajmować się dzieckiem, a
narzędziem walki. To łamie morale narodu i czyni go łatwym obiektem neo-kolonialnego zarządzania z zewnątrz. Ale gorsze od strachu jest coś innego: część społeczeństwa zaczyna popierać represje i domagać się jeszcze więcej. To już nie tylko kryzys polityczny, lecz zmiana cywilizacyjna. W PRL represjonowani
na jakiś czas coś się takiego jej przydarzy że ma potrzebę wyrzucenia tego na zewnątrz, na forum , bo pewnie nie ma gdzie indziej. Ona pewnie nie wiedziała lepiej, a jedynie nie umiała inaczej, lepiej (wg innych ludzi) żyć. Moja mama z 20 lat żyła w podobnym związku, nieszczęśliwa. Myślisz że
alpepe napisała: > Nie, bo ja pod tym nickiem jestem co najmniej od 2005. A pokazuje dużo później. > Mnie pokazuje Twój nick od 2006. Z zewnątrz, bo przecież nie zaglądałam z Twojego konta. Pierwszy post znalazłam też z 2006 (choć raczej nie jest Twoim pierwszym postem napisanym
Nie no, u mnie kuchnia z wysokim stołem to strefa zabroniona. Owszem, zdarzyło jej się wejść, z pewną taką nieśmiałością, kiedy sądziła, że nikt nie widzi, ale jednak nie. To pewnie pozostałość po mieszkaniu na zewnątrz, w kojcu. -- Pracuj nad sobą, nie będę wiecznie na forum, by ci o tym
boggi_dan napisał: > Przecież to twoje forum Ta zna doskonale, bywała tam nie raz. Już nie napiszę k > ogo atakowala Ja i ona jesteśmy strasznie zżyci ze sobą. Piszemy razem na różny > ch forach gazety. Prawie gdzie ja tam ona. Dziwi mnie jedno, że podejrzewa mnie > o
osób pędzi w stronę wyjść. Ci, którzy nie zdążą wystarczająco szybko, kucają za ladami, szukając schronienia przed tym, co czai się na zewnątrz — przed płomieniami, strzałami i niepohamowaną przemocą. -- Moje forum
Nadzór nad mieszkańcami Korei Północnej wzrasta. Obywatele muszą zgłaszać patrolom sąsiedzkim wyjście z domu. Należy określić czas pobytu na zewnątrz i cel. Jedna z kobiet wymknęła się bez wiedzy agentów. Za karę zakazano jej prowadzenia działalności, co było jedynym źródłem dochodu rodziny
Protesty w Iranie i twarde komunikaty USA Od początku roku w Iranie narastają protesty. Jak przypomina "Daily Mail", władze ograniczały łączność z Zachodem, w tym internet i połączenia telefoniczne, choć część informacji wciąż trafiała na zewnątrz dzięki technologii satelitarnej Starlink. W tym
przed kolejnymi napadami. Część z uciekinierów udała się do pobliskiej wsi – Ihrowicy i padła ofiarą wigilijnego mordu UPA 24 grudnia 1944 r. 🇵🇱 Cześć i chwała pomordowanym. Pamięć jest naszym obowiązkiem -- Moje forum