Dodaj do ulubionych

~~~~~~ Historia ~~~~~

22.02.26, 22:16
Bożena Ratter
Może warto śledzić wypowiedzi pani Berdychowskiej 😡
“Ćwiczymy współistnienie”- na portalu Centrum Europy Ośrodek Mediów dla Zagranicy TVP- Bogumiła Berdychowska o relacjach polsko-ukraińskich , nie mówiąc, że w Rzeczypospolitej Polskiej ( na części jej ziem jest Ukraina) współistnienie Polaków i rusinów/ ukrainców miało 600 lat . Zakończyli je Ukraińcy w XX wieku dzięki wbijaniu na sztachety polskich dzieci, rąbaniu młotkami, siekierami, odcinaniu po kawałku nożami, wycinaniu narządów- jak pisał ks. Józef Marecki „nastąpiło zbiorowe opętanie narodu ukraińskiego”.
"Były to czasy, kiedy – przed Czeszkiem i po nim – rody magnackie i szlacheckie, a także bogatsze mieszczańskie budowały tu kościoły, dwory, zamki, cerkwie, synagogi, zbory ewangelickie, ratusze i inne obiekty jak figury, nagrobki i kaplice, aby upamiętnić swój wkład w dzieje tej ziemi, zostawić po sobie i kulturze złotych czasów zygmuntowskich trwały ślad. Byli to nie tylko magnaci i królewiątka jak Ostrogscy, Tarnowscy, Zamoyscy, Sieniawscy, Fredrowie,Tarłowie,Kostkowie, Zasławscy, Herburtowie, Ramszowie, Czarnkowscy,
Skarbkowie, Wapowscy, Sobiescy, Ligęzowie, byli tu i mieszczanie, i kupcy ormiańscy, greccy, niemieccy, włoscy i wołoscy, owi Boimowie, Kampinowie, Belerowie i inni, na których trzeba by wielu ksiąg. Pozostały po nich wszystkich nie tylko zamki, takie jak Olesko, Brzeżany, ratusz w Samborze, cerkwie i kościoły w Rohatynie..czy tylko kopuła, krypta, nagrobek lub ikonostas… nie mówiąc już o samym Lwowie. O Lwowie pełnym polskości i sztuki i w sztuce zgody wielu narodów
Obserwuj wątek
    • mala200333 Re: ~~~~~~ Historia ~~~~~ 22.02.26, 22:17
      W nocy z 22 na 23 lutego 1944 roku oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) zaatakowały wieś Berezowica Mała w powiecie tarnopolskim. Była to zaplanowana akcja wymierzona w polską ludność cywilną.
      ⚔️ Napastnicy wkroczyli do wsi pod osłoną ciemności, otaczając ją i odcinając drogi ucieczki. Wchodzili do domów, wyciągali mieszkańców na zewnątrz lub zabijali ich na miejscu. Część ofiar rozstrzeliwano, wielu mordowano przy użyciu broni białej – siekier, noży i bagnetów. Zabudowania były rabowane, a następnie podpalane, by zatrzeć ślady i doprowadzić do całkowitego zniszczenia polskiej osady.
      📊 Według ustaleń historyków zginęło około 130–150 Polaków – wśród nich liczne kobiety i dzieci. Skala ofiar sprawiła, że była to jedna z najtragiczniejszych zbrodni w powiecie tarnopolskim w tym okresie.
      ✝️ Ci, którym udało się przeżyć, uciekali do Tarnopola i innych miejscowości, szukając schronienia przed kolejnymi napadami. Część z uciekinierów udała się do pobliskiej wsi – Ihrowicy i padła ofiarą wigilijnego mordu UPA 24 grudnia 1944 r.
      🇵🇱 Cześć i chwała pomordowanym. Pamięć jest naszym obowiązkiem
      • mala200333 Re: ~~~~~~ Historia ~~~~~ 22.02.26, 22:21
    • mala200333 Re: ~~~~~~ Historia ~~~~~ 24.02.26, 17:52
      „My giniemy za Polskę Narodową, a wy za co, komuniści?”
      25 lutego 1950 roku w miejscowości Osyski, niedaleko Ciechanowa, specjalna grupa operacyjna UB/KBW zabiła czterech żołnierzy powstania antykomunistycznego.
      Na skutek donosu, komuniści otoczyli przysiółek, a w nim gospodarstwo Bronisława Kołakowskiego. To właśnie na terenie tego gospodarstwa, w stajni, odpoczywali żołnierze należący do oddziału PAS NZW 🇵🇱 dowodzonego przez legendarnego dowódcę Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. „Rój". Czteroosobowy patrol dowodzony przez Ildefonsa Żbikowskiego ps. „Tygrys" znalazł się w pułapce. Po wezwaniu przez UB do poddania się, żołnierze z patrolu odpowiedzieli ogniem, wiedząc, że tortury jakimi zostaną potraktowani i tak zaprowadzą ich do dołów śmierci.
      Ubecy podpalili stajnię, żołnierze „Tygrysa" podczas próby wydostania się z matni, polegli wszyscy: dowódca Ildefons Żbikowski „Tygrys", Władysław Bukowski „Zapora", Józef Niski „Brzoza" i Henryk Niedziałkowski „Huragan".
      UB przewiozło ich ciała do siedziby PUBP w Ciechanowie, od tamtej pory nie wiadomo co się z nimi stało, ukryto je, może na śmietniku...
      Zacytowany na początku okrzyk, pochodził z ust jednego z Żołnierzy Wyklętych, wg relacji świadków i dokumentów ubeckich.
      Romuald Rzeszutek
      Cześć i Chwała Bohaterom❗

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka