A może szacowna kapituła nie lubi pana prezydenta?
Ponieważ nie należy do rządzącej PO, mieszkam w Gliwicach od ponad 30 lat , według mnie żaden z poprzednich prezydentów czy też sekretarzy tyle nie zrobili dla miasta Gliwic co obecny. Jest tylko walka o koryto, wykorzystuje się do tego celu media w których ma się układy polityczne i biznesowe.
Wydaje mi się , że za rażące zaniedbanie sprawy odpłatności za autostradę A4 , a jest to sprawa zasadnicza dla mieszkańców Gliwic i okolic , pan Frankiewicz w ogóle nie powinien się znaleźć na liście. Mamy teraz jakiś "ersac" , bilety o zerowej wartości itp... Punkt poboru opłat powinien być
mieszkam 50 lat w Gliwicach i tak jak teraz za obecnego prezydenta - nie bylo nigdy fajnie w mym miescie. widac roznice golym okiem . i czego narzekacie ?
problemów społecznych oraz inwestycje w kulturę, edukację i rekreację. Ciekawe jak oceniano to ostatnie, bo chyba w tej kwestii to jesteśmy na finiszu tego rankingu, chyba, że z różnych względów tej sfery nie oceniano...
To szczęście, że jako jedno z niewielu miast mamy decydenta o bardzo dobrych kwalifikacjach, na ten urząd. Gliwice przez wiele lat w okresie sprzed prezydentury p.Frankiewicza były kopciuszkiem na Śląsku, borykającym się z ciągłym deficytem kasy miejskiej!. Obecnie po wielu już latach tej
mieszkam w Gliwicach a od lat pracuję w Katowicach, wcześniej studiowałam; w Katowicach od prawie 20 lat nic sie nie zmieniło,Gliwice zmieniły się na plus i to bardzo. Nie narzekajcie na dziury w asfalcie-one są wszędzie, moja przyjaciółka mieszka we Francji w mieście porównywalnym do Gliwic
Taki Białystok (niedaleko Choroszczy) załapał się do ligi największych miast w Polsce, a Gliwice nie. Widać ichni Kononowicz lepiej zarządza. Nawet Wrocław, który jak wiadomo wartość produkcji sprzedanej liczonej na głowę mieszkańca ma kilka razy mniejszą niż u nas. Dziwny ten ranking miast
hqw napisał: > Taki Białystok (niedaleko Choroszczy) załapał się do ligi największych miast w > Polsce, a Gliwice nie. Widać ichni Kononowicz lepiej zarządza. Nawet Wrocław, k > tóry jak wiadomo wartość produkcji sprzedanej liczonej na głowę mieszkańca ma k > ilka razy
Po Frankiewiczu ani sladu
> To znaczy,ze wszystko co się w Gliwicach udaje, to zasługa pana ZF, zaś to co s > ię nie udaje, to wina bereklonów czy innego sGdG, czy w najlepszym przypadku ja > kiś bliżej nieokreślonych okoliczności. Wróżysz z fusów? Wietrzysz spiskową teorię dziejów? > Frankiewicz
bereklonów czy innego sGdG, czy w najlepszym przypadku jakiś bliżej nieokreślonych okoliczności. Frankiewicz według teorii prof. Bartoszewskiego, jest klasycznym przykładem polityka demagoga. Według tej definicji Frankiewicz potrafi doskonale przewidzieć; co będzie jutro, za tydzień, miesiąc rok i dekadę
Ta sama "firma" dotowana przez Fundację Batorego w rankingu najbardziej przejrzystych gmin napisała o Gliwicach : "Warto podkreślić, że Gliwice, lider całego rankingu, znalazły się w tym obszarze dopiero w trzeciej dziesiątce gmin (zdobyły 75% punktów
Gliwice na 38 miejscu, na 50 mozliwych! grafik.rp.pl/grafika2/171751 To jest rownoznaczne z brakiem absolutorium dla Frankiewicza.
lmarka napisał(a): > Jakoś dziwnie przemilczany ranking (plebiscyt), dowodzi tego mianowicie, że te > rzekomo gorsze (według Frankiewicza) miasta, wyżej cenią swoich prezydentów niż > Gliwiczanie. No cóż ranking ten dowodzi, ze triumf prezia nad ogryzkiem w 2006r. to tylko
! ...a Frankiewicz ma już 62 głosy ?? to skąd te głosy się wzięły ... mają ludzi za idiotów w tym dzienniku ?