fydee, odbierasz pocztę gazetową? napisałam Ci maila ;)
fydee, napisałam Ci maila na gazetową pocztę:) odbierasz ja?
Oj, to powoli się szykuj :) Obstawiam, że się zaczyna. Ja też czekam na wieści. Na forum marcowym Fydee chyba też się rozpakowuje i też nie domowo.
fydee napisała: > Oj naiwnie ktoś napisał, że po miesiącu można zapomnieć Nie mozna, ale to nie o to chodzi. Skoro pewien rodzial jest definitywnie zamkniety, to madrze byloby robic wszystko, by jak najszybciej zgasic ten wciaz goracy plomien. Natomiast FRanka robi dokladnie odwrotnie
Dzieki fydee za odpowiedz! Ja "niestety" z tych krzyczacych. Przynajmniej sadzac po pierwszym porodzie :D Ale czuje, ze to oleje :P > Doula oj nie nie, to kwestia indywidualna, podczas porodów jestem tak skupiona > na sobie, że wkurzałaby mnie jakaś obca babeczka, choćby najcudowniejsza
nie zraża, to jest jeszcze jedna opcja :) Dziewczyna, która we wspomnianym przez fydee wątku pisała o magicznym koktajlu, jest doulą, przypuszczam, że można ją zapytać o szczegóły doula.szymarek.pl/p/kontakt.html Ja