Tak, w liceum. Nawet pracowalam we francuskiej firmie pewien czas. No i jak sobie wyobrazasz ze jezdze do Francji pare razy w roku czasami z zetowym francuskim ? Zreszta ja mialam lacine 2 lata na studiach wiec jak mnie miala gramatyka francuska wystraszyc? - subjonctif taki straszny po 2 latach
sprzedały mu nauczycielki od angielskiego. Zablokowani - tacy, którzy niby znają i słownictwo, i gramatykę, ale ni w ząb nie są w stanie powiedzieć jednego zdania - to są najczęściej ofiary edukacji z elementami horroru. -- dont hejt de pleja, hejt de gejm
,,współ-''; ale ta druga część ,,-jusz'' nie oznacza niczego. To jest wspomnienie po czymś dawnym, ogólnosłowiańskim. boomerang: > oraz inne polskie słowo, wywodzące się z angielskiego, aliant. Aliant i alians nie są z angielskiego, tylko z francuskiego (a wcześniej również z
lusia_janusia napisała: > Ja jestem na ukoczeniu czytania ksiazki Lucinda Riley > "Kierleksbrevet" - Rok 1995 Dwor Angielski jest zamieszany, > intrygi, tajni agenci ich praca- az wos sie jerzy na glowie, > dziennikarze, swiat aktorski. > a,to musi byc ciekawe, moze
angielskich autorek powieści rozrywkowych, która odnio > sła największy sukces, stale pojawiająca się na wszystkich listach bestsellerów > . Pisze w tej samej tradycji co Catherine Cookson. > Pisać zaczęła późno, bo w wieku 43 lat. Mimo to Josephine Cox napisała ponad 60 > książek, które
akcentu można się przyzwyczaić, a gramatyka i słownictwo będą znajome. Jak wjeżdża dialekt to robi się mieszanka, której w szkołach nie uczą i można się ciężko zdziwić o co chodzi.
Wątek o francuskim mnie natchnął. Szukam podręcznika z ćwiczeniami z gramatyki. Od podstaw. Nie musi być po polsku, może być po angielsku, hiszpańsku, jak będzie po portugalsku to jakoś ogarnę. Nie leży mi jakoś ten język, a brakuje mi materiałów żeby porządnie poćwiczyć.
Pewnie każdy, kto uczył się angielskiego, kojarzy granatową gramatykę Murphiego. Czy jest coś takiego po francusku? Potrzebuję banalnych ćwiczeń B1/B2, z licznymi powtórzeniami, żeby sobie formy utrwalić...
oo??,to ja moze tez sobe takie sniadanko poserwuje angielskie, mam rozne fasolki w kartonikach. -- * https://forum.gazeta.pl/forum/f,11086,Vistula.html Vistula * gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
rynekpracy.pl/artykuly/znajomosc-jezykow-obcych-w-unii-europejskiej wychodzi że Polacy są trochę lepsi od Niemców według wykresu na tej stronie. Natomiast AI dało taką informację: Polska zajmuje wysokie, 13. miejsce na świecie (oraz w Europie) pod względem znajomości języka angielskiego, plasując się w kategorii „bardzo wysoka biegłość” (poziom B2/C1) według
Mnie zainteresowało jeszcze coś innego. Ten pan wyjechał w 1989 r. Wyjechał w trakcie albo po doktoracie. Z tego co zrozumiałam, po 10 latach studiów, w tym polonistyki. Po 35 latach za granicą ten pan, polonista, ma wyraźne naleciałości z języka angielskiego ( akcent, gramatyka) do tegoi braki w