https://www.onet.pl/informacje/polskie-radio-katowice/sezon-grypowy-i-rsv-sie-powoli-konczy/2t7q4s8,0666d3f1 SEZON GRYPOWY SIĘ KOŃCZY - Onet - 17.03.2026
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,31871328,sezon-grypowy-w-polsce-z-rekordem-najgorszy-od-dekad.html#do_w=438&do_v=1371&do_st=RS&do_sid=2270&do_a=2270&s=BoxWiadImg1&do_upid=1371_ti&do_utid=31871328&do_uvid=1745150000351 GRYPA SZALEJE W POLSCE - Gazeta - 20.04.2025
fragmentu o „docieraniu” - nie jesteś w formie? Sezon grypowy czy co?
Nie, no zakładam, że wspomniana (o ile istnieje) mogła się dostać na medycynę, przestudiować ileś tam, wybrać speckę i wtedy zaszły te tam sprawy rodzinne. Nie, żebym specjalnie wierzyła w tą przełożoną, która wpada w histerię, bo w sezonie grypowym nie umie spiąć grafiku układanego z
> To siostra do niej: a dlaczego po tych czynnościach nikt nie przesunie stolika > bliżej łóżka?? I jaką otrzymała odpowiedź?
Ja po wielu latach pracy w szpitalu najchętniej rozkreciłabym jakąś kampanie społeczną w mediach na temat po pierwsze - każdy człowiek niestety musi umrzeć, nikt nie żyje wiecznie😪 I po drugie - każdy ma prawo umrzeć w domu wśród bliskich😓 Dzisiaj świat jest tak skonstruowany ze ludziom wydaje si
Pojechalam i obserwowalam jak warcza o lipiec-sierpien. 🙄 serio wspolczulam dzieciatym, ze tak sie musza szarpac. Przewiduje na lato sezon grypowy, bo widac bylo, ze nie wszyscy zadowoleni z rozwiazan. Wiec znow beda nadgodziny rypane. Do przewidzenia bylo.
niej. Gardło ją boli? No, sezon grypowy w pełni, bywa. Na grypę się raczej nie umiera... * oczywiście nie w poprzek i nie zajmując trzy stanowiska, ale absolutni nie ma "swoich" miejsc - dyrektor tez jeśli nie ma miejsca blisko - to staje na końcu parkingu i dyma z buta do drzwi. -- Kocynder - w
mia_mia napisał(a): > Na oddziale nie było odwiedzin, nawet z mężem widziałam się kilka razy i to na > krótko, niestety trwa sezon grypowy. Nie jestem osobą, którą można gdzieś odsta > wić czy coś jej nakazać. Sama byłam zdziwiona jak lekko traktowane są osoby po
Na oddziale nie było odwiedzin, nawet z mężem widziałam się kilka razy i to na krótko, niestety trwa sezon grypowy. Nie jestem osobą, którą można gdzieś odstawić czy coś jej nakazać. Sama byłam zdziwiona jak lekko traktowane są osoby po operacji, generalnie większość rzeczy jest normalna i da się
, bo coz niby innego? A lekow nie proponowali ci pielegniarze, tylko lekarze. Pielegniarz nie ma prawa ani stawiac diagnoz ani wydawac samodzielnie lekow. Tyle w temacie. Na ortopedii mielismy raz grypowy pogrom w OP. Operacje byly przesuwane na nie wiadomo kiedy. Wierze we wkurz pacjentow, ale trudno
Ma dostać raka poza sezonem grypowym.
qwardian napisał: > Sezon grypowy w PL zaczyna się z momentem, kiedy Owsiak wygoni dzieci na ulice > miast w mroźne styczniowe poranki.. Jakieś dane statystyczne na potwierdzenie tych słów? -- Każde dobro zostanie ukarane.
qwardian napisał: > Sezon grypowy w PL zaczyna się z momentem, a na sezon grzybowy musze czekac az do wrzesnia...