black.emma napisał: > arthwen napisał(a): > > > rozdyźdujące się. > :D To z Guruy! -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
Dzięki wszystkim za komplement, staram się wdrażać w życie dewizę Guruy (Joanny Chmielewskiej): "Kadłub już trochę zwiędły, ale dusza młoda!" -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
Cześć. Chyba w całym kraju pogoda podobna, niefajnie. Do wczoraj nie wiedziałam, że dom Guruy został wyburzony. Szkoda! 🙁 -- Bo przecież, jeśli nie popełnię jednego głupstwa, to na pewno popełnię inne.
Cześć. Senko, znalazłam post o synach J. Ch. W komentarzach jest zdjęcie domu na Bruzdowej 117H, który został zbudowany na miejscu wyburzonego domu Guruy. Nie wiem tylko, czy śnurecek zadziała
Dzieki Finetko! A swoja droga to czy sa wznowienia ksiazek? Z tego co pamietam to jakies byly niesnaski i powstalo nowe wydawnictwo, ktore zdaje sie nie mialo praw do cales tworczosci Guruy?
Co plawda na Świętej Anny Plazu dawno nie byłęm, ale on ma taki charakter, że popiersie czy nawet pomnik Guruy bardzo by tam pasował. Cały czas podtrzymuję pomysł :) -- https://nonsa.pl/wiki/Podr%C4%99cznik_j%C4%99zykowy Koszmar podręczników językowych – na wesoło
Obawiam się, że na to już nie ma wpływu :) Czytelnicy generalnie chcą, rzuciłem ten pomysł kilkudziesięciu fanom guruy, stwierdzili, że pomysł dobry a oni mogą się zrzucić :) -- https://nonsa.pl/wiki/Podr%C4%99cznik_j%C4%99zykowy Koszmar podręczników językowych – na wesoło
lubimyczytac.pl/ksiazka/20790/zabojczy-spadek-uczuc To miało być w stylu Guruy. I na mieniu się skończyło
😁ja z tych, co też zaczynając czytać fragment - resztę odpowiadam. Dla nas to ponadczasowe dzieli, nigdy się nie zestarzeje 👌 Ale i gustach.... 😉 W końcu można by rzec tak o wielu wielu książkach... Niektórzy nawet o utworach Guruy już tak id dawna mówią 😆 -- Chxx z mykozą, jak nie
Uffff, Bakamuku, czyli nie tylko ja niszczę zęby..... W sen nie, ale na jutro planuję odsypianie do południa 😆 A dzisiejsze popołudnie/ wieczór - z Maluchami. I powiem Wam tak - teksty Małej, to aż się proszą, by ... wykorzystał ktoś z humorem Guruy. Skąd u niespełna 5-latki bierze się taka
Tylko czy Balamuku pisze o NFZ? Ja po zmianie przychodni - mam praktycznie tak samo, tyle, że umawiam przez telefon. Nawet gdy nie maminej lekarki - proponują zastępstwo. To co działo się w poprzedniej przychodni, id czasu pandemii, to taki cyrk, że nawet wyobraźnia Guruy by poległa. No i tak samo