Umiem szydełkować, robić na drutach, frwolitkować haftować (krzyżyki, richelieu, haft płaski) Mam słuch absolutny. Słysze np, że lampa piszczy na "cis", sygnał karetki to kwarta ce-ef itd. Z bańki podam bardzo precycyjnie każdy dżwięk. Gram na pianinie i flecie, przez 20 lat śpiewałam jako
kitty4 napisała: > Serio to tyle kosztuje ? To chyba zacznę spienięzać w końcu swoje hobby. Ostatn > io skończyłam lniany obrus 220x160 haftem richelieu i nie miałam pomysłu co z n > im zrobić. Wystawię ! Dzięki ! Tak, tylko zależy też od haftu. Ja np. najbardziej lubię hafty
Serio to tyle kosztuje ? To chyba zacznę spienięzać w końcu swoje hobby. Ostatnio skończyłam lniany obrus 220x160 haftem richelieu i nie miałam pomysłu co z nim zrobić. Wystawię ! Dzięki !
zaraz wpadnie mineta i napisze, ze to "dobry w lozku" to niepotrzebne, bo to nie ma znaczenia, mozna to wypracowac :d O przepraszam, wypraszam sobie takie poglady - moj jest dokladnie odwrotny! To laczki perorowaly za "technika" w poscieli, tak jakby to byl haft richelieu! 😉 Z talentem do
Toż to haft richelieu! I ma dobry skład. A w dodatku jest wykończona na bogato. Te słoneczniki/margaretki mają obramowke wyszytą zlotą metaliczną nicią!
Szydełko, druty i szycie mnie nie lubią. Haft krzyżykowy uwielbiam, płaskiego czy richelieu nie umiem, niestety, i nie mam nikogo, kto by mnie umiał nauczyć - a mam jakiś defekt umysłowy i z tutoriali oraz filmików nie umiem, musi mi ktoś pokazać "fizycznie". Stolarki nie próbowałam, chyba, że
, aksamitne bluzy o kroju podkoszulka oversize, spódnice z haftem Richelieu, patchworkowe bluzy, ichrowy pas z frędzlami. I tak dalej. Pod koniec liceum zaczęłam iść w kierunku pary porządnych jeansów i wełnianego swetra, do dziś to mój mundurek. Miałam też wtedy fantastyczny męski płaszcz, ołówkowy, o parę
Kiedyś lubiłam wyszywać. Potrafiłam całkiem ładny haft Richelieu, krzyżykowym to walilam obrazki praktycznie jak maszyna:p A potem wyszłam z MOW I przestałam zupełnie... A to w sumie relaksujące było :p
Przeszłabym się do jakiegoś Taranko i kupiła co mi wpadnie w oko. Ta mi się podoba: taranko.com/czarna-sukienka-z-haftem-richelieu-b4sk14y#rozmiar-32 ale kurcze nie mam żadnych
Potrafię wyszywać, także richelieu. Ten ostatni haft rzadko, nie ma okazji, a robię głównie użytkowe rzeczy. Krzyżyki byłyby dla mnie karą. Robię na drutach, na szydełku - moją sukienkę ślubną widziałyście w zeszłym roku. Robię kartki okolicznościowe - także z elementami szydełkowymi. Moja
a nie, nie, za uzywane to ja dziekuje, taki fijol mam jedna, z solidnej bawelny, haftowana przez moja moja mamuskie richelieu, ale jest ogromna, a jak ja zmniejsze to czesc haftu zniszcze i tak sobie sentymentalnie lezy w szafie 😥 scierki lniane udalo mi sie ostatnio kupic solidne w walmarcie