.S.G - trochę się boję tego badania !!!!! a może to hormony ciążowe szaleją ??? nie wiem ale wiem ,że od tygodnia coś ze mną jest nie tak zachowuję się bardzo dziwnie , to nie jestem ja jednego dnia płaczę z byle powodu ,czepiam się biednego męża ,który chce mnie pocieszyć albo kłócę się z mamą a
Dołączam do klubu...!!! Na początku ciąży zero humorów. Za to teraz - po przekroczeniu 20 tc jestem od miesiąca nie do zniesienia. Wszystko mnie wkurza...Mąż pyta kiedy w końcu wstanę w dobrym humorze.... A że remontujemy dom - ognisk zapalnych do kłótni nie brakuje..... wogóle wszystko
Dziewczyny, jeszcze trochę, a nikt ze mną nie wytrzyma. Z byle powodu wybucham, od razu krew we mnie wre, sama się dziwę jak to możliwe, zawsze przecież byłam oazą spokoju... Kończymy właśnie trzeci miesiąc, a co to będzie za pół roku? Najgorsze jest, że w pracy, gdzie nikt jeszcze nie wie o
U mnie też tak szalały, co drugi dzień kłóciłam się z mężem. Bałam się że córcia będzie nerwowa - ale nie jest. Musisz się uzbroić w cierpliwość bo im bardziej zaawansowana ciąża tym szaleństwo większe. U mnie trwało to jeszcze do 3 miesięcy po porodzie. Ale to podobno normalne. Pozdrawiam
Dziewczyny boję się trochę bo wczoraj wieczorkiem zebrało mi się na płacz i się pokłuciłam z moim M do tego stopnia się rozkręciliśmy z tą kłótnią/ dodam że o nic/ że moje ciśnienie strasznie skoczyło do góry bo 160/82, dzisiaj znó chodzę spanikowana czy to ciśnienie i zdenerwowanie nie wpłynie nega
:-) Nie przejmuj sie! No co ty! Klocic sie nie warto, bo nie warto, ale mysle, ze nie musisz sie specjalnie przejmowac wplywem takiego pojedynczego zdenerwowania na ciaze. Teraz juz wiesz, ze Ci odbija, wiec uprzedz meza, ze mozesz byc klotliwa, a ze on ma nie reagowac na Twoje zaczepki. Trzy
krowa_krasula napisał: > mu mu mu mu mu mu muuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuu !!! muuuuuuuuuuuuuuuuuu Chłopa ci trzeba czy buhaja??? -- Gazecie gratuluje pomysłu z obowiązkowym logowaniem. Współczuje głupoty tego pomysłu.
Nic dziwnego. Mnóstwo kobiet rozbudza się erotycznie po 30tce. To było przyczyną rozwodu mojego chłopa :( szkoda tylko, że ucierpiały dzieci. Poszukaj jakiś metod urozmaicenia współżycia z mężem. Sex-shopy mają bogatą ofertę :) zresztą od czego wyobraźnia? Nie rujnuj zycia sobie i innym. D
forum.gazeta.pl/forum/w,567,103894299,,historyjka_z_supermarketu_.html?v=2 Właściwie główny post jest najciekawszy. -- Dzieciaki 2002 pt., 04-12-2009 Forum: Forum Humorum Wątek: Re: Hormony chyba szaleją;)
A u mnie otwierają jutro nowego spożywczaka! Chyba się ładnie ubiorę i pójdę ;) -- Dzieciaki 2002 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
i co ono wtedy robi ? he he
zauważyłam, że największa ochota na romans pojawia się u osób w wieku 35-39 lat. doskonale to rozumiem....
Ehh mam to samo coś bym chciał z życia
badania bo mówi, ze wcześniej mam uregulować hormony. To samo mówi urolog - kołaczące serce i wysoki puls przypisuje tarczycy (ja zresztą też bo problemów z sercem nie mam). Natomiast endokrynolog mówi, że nie ma przeciwskazań. Za jakiś czas będę musiała też usunąć zęba i prawdopodobnie będzie temu
P.S Tylko właśnie zastanawia mnie to czy w przypadku moich hormonów które żyją sobie własnym życiem jest to bezpieczne?
badania bo mówi, ze wcześniej mam uregulować hormony. To samo mówi urolog - kołaczące serce i wysoki puls przypisuje tarczycy (ja zresztą też bo problemów z sercem nie mam). Natomiast endokrynolog mówi, że nie ma przeciwskazań. Za jakiś czas będę musiała też usunąć zęba i prawdopodobnie będzie temu
jest nie do pokonania. Muszą mi podać tzw. "głupiego jasia" czyli mówiąc fachowo - sedacje, stąd moje pytanie :) Tak samo ciekawi mnie temat narkozy (już abstrahując od tematu stomatologicznego), to czy hormony tarczycy mają na to jakiś wpływ? Jest jakieś większe zagrożenie?