Rocznik 88. Aldona i Regina, dużo młodsze ode mnie siostry. Delfina na kolonii. Janusz jedyny w szkole. Była też Agnieszka nazywana Jagodą oraz mój rówieśnik, na którego mówiono naprzemiennie Jarek albo Mirek.
Ależ piramidalna bzdura. Sławomir to Sławek a Mirosław to Mirek.
Czasy to Grechuty były i jeszcze takiego śpiewaka, który dawno temu już zmarł, a mój najstarszy syn na imię Mirek miał i pół roku temu, na oczach, mych zmarł w domu. https://youtu.be/rd8FL9_Og_Y;;rd8FL9_Og_Y;;https://i.ytimg.com/vi/rd8FL9_Og_Y/default.jpg;;Dni, których nie znamy - Marek Grechuta
Najpopularniejsze: Zofia Zuzanna Maja Hanna Nikodem Leon Antoni Franciszek Najrzadsze: India Latika Hiacynta Carmela Geneva Nawojka Bronimir Mirko Horacy Rezo Dionizy Palermo Elian
– Powiem ci, uważam, że to duża sztuka – stwierdził tata. – Może nawet większa, niż robić wielkie utargi. Umieć powiedzieć sobie: wystarczy. Maks przewrócił oczami. – Dobra, okej, szanuję pogląd, choć się z nim nie zgadzam – skomentował, przełykając kęs pizzy. – Może dlatego, że mam takie imię
Milena naprawdę była śliczna jak z obrazka i milutka. Imię Milena, czyli miła, pasowało do niej idealnie. Jej delikatnej buźki w kształcie serca nie szpeciły ani jedna zmarszczka, pryszcz czy przebarwienie. Mimo młodego wieku i sporego wzrostu ciało miała kształtnie zbudowane. Solidna miseczka D i
Szczerze powiem, ze nie wiem czy Miron bedzie Mirkiem. Ja zdrabnialabym do: Miro, Miros i Mirko. Moze ktos inny wie jak w rzeczywistosci ludzie zdrabniaja to imie. Przy tak krotkim imieniu mozna go w ogole nie zdrabniac wiec spelnia kryteria.
Mirka i Stenia
Jestem na nie. Matka na obiad woła "Miłki i Mirki, jedzenie!'? Niby pojedyncze imiona nie są takie złe, nie podoba mi się zdecydowanie tylko Boromir, ze względu na moje uczucie do najstarszego syna namiestnika Gondoru (odsyłam do Tolkiena), ale ogólnie zbyt... Przewidywalnie. Na jedno kopyto. I
brzuchu i czy może jeszcze coś wejdzie do gry :) (chociaż mąż nie pomaga, bo rzadko kiedy mówi kategoryczne nie i ma bardzo szeroki zakres tolerancji... 🤣 W ogóle ma wywalone na to czy imię jest spotykane czy niespotykane, tak samo przyjmuje imię Pola, jak i Namira) Żywia dla mnie jest opcją już mocno
Tomek nie przeszkadza mi jakoś szczególnie, chociaż nie byłby moim osobistym wyborem - ja bym zdrabniała do Miłek i Mirek. Niemniej też wiem, że imiona, zdrobnienia i przydomki chodzą różnymi drogami i mogę nie mieć wpływu. Z Kazimierzem lubię jego najpopularniejsze zdrobnienia, zwłaszcza Kazika
No pewnie. Jarkow znalam kilku, Mirka jednego, za to Zdzislawow tylko w wieku rodzicow