problemy z sercem i znow - jak go leczyc? zapakowanie do transportera to byl wyczyn, dla niego wizyta u weta stres ogromny w srode wieczorem byl juz nieswoj, zaczal szybciej oddychac, nie bylo biegow, zabawy, udalo sie umowic wizyte u weta, ktory prowadzil Chestera, najbardziej rozsadny ( ten co kotu lubi
to jakos tez chroniło mnie przed gniewem matki, dla ktorej domówka raz na miesiąc to i tsk za dużo, kiefy wyjeżdżali i korzystali z zycia ja szlifowałem swoj charakter w imie zasad. Nie wspomnę, ze wyzwiska matki zablokowały mnie bardzo w sferze seksialnej, że czułam, że ten z którym tk zrobię to
> -Gerard - jestem na nie, kojarzy mi się ze Ślązakiem koło 70-tki, to częste imię w tamtych rejonach > -Ernest - ładne, niezbyt częste > -Jeremi - jak wyżej > -Enzo - imię jak dla psa, nawet znam jednego pieska > -Egdar - wydumane > -Hektor - wydumane > -Filip
zdziwienia. Póki co mówimy do brzucha Bernard i nam pasuje :-) Jeremi, Ernest, Gustaw, Ludwik - bardzo mi się podoba ich brzmienie, mogłabym rozważyć. Na NIE: Enzo i Hektor - dla mnie to imiona piesków, ale może Ty nie masz takich psów w swoim otoczeniu. Gerard - opatrzyłam się z imieniem Wiedźmina (Geralt
. > > > Był jeszcze wymieniony zaprzyjaźniony pudel (ten od właściciela zaprzyjaźnioneg > o pudla). Teoretycznie Gaba spacerując mogła chętnie wchodzić w interakcje z mi > ejscowymi psami. W którym tomie to było? Zresztą, nieważne. Zaprzyjaźniony pudel też mógł był się kiedyś zabłąkać. Jbc
snakelilith napisała: > Temperatury w okolicach 18-25 stopni są moim zdaniem takim ładnym latem > , znośnym dla każdego i coś takiego znajdziesz na francuskim wybrzeżu Atlantyku > albo niemiecko- duńskim Morza Północnego. You must be kidding. Dla kogos lubiacego plazowanie
Madziulec, kobita nie rozumie, ze hodowcy nie są anonimowi. Podajesz komus swoj przydomek, to podajesz de facto imie, nazwisko, adres i nr telefonu, bo to juz dane publiczne. Lepiej, nie rozumie, zebnie jestesmy anonimowi dla lekarzy, u ktorych sie szkolimy i badamy koty na certyfikaty zdrowotne
. Dla ciebie zlodziej policjant nie jest gorszy od zlodzieja przez policjanta sciganego, bo kto nie ma pokus. Sluga boży ma być gorszy, a bo co, on pies.
shachar napisała: > Dobra, ide adoptowac nastepnego psa, skupic sie na okrawkach radosci w tym durn > ym swiecie, ludzie to zjeby w swojej masie i mam dosc. Przysle fotki potem. Now > a , bardzo piekna miske dla psa kupilam wczoraj. Jej imie to Shania Twain z tak > e me home
Dobra, ide adoptowac nastepnego psa, skupic sie na okrawkach radosci w tym durnym swiecie, ludzie to zjeby w swojej masie i mam dosc. Przysle fotki potem. Nowa , bardzo piekna miske dla psa kupilam wczoraj. Jej imie to Shania Twain z take me home pet rescue Highlany NY, ale zmienie jej imie na
, ktorzy na pytanie o tradycyjne polskie imie dla psa odpowiadaja "dupcia", "halina", "kolasz" (wtf is kolasz?!?). Albo pan z Chicago, dzielacy sie rozczarowaniem po przylocie do Krakowa, gdzie nikt go nie wital z nalezyta atencja kiedy zawitał w kraju przodkow. Albo pani Betty upierajaca się że w polsce
wychował. A Jusupow już wie, kogo z kim skrzyżować. Tego synka szykował pewnie dla Karacupy i stąd takie imię. – A jednak powtarzam: nie ma takich psów. Przypis: Wszystkie psy słynnego Karacupy, który zatrzymał na granicy około pięciuset uciekinierów, miały na imię Ingus (przyp. autora)." Gieorgij