także mi się podoba, jednak wybieram uniwersalną i piękną Marię. 1. Flora, Maria, Laura 2. Adrianna, Wiktoria 3. Adela, Eunika, Anita 3. Kira, Marcja Marta jest ok, choć tu bardziej przekonuje mnie Marcja, a najlepiej Marcjanna. Ada to miłe imię, i niezależne, i jako skrót ale blaknie przy
'Nie płacz, Ewka ..'wtedy chyba często leciało ;) Masz uniwersalne i kuszące imię. ;)
Wiem, że dzisiaj to mało wyróżniające ale widziałam dzisiaj w sklepie kilkuletnią Ewelinę. Imię nie nadawane chyba od dawna. W moim odczuciu dźwięczniejsze niż uniwersalna ale małogłoskowa Ewa.
Gdybym miała dzieci w Armenii, to chyba wybrałabym Tigrana i Marię. Tigran mi się podoba mimo pewnych skojarzeń z tygrysem, a Maria to wiadomo, uniwersalny klasyk. Tigran Adam i Maria Lyusi!
moja miała na imię Józefa, druga Władysława. W tym kontekście np. Leokadia, wydaje mi sie "piękne". Nie chciałabym mieć na imię Józefa i córce też bym takiego nie dała. I tylko przypomnę, że np. nasze królowe to Anny, Jadwigi czy Małgorzaty, Marie, Elżbiety. Czyli imiona raczej uniwersalne, przez
- czyli imiona na wskroś uniwersalne, Aniela i Weronika, Helena, Marianna (zastanawiałam się, czy swojej córce nie dać na imię Marianna, i wtedy byłoby to dość oryginalnie, dziś już absolutnie nie byłoby) Weronika- mówione było Weronka, Weronia :-D Ja czekam na modę na Stefanię i Walerię, może też
Jest pierdyliard fajnych i uniwersalnych imion żeńskich, znanych zarówno w Szwajcarii jak i Polsce, po co wymyśleć jakieś bzdety typu Alikia Ilia?
Anna wydaje się uniwersalnym imieniem, nigdy niewychodzącym z mody.
Gratulacje! :) Wszystkie wymienione imiona są obiektywnie ładne i nie gryzą się z Remigiuszem, trudny wybór... Ale najbardziej pasuje mi chyba Marianna - zawiera literkę R, ma tyle samo sylab, znana i lubiana ale nie przesadnie popularna, Remik i Mania to fajny duet, a do tego ma uniwersalny zapis
jednak lubię sobie mojego Remiśka pozdrabniać, więc byłoby to problematyczne na dłuższą metę myślę. Jeden z komentarzy o "suchości" Wandy uzmysłowił mi, że w sumie ja też to imię tak odbieram. Helena to wiadomo, bardzo mi się podoba, eleganckie i uniwersalne, ale ta popularność odrzuca. Ja jestem team
A nie, przepraszam, Dalia przecież nie ma pochodzenia łacińskiego. No to Gloria w takim razie, pasuje fajnie. Córki mają imiona w formie powiedzmy, międzynarodowej, tzn. Jak pojadą dajmy na to do Anglii ich imiona nie zdziwią nikogo, wymowa i zapis uniwersalny, Gloria też należy do tego typu imion
. Klaudia to nie ten czas, imiona ciotek dla dzisiejszych dzieci. Lidia mi się wybitnie nie podoba, jest u syna w szkole, mówią na nią Lidzia. Jagoda takie sobie, bardzo polskie, bez sensownych zdrobnień. Imiona córek są bardziej uniwersalne, nie żeby to był decydujący argument, ale za granicą nieznane i
Na moje oko najbardziej uniwersalnym imieniem jest Adam. Łatwe do wymówienia w każdym języku i chyba w każdym się tak samo pisze i wymawia. -- I nie ma w żadnym innym zbawienia, albowiem nie dano ludziom innego imienia pod niebem, w którym mogliby być zbawieni.