Nie wiedzialam, ze istnieje rak języka , a tu jest szczegolowo opisane przez kogos, kto na to zmarl! Pojawily się rozne, nie zwiazane z rakiem komplikacje... Straszne
pia.ed napisała: > Nie wiedzialam, ze istnieje rak języka, a tu jest szczegolowo opisane p > rzez kogos, > kto na to zmarl! Pojawily się rozne, nie zwiazane z rakiem komplikacje... Str > aszne! > > nietety odczas mojej radiologii w centrum onkologicznym w
kliniczne. Są w teorii badania open label, ale z racji obciążenia błędem selekcji nie są popularne, bo to słabe dowody, a duże koszty. > Bez odbioru, jest pewien poziom kretynizm > u, gdzie nie warto strzępić języka i klawiatury. Święta prawda. Ale może przynajmniej osoby postronne
Tego nie wiem na pewno, raczej nie jeździłaby w trakcie chemii na rozprawy na drugi koniec Polski, gdyby nie musiała. A o magicznie uzdrowionych co jakiś czas się słyszy przecież
Prof. Mark Lilla: Nostalgia to rodzaj choroby psychicznej lub duchowej, która uniemożliwia życie w teraźniejszości
Wg mnie bycie bogatym nie oznacza, że się ma sponsorować całą rodzinę do 10 wody po kisielu. Rozumiem, wspomóc jakąś kwotą w chorobie, ale zdrowemu bratankowi kupować mieszkanie? 🤔 -- *Oczywiście. "Hejt" jest naszym rodzimym, polskim wynalazkiem i to z polskiego przeszedł do innych języków
Skoro byłaś zdrowa, to co miał wystawić? Mój brat miał astygmatyzm, o którym nie wiedział i lekarz nie chciał mu dać zdolności, póki okularów nie przyniesie. Można zwolnić po określonym czasie trwania choroby. Jak ktoś jest przewlekle chory, to idzie na świadczenie rehabilitacyjne, a potem rentę
nawet zwierzadka sa atakowane przez ukaszenia owadow, cyt. Choroba języka niebieskiego to przenoszona przez owady choroba wirusowa, która atakuje przeżuwacze, głównie owce, a czasem bydło, kozy, woły, jelenie, dromadery i antylopy. Choroby tej nie można przenieść na ludzi. Przyczyna Chorobę
Alkoholizm to choroba, jak masz natręctwa słowne to tylko terapia... Niestety, w życiu dokładnie tak to działa. A panowanie nad językiem nie jest trudniejsze od sortowania prania. -- Sami Wiecie Kto
Dawniej osoby z zespołem Downa nazywano mongołami a zespół dał nam mongolizmem . Dziś absolutnie niedopuszczalna. Od lat widać trend odchodzenia od nadawania ludziom etykiet i definiowania ich przez chorobę i niepełnosprawność. Chodzi o to, żeby nie sprowadzać człowieka do jednej cechy. Język
. > Sprowadzanie kogoś wyłącznie do diagnozy prowadzi do patrzenia na niego przede > wszystkim przez pryzmat choroby. Język wpływa na sposób postrzegania człowieka. > Niestety jest to myślenie życzeniowe. Dziecko z zespołem Downa będzie zawsze potrzebne przez pryzmat tego zespołu, tak samo jak osoba
myślę, że skoro lekarstwo - od tylu lat podawane w różnych dawkach i pod różnymi postaciami - nie działa, to widocznie choroba ma zupełnie inną etiologię, niż się to tym medykom-amatorom wydaje. A nawet, że może nawet część tego, co oni uznają za chorobę, chorobą nie jest.
, czyli - językiem młodzieżowym - przez samozaoranie się. > > Ja zaś sobie myślę, że skoro lekarstwo - od tylu lat podawane w różnych dawkac > h i pod różnymi postaciami - nie działa, to widocznie choroba ma zupełnie inną > etiologię, niż się to tym medykom-amatorom wydaje. A nawet