bo ja się ostatnio zlapałam, że tak:) zmarł mi ktoś bardzo bliski i..czasem gadam do tej osoby w powietrze jak jestem sama i o niej myślę:) na cmentarzu zawsze się witam "cześć", "jestem" i gadam sobie:)do tej pory tego nie robiłam z innymi (dziadek, babcia, itd.) teraz mnie naszło
Zmień leki :) -- Życie jest jak striptiz transwestyty. Wszystko ładnie, pięknie aż tu nagle...
Chciałabym porozmawiać z moją 5-latką na temat umierania i zabrać ją na cmentarz. Co powiedzieć dziecku,żeby to nie było tak bolesne? Może jest co do poczytania w necie na ten temat?
dac sie poprowadzic dziecku. Wybierz sie po znicze i zalatwicie pierwsza czesc rozmowy- gdzie idziecie i po co, ze sa tam groby- w zaleznosci od tego czy groby bedziecie myc czy nie- bedziesz miala mniej lub wiecej akcesorow dodatkowych :) z moich doswiadczen wynika ze naturalnie potraktowany
A jakie dane trzeba ci podać do kontaktu ze zmarłym? Ponad dwa lata temu zmarła moja mama. Miała na imię Teresa , bardzo chciałabym wiedzieć, jak Jej tam jest i co poradziłaby mi w moim problemie, jak mam go rozwiązać ?Dziękuję z góry.
No kurde, Karnivoro ubiegłaś mnie:) Miałam zadac to samo pytanie. Czy np. jak pogadasz z dwoma członkami tej samej rodziny to juz rozmowa z trzecim będzie gratis??? Halina-mama Agatki
Tak po prostu, coś się przypomni, cokolwiek i przy okazji, no nie wiem jak to napisać ale pojawia się ta osoba w myślach której często nie ma już od bardzo, bardzo wielu lat. Mam takich kilka. Bardzo je kochałam. I taka dziwna, wewnętrzna rozmowa. Nikt nie słucha a ja jakby rozmawiam. Oberwie mi
Ja nie mam potrzeby odwiedzania cmentarzy, ale obecność moich bliskich zmarłych czuję zawsze gdzieś koło siebie jako taką ciepłą i serdeczną obecność i ochronę. A monologi wewnętrzne prowadzę nieustannie od zawsze, niekoniecznie ze zmarłymi. Pogadać natomiast na głos lubiłam sobie z moim psem. Co
> całować w policzek (ALE CO ON JEJ MÓWI????????? Yo LaLa BłYsZcZySz JaK sZmArAgD:>>>>>>
Bo kwestie męża wygłaszała zapewne w myślach. Ludzie często z kimś rozmawiają w myślach, a jak mieszkają sami, głównie starsi, to robią to na głos, bo wtedy mogą się do kogoś odezwać. W sumie czym to się różni od relacjonowania psu czy kotu, co dziś w pracy było?
Skad wiesz, ze rozmawiala z Twoim tata a nie sama ze soba? Anyway, google "benefits of talking to yourself aloud" (pewnie po polsku tez sa jakies sites) - znajdziesz sporo research na temat benefits rozmawiania ze soba, rowniez glosno :) Mama jest najprawdopodobniej jak najbardziej OK. Cheers
..dodam że szans nie ma już żadnych jak mam go przygotować jak rozmawiać ...czy wogule mówić ..synek wie że dziadek jest chory ale nie rozumie ....rok temu zmarła babcia wtedy był za mały ale teraz nie da sie pominąć tematu ...matko jak ja się boję o niego co mam robić żeby mały przeszedł przez to
grupy trafiła siostra zmarłej dziewczynki. Wystraszyłam się. Przecież Ola nic nie wie, jak ja jej to wytłumaczę? Jak wytłumaczę to, że nie powiedziałam? Powiedziały koleżanki...A moja córeczka sprytnie zapytała" mamo w przedszkolu była dziwna sytuacja -pani poprosiła, by rączkę podniosły dzieci
Może zbyt pochopnie zarzucasz kłamstwo. To, że robaki ciało zjadają to jest naturalizm, to, że części zmarłej babci są w innych stworzeniach to zbytnie uproszczenie i sama jako dorosła osoba mocno się uśmiałam tym wyjaśnieniem. Reszta opisu to mniej więcej to samo co u innych, nawet tych wierzących.
trzylatek koniecznie musi znać cały proces? To nie jest tak jakby dać mu do czytania zamiast gąski balbinki encyklopedię? moim zdaniem do pewnych informacji dziecko dorasta, nie ma konieczności bombardowania go wiedzą rozległą. Mój wie, że śmierć jest nieodwracalna, a ze zmarłym komunikować się
Moja mama zmarła jak Marek miał 8 lat. Powiedziałam mu tyle, że babcia wyjechała na zawsze, bo już była bardzo stara i tam jest jej bardzo dobrze i będzie czasem przychodziła do niego jak będzie grzeczny i będzie spał. Od tego czasu starała sie naprawdę być grzeczny, a teraz sie ze mnie śmieje
zmarłych. Dzieci wiedza ze ludzie umieraja, a przynajmniej powinny wiedziec, zeby nie widziec swiata oczami niesmiertelnychj bohaterow kreskowek. Teraz jak sypie snieg, moj synek twierdzi ze dziadkowi pokoj w niebie remontuja. I pyta czy on tez dostanie tam pokoj (nie wiem skad ten pomysl). A ja ze
Mówię:ja ciebie nie przekonam,ty mnie nie przekonasz,zm.ieńmy temat...😉😉 -- Murem za Polskim Mundurem