piataziuta napisała: > Wrzucamy zdjęcia bez pisania gdzie to, a forumki wybierają które najładniejsze. Ale tak się nie da. Te miejsca trzeba "czuć". Ja np. jedną z piękniejszych plaży widziałam na Lanzarote - playa de papagayo na południu wyspy. Ale ja tam była w latach 90 i już
jestem w pełnym resecie. Jest mi obojętne, czy ktoś uważa moje wakacje za biedawakacje, czy go skręca z zazdrości (nie wrzucam nigdzie zdjęć, jak ktoś wyraźnie prosi to pokazuję).
chatgris01 napisała: > Chodziło chyba o deskę rozdzielczą auta, nie o sportową (w każdym razie zdjęć s > portowej nie widziałam) Aaaaa! Eureka!🤣 Byłam pewna, że chodzi o skarpetki neoprenowe i deskę twin tip. Zdjęcie w zabłoconych skarpetkach neoprenowych wrzucałam nie raz.
Ematka wrzuca na forum I komentuje fotki, które już w sieci istnieją, które dany celebryta opublikował. Tu tylko oszołomka z Wiednia wrzuca zdjęcia robione ukradkiem mężczyźnie, który jej się podoba. I jest to odbierane negatywnie. Podobnie jak zachowanie posła.
uciążliwego zaniżania ceny na miejscu przy oględzinach. Zostawiam Wam namiary na ich stronę: https://kupimyauto.com. Zanim zadzwoniliśmy, mąż przejrzał jeszcze ich TUTAJ_LINK_DO_FB profil na Facebooku , bo tam na bieżąco wrzucają zdjęcia z lawety i opinie od ludzi. Od razu widać, że to działająca, legalna
, je się tylko w gorącej wodzie "naciąga". I najlepiej nie mieszać łyżką, a tylko lekko potrząsać garnkiem by kluski podpłynęły. Najlepiej też ciasto na szare kluski na początek uformować ręką na gładko (zdjęcie). To nie wygląda wtedy całkiem oryginalnie jak wielkopolskie szare kładzione, ale
to nie wiadomo co krzyczeć? Zapi***aj. Najpierw wycięli ci służbę zdrowia tak, że do porodówek masz po 100 km, a teraz przez ich bezpośrednie zarządzanie zmarła ta młoda dziewczyna. Co tak stoisz? Zapi**aj, drzyj japę, storieski na insta wrzucaj, jaka wkur**ona jesteś. Matka z ojcem mają taką
? Zapi***aj. Najpierw wycięli ci służbę zdrowia tak, że do porodówek masz po 100 km, a teraz przez ich bezpośrednie zarządzanie zmarła ta młoda dziewczyna. Co tak stoisz? Zapi**aj, drzyj japę, storieski na insta wrzucaj, jaka wkur**ona jesteś. Matka z ojcem mają taką córeczkę, co stała po nocach w
czarodziejską różdżką, żeby komuś pomóc. Mówię to jako ktoś, kto przez lata do tej puszki albo internetowo, tę kasę Juraskowi wrzucał. Pękło we mnie po tych śmiechach o sepsie ze sceny. Tfu! Natomiast nie zdziwię się, jak Łatwogangowi zaraz Kierwiński wbije na chatę, bo jak dotychczas wszelka próba przełamania
> I to hipokryzję wytykam - tym wszystkim, które mi pisały „wrzucasz > zdjęcia to licz się z oceną”, które teraz piszą „ale jak możesz oceniać kogoś > po zdjęciach”. Jesteście śmieszne i żałosne w swoim zapętleniu. Odwracasz kota ogonem i jak zwykle kręcisz dramę. Nie "kogoś
O grupie ematek, które raz dowodzą że jak ktoś wrzuca zdjęcia to się godzi na ocenę i musi liczyć się z tym, że nie budzi zachwytu a innym razem, że absolutnie nie wolno oceniać kogoś kto wrzuca zdjęciach, bo to zazdrość, frustracja i kompleksy -- Sami Wiecie Kto