Korzystając z okazji chciałam zapytać: jak i gdzie można wozic dzieci w samochodzie w Polsce. Wiem, że w foteliku na tylnim siedzeniu, ale czy np. mozna wozic dziecko w foteliku na przednim siedzeniu??
tak jesli samochod nie ma poduszki pasazera lub ma wylaczana (kluczyk w desce rozdzielczej, widoczny najczesciej po otwarciu drzwi)
Mam problem - musimy chyba zmienić samochód. Mamy maluchy w wieku 3.5, 1.5 i świeżutkie maleństwo, więc wszystkie potrzebują jeszcze "pełnowartościowych" fotelików. Dla bezpieczeństwa muszę mieć samochód z trzema siedzeniami (pasami) z tyłu (w mojej Lagunie są dwa, a środkowe to takie wybrzuszenie
Jestem w bardzo podobnej sytuacji. Mam dwoch urwisow w podobnym wieku do Twoich a w lipcu urodzi sie trzeci. Poki co jezdzimy oplem omega. To dosc duze auto, ale zeby zmiescily sie do niego trzy foteliki, to starszak musialby pojsc na przednie siedzenie, co raczej mi sie nie usmiecha. Myslimy o zmia
Mam problem - musimy chyba zmienić samochód. Mamy maluchy w wieku 3.5, 1.5 i świeżutkie maleństwo, więc wszystkie potrzebują jeszcze "pełnowartościowych" fotelików. Dla bezpieczeństwa muszę mieć samochód z trzema siedzeniami (pasami) z tyłu (w mojej Lagunie są dwa, a środkowe to takie wybrzuszenie
mini van dodge caravan
jaki ma samochód twoje dziecko?
ten problem? jesli byłoby to mozliwe to bardzo bym chciala zostać przy moim samochodzie, baaaaardzo dobrze nim mi sie jeździ. aha, jeszcze jedno. myslslam o fotelikach z isofixem..... ale jak zobaczylam gdzie ten isofix jest w samochodzie to sie rozczarowalam. najwyzej dwa foteliki luźno
My z tego powodu zmieniliśmy samochód. Teraz mamy grand scenica i tam już się wszystko elegancko mieści.
(przynajmniej tak jest pokazane na rysunkach w instrukcji). Zastanwia mnie to bardzo bo co w przypadku kiedy samodzielnie będę chciała sie gdzieś wybrać z Małą???? Jakoś nie wyobrażam sobie jazdy samochodem kiedy w lusterku nie widze buźki dziecka, nie mówiąc już o tym, że i pewnie dziecko czuje sie
Takie maluchy przewozi się tylko i wyłącznie tyłem do kierunku jazdy. Jak najdłużej się da. Tak jest najbezpieczniej. -- 'Poeta czyni się jasnowidzem przez długie, bezmierne i wyrozumowane wyprowadzenie z równowagi wszystkich zmysłów.' J.A. Rimbaud
. Generalnie w samochodzie musi się coś dziać!!! A jak jest u Was? Jowita i Matyldzia (15.12.2003)
20 nin to u nas nie problem gorzej z 4h wyprawą wożę zapas CD: piosenki, bajki-grajki, kołysanki
witam wszystkie Mamy, jestem świeżo upieczoną mamą małej Mai(2tyg.)i w związku z tym laikiem w dziedzinie wychowania dziecka. mam setki wątpliwości i nadzieję, że dzięki Wam drogie Mamy nabiorę wprawy. moje pierwsze pytanie dotyczy przewożenia niemowlaczka w samochodzie. jak narazie wozimy
Witaj! Spokojnie możesz wozić Małą w foteliku - kołysce, a na spacery też możesz iść z wóżkiem - Tobie trochę ruchu też się przyda ;-))) Ja też mieszkam w centrum Warszawy i wiem, że wszędzie jest blisko - do parku też. Najwyżej się 10 min przejdziesz. Pozdrawiamy wana i Julenio -- A oto
donieść do samochodu na rękach. Jak sobie radzicie?
Wiem,że mogłabym dziecko dać do przo > du bo podobno dzieci niepełnosprawne można wozić na przednim siedzeniu,przodem > do kierunku jazdy.Niestety jak są poduszki powietrzne to trzeba z tyłu. To nie tak. Nie wolno wozić dzieci na przednim siedzeniu w foteliku TYŁEM do kierunku jazdy
jeśli jedzieci np z mężem i dzieckiem to czy dziecko (np 2-latek) siedzi samo z tyłu czy jedziecie z dzieckiem ? czy moze dziecko samo a mama/tata na miejscu pasażera? do tej pory jeżdziłam z synkiem z tyłu jak mąż prowadził, ale zastanawiam się czy jest sens - przecież to nie niemowle, nie
Odkąd skończym 7, 8 miesięcy siedzi sam z tyłu...