linię włosów chcę a jakiej nie chcę. Zrobiono mi dokładnie taką jakiej nie chciałem. Dołączam zdjęcia. Wygląda to sztucznie, brzydko, nienaturalnie. O ile sam kształt mi odpowiada (łuk) o tyle niema naturalnego przejścia od czoła do włosów. Wyglądam jak lalka. Ad3) Gęstość jest niska. Wygląda to źle
Jakie plamy i przebarwienia? Skóra ludzka to nie plastik u Lalki barbie przecież. Gładziutka i jednokolorowa jest na twarzy po potraktowaniu makijażem. Nawet na tyłku nigdy na światło słoneczne wystawianym możesz mieć pieprzyki. Podobają mi się zaprezentowane forumowe dekolty 😊 Mój się nieco
Kirk Christiansen. W 1932 roku założył on w Billund firmę produkującą początkowo drewniane zabawki. Nazwa marki pochodzi od duńskiego zwrotu „leg godt”, co oznacza „baw się dobrze”" I taką światową furrorę zrobiły one, większą od lalki Barbi, które też były przebojem i moje dziewczynki dostawały w
tym ideale? * **Całkowite unieważnienie "ja" i patologiczny altruizm:** Ideał Kraszewskiego nie istnieje dla siebie. Ona rodzi się po to, by cierpieć dla innych, wybaczać łajdakom i trwać przy mężu-tyranie lub marnotrawnym synu. Jej cnota mierzy się stopniem, w jakim potrafi dać się deptać bez słowa
. Tu podejrzewam, że nie przebrnęli nawet przez streszczenia. W innych szkołach czytało się chociaż "Ferdydurke", a ci bardziej ambitni czytali "Lalkę". Nauczyciele (nawet z tych bardziej elitarnych szkół) też raczej nie świecili wówczas nie wiadomo jakim przykładem, ograniczając się najwyżej do
czasach pozostali jej tylko wiekowi dziadkowie, albo zakochani glupcy. A S > tarski to tylko dla zabawy, sam zreszta jej nie chcial Jaką miała autonomię? Wyjść za starego? lść do pracy? Nie wiem jakie miała wykształcenie. Czy mogła sobie tak w pracach przebierać. A praca w tamtych czasach, bez
No ale w jaką grę, czy ona wam każe bawić tę lalkę? Nie wiem co ci przeszkadza, chyba że boisz się że jest niezrównoważona psychicznie i będzie agresywna, ale chyba nic na to nie wskazuje? Każdy może być, taki bez lalki też.
Więc na bank ma traumę związaną z dentystami ... chyba lepiej, żeby lalkę wsparcia emocjonalnego przywiozła, niż zwierzę typu York. W innej branży robię, ale coraz więcej mam pacjentów z psami. "Nie lubi sama w domu zostawać". Taa... mi zwierzaki nie przeszkadzają, ale wiadomo, ze to człowiek
Omg jaka lalka! Zapewniam cię, że posiada imię:p ale reagule też na słowo deficiente 😂
Kamienica niemała a mieszkają raptem 2 rodziny, Borejki i Dąbki-Nowackie. Kojarzy mi się tylko sytuacja z "DP" gdy Gaba przypomina sobie, że Pyza i Laura bawiły się lalkami na podwórku z dziećmi sąsiadów. Ale to równie dobrze mogli być sąsiedzi z kolejnej kamienicy. Przy okazji sprawdziłam właśnie
Czekam na Lalkę, kręconą przy makiecie przy Nowym Świecie. Chcę sprawdzić, czy będę tam występować. Choć na pewno nie będzie to główna rola 😀
Na Faudę 5. Lalkę też oczywiście obejrzę, z samej ciekawości nowej obsady.