nie widzę, ale podejrzewam, że jednak jest. No ale jeśli jest, to każde nalanie wody na zupę do garnka to łażenie przez całą kuchnię. Poza tym te płytki zamiast blatu. Ani tego porządnie nie zetrzesz, ani okruchów nie zgarniesz, w spinach wieczny syf się będzie zbierał. W jakim celu ktoś umieścił
; oczywiście robiąc wcześniej na chacie przewiew :D Heh, w którymś sklepie mi wmawiali, że te panele (klasyczne) to są super duper wodoodporne do kuchni mogą być. Panie - do łazienki też! No jednak poszły tam płytki, taniej zresztą :D > Trick przy samoprzylepnych panelach O takich chyba jeszcze
wiem skąd, poza kucharzeniem bo z kuchni go nie wyganialam i do dziś dzielimy się odkryciami czy pomysłami -- Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych
Ale autorka wspomniała, ze ma twardą wodę i jakie płytki do tego, zeby w domysle łatwo myć. A dostała odpowiedź - dużo płytek. I ty też nie zrozumiałaś intencji autorki, za to lubisz sobie pierdaczyć, choćby zupełnie nie na temat... -- "Here is the solution to the American drug problem
głębokości. No i płyta, jeśli ma być na wyspie, to w części kuchennej, a nie jadalnianej. W ogóle ta wystająca wyspa mnie zastanawia, jeżeli podłoga ma być jednolita, to ok, ale jak to rozwiązać jeśli w kuchni chce się płytki, a w salonie parkiet?
kuchni i łazience zielona farba olejna ,kafelki i płytki dopiero ja położyłam.
riki_i napisał: > Kuchnia to funkcjonalny koszmar na wielu poziomach. Półeczka nad płytą indukcyj > ną, a na niej książka (zapewne kucharska) Te książki to tylko dekoracja do zdjęć, wyluzuj. W kuchni oczywiście są płytki drewnopodobne, zerwali tu stary parkiet. Wyciąg jest, jaki
>Dlatego planuję trzony szafek kuchennych zrobić ze sklejki. no ja nie wiem, czy sklejka wystarczy. Ja mam, w łazienkach, 3 półki z konglomeratu. Najdłuższa ma jakieś 1.20 m, najkrótsza 60 cm i są płytkie (ze 20 cm) bo to do łazienki, takie zamiast tradycyjnej szklanej półki pod lustrem
wille zmuszają do działań. Z ciekawszych - moja Matula z Tatkiem w tym domu mieli włączniki świateł jakie chciałem wymienić na nowsze - okazało się, że wymienić trzeba było podtynkową starszą puszkę na szerszą, dziś standardową. Jako że ta starsza, w kuchni, miała wokół ceramiczne płytki, to należało
wydatkiem, który łatwo dorzucić do koszyka i wpada np. nakładka na zlew za 400. No nic, przetrwam to i finansowo i organizacyjnie i psychicznie, bo jakie mam wyjście. Za to wiosnę powitam w pięknych (mam nadzieję wnętrzach). Pytania: 1. Myślicie, że jest sens wrzucać na jakieś śmieciarki czy fora