Dodaj do ulubionych

Proszę się wyżyć na projekcie :D

23.04.25, 15:12
Magamaja wstawiła projekt do oceny, pozazdrościłam big_grin
Może jestem już gotowa na stwierdzenia - czy was po*** big_grin

Ok, my już wiemy, że będziemy rysować, bo mamy zastrzeżenia przede wszystkim wielkościowe, no ale będziemy rysować coś na podobieństwo tego czegoś poniżej

Nazywamy go wielki, ale wariat big_grin

Nie będę mówić, co nam nie gra, zobaczę, czy się zgadza z tym co powiecie

Thx z góry
Obserwuj wątek
    • 71tosia Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:23
      Moje doświadczenie jest takie ze gdy masz ogród to z balkonów nie będziesz korzystać (a jest ich aż 30m2). Dla ilu osob ten dom? Masz dużo małych sypialni. I po co ci drugi salon na pietrze?
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:36
        2+3, dwójka dzieciaków wczesne szkolniaki, trzeci w drodze, jedna osoba pracująca zdalnie, na pewno jeden czworonożny

        Z tej ilości balkonów chcemy zejść w rysowanym projekcie, bo w ogóle z metrażu chcemy zejść, ale nie chcemy całkiem zrezygnować, ja w domu korzystałam z balkonu

        Z powierzchni tarasowej też chcemy zejść
        • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:53
          Zostawilabym taras, zrezygnowala z balkonow. Obok mnie pobudowali sie ludzie, zrobili nawet nie balkony, ale praktycznie caly taras na pietrze, i jak od lat mieszkaja to NIGDY nikogo ani niczego na tym balkono-tarasie nie widzialam.
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:54
            Ciągle o tych balkonach słyszę, a ja serio korzystałam jako nastka i jakieś chcemy, żeby były, ale nie z taką przesadą jak tu

            Problem tego projektu przy którym była miłość od pierwszego wejrzenia jest taki, że nie da się ściąć wszystkich balkonów bo to wtedy będzie blee, ten projekt tymi przednimi balkonami stoi, więc przednie zostawimy
          • kamin Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:06
            Balkon przy sypialni jest super. Można szybko wywierzyć pokój, albo wynieść pościel do wietrzenia, albo sobie tam wystawić mopa do wyschnięcia po porządkach.
            • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:21
              Ja wierzę otwierając okno, a mopa piorę i susze. Na bank nie obstawiałbym tym sprzętem balkonów.
              • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:22
                Ja moge nawet suszyc, ale dlaczego akurat na balkonie sypialni? jaka jest szansa ze tam wlasnie skonczy sie sprzatanie?
        • 71tosia Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:54
          W domu masz 6 sypialni, i dodatkowy salon nie za dużo przy rodzinie 2+3? W sumie wystarcza 4 plus gabinet który będzie tez pełnił pokoju gościnnego a w wolnej chwili pokoju muzycznego skoro mąż lubi. Dobrze policzcie koszty budowy i utrzymania tego domu i wysiłek przy sprzątaniu tych metrów. Większość moich znajomych budowała z takim rozmachem wyprowadzając się z ciasnych mieszkan- pokój gościnny, gabinet, bawialnia - później to wszystko stoi nieużywane a ogrzać i sprzątać trzeba.
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:05
            Dolna sypialnia w tym projekcie no wiadomo, że tam gabinet, a nie jakaś sypialnia i tez jak coś gościnny, z gabinetem i instrumentem się nie zmieści za bardzo

            Na pewno zrobimy rezygnację z łazienki en suite, to pierwsza rezygnacja, nie zrezygnujemy z drugiego salonu. Najpewniej, muszę sprawdzić jak się amortyzuje siłka w domu po jakim czasie
            • 71tosia Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:19
              U mojej znajomej „silka” służy jako suszarnia przy większym praniu, urządzenia maja sporo uchwytów wiec całkiem dobrze robią za wieszaki smile
              Szacowaliście koszty?
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:31
                U nas siłka będzie miała używanie to wiem na stówę

                Szacować dokładnie to jeszcze nie, ale usłyszeliśmy, ile to mniej więcej wyjdzie przy podobnym projekcie, podobnej stylistyce, podobnym metrażu, nie powiem, żeby była to cena a no spoko luz

                Za dwa tygodnie będziemy gadać bardziej szczegółowo co i jak
                • 71tosia Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:46
                  Od razu dodaj do tej która powiedza 50%, w trakcie budowy tyle nam wyszło w stosunku do wstępnego kosztorysu a i tak niektóre rzeczy jak podjazd czy ogród robiliśmy po kilku latach smile
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:40
        A drugi salon na salon gier, makiety na lego, siłkę i perkusję big_grin
        • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:50
          Perkusja w części sypialnej?
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:53
            Nieeee, w salonie na piętrze czyli w saloonie big_grin
            • ekstereso Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:39
              Gdzie by nie była perkusja daje nieźle popalić. pamiętam jak córka jako nastolatka/ moda dorosła dawała po garach i jak odetchnęliśmy jak wynajęli halę...
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:42
                No daje, dlatego w tym pokoju zrobimy dodatkowe wyciszenie. Sprawy to jakoś specjalnie nie uratuje, ale zawsze coś.

                Szczęście o tyle, że mąż wali po garach najczęściej w samotności. Jak dzieciaki zaczną z nim to się przeprowadzę do tego pokoju na dole big_grin
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:29
            Nocą grane nie będzie big_grin
            • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:43
              Rozumiem, że obecnie macie perkusje, używacie i nie przeszkadza.
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:49
                W tej chwili nie, została w rodzinnym domu, ale mąż już marzy się z nią rozłożyć big_grin
                • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:01
                  Aha...
            • ekstereso Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:00
              Ja chodziłam na ulice sprawdzić czy sąsiadom nie przeszkadza...
              • ekstereso Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:02
                Pamiętaj żeby w tym pokoju tylko minimalnie podciąć drzwi, co Ci da wyciszenie ścian jak dołem będzie słychać. Jeżeli nie upilnujesz to Co podetną za dużo, teraz z uwagi na rekuperację robią większe otwory się akurat w tym jednym pokoju lepiej już pilnować otwartych drzwi kiedy nie jest grane i podciąć minimalnie
                • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:06
                  o dzięks
    • ekstereso Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:43
      J jeżeli dobrze pamiętam to zajmujecie piętro, no to logiczne że z balkonu korzystasz bo w ogrodzie nie masz pełnej prywatności ale jak będziesz miała swój dom to możliwe, że nie będzie to potrzebne. U nas z balkonu korzystały tylko nastolatki ( balkon przy pokoju córki który potem zajął syn).
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:51
        Teraz piętro, ale kiedyś był dom, nieduży, ale był i jak byłam piękna i młoda to z balkonu korzystałam big_grin

        Dlatego chcemy, żeby były, ale zamierzamy ograniczyć, no bo to to właśnie jest wielki, ale wariat big_grin Przez tę balkonozę między innymi, uroczą, ale auuuuć kosztowną
        • kurt.wallander Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:56
          demeterikora napisał(a):

          > Teraz piętro, ale kiedyś był dom, nieduży, ale był i jak byłam piękna i młoda t
          > o z balkonu korzystałam big_grin
          >

          Ale przy tamtym domu był wygodny taras i ogród, w którym chciało się przebywać?

          Bo ja mam spostrzeżenia, jak inne osoby w tym wątku - z balkonów ludzie nie korzystają (o ile mają taras i ogród zachęcający do używania). A balkon to dodatkowy mostek termiczny, oraz całkiem spory koszt.
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:08
            Był wygodny ogród i taras i niewygodne towarzystwo rodziców, a tak mogłam się z kumpelą poopalać big_grin
    • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:47
      Jak juz tę garderobę robisz w tym miejscu, to zrób do niej drugie drzwi, zeby nie trzeba było za każdym razem przez wiatrołap wchodzić.
      Na wyspie kuchennej zmien miejsce płyty grzewczej.
      Góra...balkoniki, balkoniki, balkoniki....
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:52
        W punkt, jakoś mi ta garderoba w tym miejscu kompletnie nie leży
        • memphis90 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:03
          Zależy co chcesz tam trzymać. Jesli płaszcze i kurtki będą w jakiejś szafie w tym przedsionku, to spoko garderoba może być dostępna z korytarza.
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:19
            Do przemyślenia, dzięks
    • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:51
      A gdzie kosiarki, i sprzęt ogrodowy, rowery i takie tam?
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:52
        Garaż
        • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:45
          Zmiesci się?
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:48
            Zmieści, mamy jeden samochód, nie planujemy więcej
            • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:01
              Yyyyyyyy
            • ga-ti Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:59
              Macie 3 dzieci, nie obejrzysz się, jak pojawi się drugi samochód 😁
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:06
                Być może się pojawi, ale służbowy, jego już nie będę garażować

                Działka ma dobrą lokalizację dlatego nie widzę potrzeby przesadzać z samochodami
                • ga-ti Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:54
                  Samochód dziecka 😁
                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:06
                    To sobie będą skrobać big_grin
    • heca007 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 15:55
      Jak nie palicie przed snem to tyle balkonów nie będzie wam potrzebne wink My mamy jeden i poza rzadkim wywieszeniem pościeli nie jest używany. Jak masz duzy ogród to raczej będziesz siedzieć na tarasie i patrzyć na dzieciaki niż na tym małym balkoniku przy sypialni.
      Płyta grzewcza dziwnie ustawiona. W ogóle kuchnia do przeróbki. Bo jak posadzisz gości przy stole to będą ci zaglądać w garnek wink
      Dyskusyjne są też łóżka w tych pokojach na górze. Nastolatki (bo to wygląda na pokoje dzieci) raczej śpią na łóżkach a nie kanapach rozkładanych. No i najmłodsze dostanie pokoik mniejszy nawet od łazienki suspicious
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:00
        Płyta grzewcza dziwna, w ogóle ta wyspa mi jakoś nie gra
        • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:05
          Lodowka bedzie w przewidzianej juz zabudowie czy luzem?
        • mava12 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:06
          >Jak nie palicie przed snem to tyle balkonów nie będzie wam potrzebne

          odnoszę wrażenie, że ilość/powierzchnia balkonów, jest tu raczej marginalna.
          Może tam sobie posciel wietrzyć, pranie wieszać, czyli co chce.
          To aż tak podnosi cenę?
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:10
            Budowy bardzo, ale też kosztów utrzymania, więc z dwóch balkonów byśmy zeszli, zostawilibyśmy tylko na przodzie albo je ścięli metrażowo, będziemy kombinować z architektem
            • mava12 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:13
              ale jakie koszty utrzymania???
              Mam 2 balkony i nie widzę "kosztów utrzymania". Poza myciem płytek i sprzataniem, raz w sezonie. Własnie mnie to czeka.
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:18
                Jakieś mostki termiczne na balkonach big_grin

                Na razie dla mnie czarna magia big_grin
          • heca007 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:01
            Balkon może stanowić tzw mostek termiczny. Co podnosi koszty ogrzewania. Zwykle w starszym budownictwie. Ale w nowym, jak jest źle wykonany też.
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:03
        Gdzie tam kanapy rozkładane? surprised

        Dzieciaki dorastają i na mnie nikt nie musiał patrzeć na ogrodzie, starzy siedzieli na tarasie, a ja zakuwałam sobie na balkonie, cudownie to wspominam

        Mąż palący, ale walczy, bo trudno palić i zarobić na te balkony big_grin
        • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:08
          Jak wspomnialas te balkony sa od frontu, a jak wyglada sasiedztwo? Ja juz bym rozumiala balkon od strony ogrodu, bo w zaleznosci od sasiedniej zabudowy od frontu siedzi sie pol metra od ulicy i na widoku wszystkich sasiadow.
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:15
            Frontu domu tak, ale front domu będzie na boku działki a nie od ulicy

            Najpewniej, bo tu jeszcze będziemy przymierzać różne opcje w zależności też od tego co wymyślimy na zmianach projektowych
          • memphis90 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:05
            Jedna z moich ciotek rokrocznie rozkładała się na takim balkonie od ulicy w bikini w czasie przejścia procesji na Boże Ciało.. 😂😂😂
            • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:20
              big_grin

              Ale ja to rozumiem, moja mama miała opory latem z kawką pójść w pidżamie na taras i zawsze jak miała wolniejszy dzień a ciepło było, to sobie na balkon sypialniany szła
      • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:20
        Ja nie mam balkonów (usunięto z projektu w pokojach dzieci, zmieniono okno balkonowe na zwykłe ale duże (jedna ma pod oknem łózko, druga biurko, pokój bardziej ustawny) u nas w sypialni zostało duze okno balkonowe i jest barierka bez bakony - wystarczy zeby wywiesić pościel ale za to nie ma problemu z mostkiem cieplnym, izolacją . Plus wykonczenie balkonów jest teraz w wuj drogie
        • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:26
          No niestety, balkony to teraz bajer sad
          • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:43
            Ale jak masz ogród niepotrzebny. Przy małym dziecku trzeba montować drzwi na kluczyk. Co macie na tych balkonach robić majac tarasi ogród?
            Znajoma mam 50metrowy balkon (taras) w bloku...tam to ma sens
            • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:46
              Dzieci rosną

              Ja jak miałam naście nie siedziałam z rodzicami na tarasie a właśnie na balkonie, super sobie to ceniłam
              • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:02
                Na balkonie nad tarasem rodziców.
              • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:01
                NO moze. Ssiadka w wieku starszej balkon ma...nie wiem czy kiedykolwiek dziewczyny na nim siedziały. Ale jak chcesz to rób. Tylko musisz wiedzieć ze balkonem ucieka sporo ciepła, to jest mostek cieplny któego zniwelować się nie da do zera. Plus znam kilka przypadków zle zaizolowanego balkonu. Koleżance 3 rok woda kapie z sufitu. 3 ekipa nie wie co zrobić
        • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:29
          O to to to! Kazdne okno balkonowe (albo inne, ale idace do ziemi) i polaczone pomieszczenia typu kuchnia+salon to strata ustawnosci. Trzeba tez generalnie przymyslec tez jakie meble macie/planujecie miec i czy macie wystarczajaca ilosc murow zeby moc je ustawic. To brzmi glupio, ale ostatnio jest moda na budynki z duza albo czasem wrecz ogromna przestrzenia centralna ale z minimalna iloscia murow (najchetniej zrobiliby tylko zewnetrzne i git) a potem okazuje sie ze praktycznie wszystkie meble wymagaja postawienia pod murem (szafy, biblioteczki, szafka pod telewizor) i za cholere sie nie da.
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:35
            Dzięki za to, już nam o tym mówiono, że trzeba uważać na duże przeszklenie, potrafi się mścić
            • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:41
              och, i to jak bardzo! To jest cala sztuka zeby miec wystarczajaca ilosc przeszklen ale tak rozlozonych zeby wszystko bylo ustawne.
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:44
                W weekend majowy jesteśmy umówieni z ludźmi, którzy realizowali ten projekt, sobie to dokładnie obejrzymy
                • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:02
                  Do tego czasu obejrzyj krytycznym okiem wszystkie wasze meble i przelicz na metry biezace sciany smile
          • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:44
            Dokładnie. Znajomi mają kanapę i fotele w wielkich oknach na całą ścianę. Niby miały być na środku pokoju ale okazało się to mało praktyczne...
            • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:07
              Okna do ziemi to horror, bardzo pieknie wygladaja na projekcie, i tyle. Najgorzej jak robia tak cale biurowce/apartamentowce, na obrazku wyglada to pieknie i estetycznie, potem patrzysz i wyglada jakby w kazdym pomieszczeniu byl bajzel. Bo albo postawiony mebel (malo estetycznym tylem do ulicy) albo biurko i rozwleczone kable, albo jeszcze cos innego, w kazdym oknie burdel, inny, ale burdel.
              • andace Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:35
                Mam okna do ziemi we wszystkich pokojach, w salonie, kuchni i sypialniach mamy po ścianie okien i to jest super, nie miałam problemu z ustawieniem mebli, w oknach nie ma biurek ani kabli - wykończenie zaprojektowane przez architekta. Całe osiedle jest tak zaprojektowane i u nikogo nie ma bałaganu w oknach.
    • kasia_kar Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:01
      Pomieszczenia nr 10 i nr 11 na parterze należy połączyć. Balkon przy sypialni małżeńskiej niepotrzebny i bez sensu kształt.
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:06
        Tak, ten balkon na pewno spada

        Z 10, 11 fajny trop
        • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:13
          Ta jedenastka ma wyjscie na zewnatrz? zrobisz tam pralnie?
          • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:21
            Przy sypialniach na górze zdecydowanie wygodniej miec pralnie na górze.
            • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:24
              Tak do tego się przekonałam, że ma większy sens

            • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:45
              No to faktycznie trzeba zostawic jeden balkon do suszenia!
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:55
                To największa głupota tej chaty, tyle balkonów, ale akurat przy pralni go nie ma big_grin
              • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:03
                Po co? Pralnie mam na górze, mam suszarkę bebnową a jak suszy się coś na suszarce rozkłądanej to wystarczy okno uchylić jak jest ciepło.
                • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:04
                  Nie no tak, ale to po prostu zabawne big_grin
    • mava12 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:11
      przede wszystkim dla mnie otwarta kuchnia to totalne nieporozumienie. Mieszkam w takiej już 20 lat i uważam, że to był jeden z moich głupszych pomysłów - niestety, taka wtedy była moda, której uległam.
      nawet jak nie widac "z salonu" za bardzo to smród czuć. Nie wiadomo czy mieszkasz w salonie z kuchnią, czy w kuchni z salonem. NIE NIE i jeszcze raz NIE.
      na reszte nie chce mi się "ślepić" bo zdjęć powiększyć nie można.
      Doceniam garaż na 2 samochody.
      • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:14
        Tez bym nie robila otwartej kuchni, ale to kwestia gustu.
        • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:19
          Chcemy ją trochę ścianą odizolować od salonu
          • mava12 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:52
            >Chcemy ją trochę ścianą odizolować od salonu

            no właśnie ja swoją "trochę" odizolowałam ścianą, własciwie półscianka, bo kiedy się sprowadzilismy i zanim zrobilismy kuchnię to trochę miesięcy upłynęło więc już zdążyłam się zorientować, czym to "pachnie". Tak więc, przed wstawieniem mebli, postawilismy scianke. Pierdolnika w kuchni nie widać (z przygotowywania posiłków) ale zapachy roznosza się wszędzie.
            Pomijam już sytuacje, kiedy ktos okazjonalnie nocuje na kanapie w salonie a wtedy nie da się przejść do kuchni "bezgłosnie" i bezkomfortowo dla nocujacego.
            • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:08
              Mnie nawet nie zapachy przeszkadzaja, ale halas. Ktos oglada tv w salonie, a ty wlaczasz mikser...
              • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:03
                melmire napisała:

                > Mnie nawet nie zapachy przeszkadzaja, ale halas. Ktos oglada tv w salonie, a ty
                > wlaczasz mikser...
                >

                No przy mikroskopijnym metrażu moze przeszkadzać przy dużej powierzchni raczej nie.
                Mikser moze trzymac w spiżarni.
                • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:12
                  Mialam metraz ponad 160, ogromny salon z otwarta kuchnia, i wierz mi, halas roznych maszyn naprawde nam (nam, nie mowie ze wszystkim) przeszkadzal. Mikser mozna trzymac w spizarni, gorzej z uzywaniem.
                • kamin Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:15
                  Nie wiem jaki trzeba mieć metraż, żeby nie słyszeć pracującego w tym samym pomieszczeniu blendera czy nie czuć smażonych kotletów.
                  • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:26
                    kamin napisał(a):

                    > Nie wiem jaki trzeba mieć metraż, żeby nie słyszeć pracującego w tym samym pomi
                    > eszczeniu blendera czy nie czuć smażonych kotletów.

                    Ale czy smażenie kotletów to smrod? Ile tych kotletów smazysz? Dobry pochlaniacz załatwia sprawę.
                    Nie mowie, ze nie slychać ,ale nie bedzie zagluszał tv.
                    Serio ile razy w tygodniu uzywasz miksera?
                    No chyba ze nic innego nie gotujesz tylko mielisz jedzenie.
                    Ja uzywajac lidomixa w kuchni słyszę co w tv mowia z salonu bo cos ogladam gotujac. Wiec nie wiedze tego w takich kategoriach.
                    Jedym problem jest wbudowany program mycia.
                    Robiac nalesniki czy ciasto moze ale tak codzinnie gotownie nienstanowi problemu.
                    • mava12 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:50

                      >Ale czy smażenie kotletów to smrod? Ile tych kotletów smazysz? Dobry pochlaniacz >załatwia sprawę.
                      Nie mowie, ze nie slychać ,ale nie bedzie zagluszał tv.
                      Serio ile razy w tygodniu uzywasz miksera?

                      he he he...
                      widac, że jadasz wylącznie pudelkową albo tp.
                      i nie gotujesz dla rodziny, ktora jada wylącznie w stołówkach.
                      Albo posiłkujesz sie półproduktami (przecież beee...na emamuscie).
                      Tak, mielenie mięsa słychać 'w salonie".
                      Tak, robota, do rozdrobniania warzyw (na surówkę) uzywałam niemal codziennie, kiedy miałam do obrobienia obiad dla całej rodziny. Bo szybciej, przede wszystkim. Zmielenie marchewki trwało pół minuty a nie 10-15 minut tarcia recznego, dla przykładu
                      Widać, ze nie gotujesz w domu tylko wszyscy na żarciu stołówkowym,
                    • kamin Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:46
                      Kotlety i inne smażone jedzenie śmierdzą. Jak odbieram dzieci od babci, to po zapachu ich kurtek rozpoznaję właśnie, że na obiad były np. mielone. Akurat niefortunnie wieszak na kurtki jest w przedpokoju przy wejściu do kuchni. Podobnie odzież przesiąka zapachem jedzenia w restauracjach, np. w pizzeriach. Tak samo kuchenne zapachy wsiąkają w fotele, kanapy, zasłony itp.
                • mava12 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:15
                  >>No przy mikroskopijnym metrażu moze przeszkadzać przy dużej powierzchni raczej nie.
                  Mikser moze trzymac w spiżarni.

                  ale co to dla ciebie "mikroskopijny metraż"?
                  bo nawet na 100 m słychać, zapewniam. I chodzi tylko o parter przecież (czyli tam, gdzie jest kuchnia).
                  Rozumiem, że ty masz parter tak ze 1000 m2? a w ogole to osobną część gospodarczą, z kuchnia.
                  • mava12 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:20
                    dodam tylko, że kiedy chcę użyć robota/miksera/maszynki do mielenia, to uprzedzam męża "bedę hałasować". A on wtedy zwiększa głośność tv i co tam oglada/słucha a więc hałas jest odczuwalny.
                    I zwykle staram się używać powyższych kiedy jestem sama, właśnie z tego wzgledu, ale nie zawsze się udaje.
                    Jednym słowem - tak, słychać.
                • mava12 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:22
                  >No przy mikroskopijnym metrażu moze przeszkadzać przy dużej powierzchni raczej nie.
                  >Mikser moze trzymac w spiżarni.

                  mkroskopijny metraż i SPIŻARNIA!!!
                  zaraz zapłaczę się ze śmiechu...
                • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:23
                  Mikser można trzymac w szafce, ale jednak uzywa się go w kuchni a nie w spizarni.
                  • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:33
                    gryzelda71 napisała:

                    > Mikser można trzymac w szafce, ale jednak uzywa się go w kuchni a nie w spizar
                    > ni.
                    Mozna zalezy jak kto ma rozmieszczone.
                    Sa osoby ktore maja sprzety w spizarni na balcie i tam je “odpalaja” zeby własnie nie trzeba bylo wyciagać / chować, a zeby kucnia byla maksymanie pusta bo własnie maja otwarta kuchnie na salon.
                    Moze to tez od akustyki zalezy.
                    • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:47
                      Nie widziałam u znajomych takich rozwiązań. Spizarnia do przygotowywania potraw.
                      • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:25
                        Po prostu druga kuchnia, ta juz zamknieta smile
                        • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:30
                          Kuchnia to kuchnia, spozarnie to spizarnia. O ile duzo osób ma spozarnie, to nikt w niej mięsa nie miele, czy białek na bezę nie ubija. Dodam w mojej bańce.
                        • kamin Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:41
                          No otóż. Miejsce, gdzie można w spokoju przygotować jedzenie i nie przeszkadzać innym w wypoczynku
                          • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:42
                            kamin napisał(a):

                            > No otóż. Miejsce, gdzie można w spokoju przygotować jedzenie i nie przeszkadzać
                            > innym w wypoczynku

                            takie miejsce nazywa się kuchnia
                        • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 23:37
                          melmire napisała:

                          > Po prostu druga kuchnia, ta juz zamknieta smile
                          >

                          Nie kuchnia, ale fakt jest dosc duza w kształcie U na jednym bacie stoja sprzety zeby nie zagracać blatu w kuchni bo kuchnia ma i z założenia miała miec swoj klimat tak bylo zaplanowne , i zeby z salonu nie bylo wiedać.
                          Na scinie tu dolny lewy rog jest lodowka wbudowna mikrofalówka. Tam gdzie okna to sa drzwi do ogordu obok na scinie tv na przeciwko kanapa.
                          Na blacie stoi tylko czajnik.
                          Maja wyspe tylko prostokątna a obok przechodzi sie z korytarza do salonu. Przescie jest ooglnie bardzo szerokie 3 osoby obok siebie moga sie minac.
                          Dom jest bardzo bardzo przestronny. Za to ma bardzo malo rzeczy mebli . A ze kuchnia rzadzi sie swoimi prawami i potrzebuje sprzętów to dlatego tak maja.
            • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:01
              mava12 napisała:

              > >Chcemy ją trochę ścianą odizolować od salonu
              >
              > no właśnie ja swoją "trochę" odizolowałam ścianą, własciwie półscianka, bo kied
              > y się sprowadzilismy i zanim zrobilismy kuchnię to trochę miesięcy upłynęło wię
              > c już zdążyłam się zorientować, czym to "pachnie". Tak więc, przed wstawieniem
              > mebli, postawilismy scianke. Pierdolnika w kuchni nie widać (z przygotowywania
              > posiłków) ale zapachy roznosza się wszędzie.
              > Pomijam już sytuacje, kiedy ktos okazjonalnie nocuje na kanapie w salonie a wte
              > dy nie da się przejść do kuchni "bezgłosnie" i bezkomfortowo dla nocujacego.


              No troche bez sensu bo z małymi dziecmi nie zamykasz sie w kuchni. Zeby zapachy nie roznosiły , a balaganem no coz nie kazdy robi bałagan.
              Nawet jak gotuje /piecze.
              Zwłaszcza jak ma spiżarkę ktora bedzie przjmowac wiekszosc gratow.

              Ja bardzo sobie cenie otwarta kuchnie. Bo nawet jak gotuje moge ogladać tv ,zerkać na młode .
              W poprzednim domu mialam zamknięta kuchnie i nigdy drzwi nie byly zamykane drazniło mnie ze musze co chwile wychodzić i zerkać . W koncu maz je odkrecił. A nie gotuje jakiś smrodów zeby trzeba było izolować. A istnieja pochlaniacze.
              • mava12 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:09
                >No troche bez sensu bo z małymi dziecmi nie zamykasz sie w kuchni.

                dzieci rosną. bardzo szybko.
                Kiedy miałam małe dzieci to mieszkalismy z osobną kuchnią, do której prowadziły standardowe drzwi, nie wiem, 70, 80 cm?
                I fakt, one zwykle były otwarte, do czasu aż dzieci poszły spać. Ale potem były zamknięte, do rana.
                W obecnej kuchni to nie sa "drzwi 70-80cm" tylko wspólna przestrzeń, otwarta pewnie na 2-3 m, której nigdy zamknąć nie możesz. Nigdy, nawet jak rybę smażysz.
                Jest różnica, zapewniam. W końcu tu mieszkam, od 20 lat.
                • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 22:58
                  tylko wspólna przestrzeń, otwarta pewnie na 2-3 m, której nigdy zamknąć nie możesz. Nigdy, nawet jak rybę smażysz.
                  Jest różnica, zapewniam. W końcu tu mieszkam, od 20 lat.

                  Na szczescie nie smażę ryby, mam tez oprocz okapu drzwi do ogrodu wiec mogę otworzyc.

                  Ten dom ma byc do czasu az dzieci urosną wiec jak juz beda duze to beda mieli inny dom.
      • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:18
        Mieszkam z otwartą kuchnią od 10 lat i chwalę sobie...więc to chyba zalezy
        • mava12 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:01
          >Mieszkam z otwartą kuchnią od 10 lat i chwalę sobie...więc to chyba zalezy

          no jak ktos gotuje tylko parówki na śniadanie i wodę na herbatę to, faktycznie, "zalezy"
          • memphis90 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:09
            Ja też mam otwartą i można mówić o hałasie, ale jednak smrodu w domu nie mam… 🤔
            • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:13
              Jaki masz okap? Serio pytam, że tak ściąga cały zapach.
              • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:05
                Ja mam duży. Brałam bo ma mocno wyciaga i łądnie wygląda
                Nie wiem co wy gotujecie ze smrody macie
                • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:13
                  Smrody nie, ale zapachy i owszem owszem.
          • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:04
            NIe wiem co ty gotujesz ze masz smród. Parówek nie jadamy...
            Gotuję codziennie obiady i nam to nie przeszkadza.
            Ale to zalezy od człowieka. Moze ci bardziej agresywni nie lubią otwartych kuchni...
            • mava12 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:15
              >NIe wiem co ty gotujesz ze masz smród

              mam bardzo dobry okap, zapewniam. Wymieniłam go niemal zaraz po montażu kuchni bo zaproponowany przez salon był badziewny, przede wszystkim głosny, na każdym etapie pracy.
              Z okapu (firmowego) jestem bardzo zadowolona no ale on nie eliminuje całkowicie zapachów.
              Pomijając wszystko inne - ja rozumiem, ze chcesz przekonac do swojej wizji. Ani mnie to ziębi, ani grzeje. Pisze jak jest - żaden okap nie zlikwiduje całkowicie zapachu. Może na pełnym ciągu, który jest BARDZO GŁOŚNY. Ja zwykle stosuje ten średni ciąg.
              W kuchni otwartej na salon, to JEST problem.
              W kuchni zamknietniej problem jest mniejszy bo można zamknac drzwi i otworzyć okno.
              Mieszkałam/mieszkam w obu wariantach więc jakieś doświadczenie mam.
              Ale ty możesz dalej zaklinac rzeczywistosć bo najważniejsze żeby twoje było na wierzchu, czyz nie?
              • madame_edith Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 09:50
                To jest problem dla Ciebie, jak widać wyżej nie dla wszystkich. Też mam kuchnię otwartą i jest to jedyne akceptowalne dla mnie rozwiązanie. Gotuję codziennie, ale moje potrawy nie śmierdzą, a dom się super wietrzy. Nawet okapu rzadko używam. Kwestia upodobań i preferencji.
            • taje Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 18:58
              hanusinamama napisała:

              > NIe wiem co ty gotujesz ze masz smród. Parówek nie jadamy...
              > Gotuję codziennie obiady i nam to nie przeszkadza.
              > Ale to zalezy od człowieka. Moze ci bardziej agresywni nie lubią otwartych kuch
              > ni...
              >

              Ja mam kuchnię otwartą (i to tylko dlatego, że mieszkam w postindustrialnym „soft” lofcie), ale zdecydowanie wolałabym mieć zamkniętą. Z uwagi na to, że po renowacji to budynek pasywny, nie mogę mieć wyciągu z wywiewem na zewnątrz, czyli zostaje okap z recyrkulacją powietrza, i naprawdę widzę zdecydowaną różnicę w komforcie użytkowania między kuchnią otwartą i zamkniętą. Nawet pomijając kwestie okapu, pozostaje kwestia hałasu i bałaganu kuchennego, który cały czas pozostaje na widoku. Przez to znielubiłam koncept „proszonych” obiadów, bo nie znoszę, jak goście patrzą mi na ręce.
        • volta2 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:08
          ja w każdym własnym mieszkaniu zaczynałam od rozwalania ściany, żeby mieć otwartą kuchnię.
          dla urozmaicenia, gdy wynajmuję mieszkanie
    • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:17
      Ja jako pierwsze usunęłam balkony z projektu. Nejlepsza decyzja.
      Plus wyciągnełam dach nad tarasem. Dostawienie dachu osobno jest i problematyczne (zeby nie ciekło) dwa ze drogie.
      Na dole zrobiłabym gabinet dla osoby pracującej zdalnie.
      Widziałam dom bardzo podobny. Zwiększono spiżarnię. Kuchnię pociągnięto na na scianach tam gdzie jest jadalnia, stół stoi miedzy kuchnią a jadalnią...
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:27
        Tu bryła balkonami stoi i my je chcemy ale nie w takiej ilości i powierzchni, tarasy też będziemy ciąć, nie potrzebujemy tyle
        • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:45
          Ja akurat tarasu mam 50metrów, dach jest nad prawie 30 metrami i bardzo sobie chwalę. Mam miejsce na stół, na krzesła, leżak, hamaczek....
          • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:03
            A taras drewniany?
            • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:06
              NIe. Z kostki.
              Dach wyciągniety na te 30 metrów, nad 20 jest pergola wz winogronem
              • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:14
                Tyle betonu.
                • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:03
                  NO tyle. U nas była kwestia łatwego utrzymania. Poza tym dom jest podniesiony
                  Juz mi wystarczy ze barierka i belki wymagają malwoania co kilka lat
      • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:10
        Popieram chociazby czesciowe zadaszenie tarasu!
        • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:12
          Tak, częściowe będzie i to tak absolutnie, w ogóle innej opcji nie zakładamy
          • ga-ti Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:10
            To dobrze. Koleżanka robiła zadaszenie tarasu niedawno, koszt 12 tyś. Więc warto przeciągnąć dach. I ładnie, ja lubię.
            • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:11
              To piękne jest
            • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:07
              To i tak mało. Te stalowe kontrukcje tarasowe dostawiane do domu to koszt nawet 30-40 tysiecy i to nie jakies duze
    • wroblica_cwir_cwir Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:32
      Po co dwa mikrookienka w garderobie przy wiatrołapie?
      Rozumiem, że te dwa kwadraciki w lewym górnym rogu wiatrołapu to jakieś siedziska - osoba zakładająca buty będzie podstawiać nogę tym, co chcą wejść do wiatrołapu od strony domu. Może lepiej by było zwęzić garderobę a poszerzyć wiatrołap? Przy zakładaniu kurtki rozpościera się ramiona praktycznie na całą szerokość, te 180 cm to przy wyższych osobach tak na styk
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:45
        Niegłupi pomysł, ale na tych pomieszczeniach chcemy dużych zmian, bo nie chcemy wyjścia z garażu na korytarz tylko do wiatrołapu albo garderoby, tu trochę kombinacji będzie
    • pepsi.only Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:45
      Parter, w sumie ok.
      Ja na pewno zmniejszyłabym wielkość okien w salonie- źle bym się czuła, i jak w szklarni z tak duzymi przeszkleniami
      no i też po to, żeby choć kawałek ściany był, i mieć gdzie postawić np regał z książkami.
      (a koszt takich okien surprised)

      No ale na piętrze chyba mnie przerasta to... może gdyby zamienić 9 z 10 miałoby to większy sens?
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 16:48
        Koszt stolarki okiennej na tym projekcie to jest kosmos, to samo te balkony i elewacja

        Nad tym głownie będziemy próbowali jakoś zapanować bo to istne szaleństwo jest

        Dlatego przerabiamy. No i dla zmniejszenia metrażu
        • pepsi.only Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:03
          Oszczędzicie na oknach, jeśli te wielkie okna nie wszystkie będą otwierane.
          Np ja bym całkowicie otwierane zrobiła tylko to z wyjściem na zadaszony taras.

          a w jadalni fix,
          i w salonie okno po przeciwnej stronie okna jadalnianego - część fix, a część otwierana.
          (z tymże fix może być dowolnej wielkości a ta część otwierana chyba może być do 1m, tylko- dopytaj architekta. )
          W sypialni, na parterze, też jedno okno może być fix, a jedno otwierane.
        • 71tosia Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:12
          Weź tez pod uwagę koszty drzwi, masz ich ogromnie dużo a te dobrej jakości kosztują majątek. Pewnie zamieniłabym najmniejszy pokój z łazienka na gorze, izolowana łazienka mniej będzie przeszkadzać używana np w nocy.
        • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:08
          Wykonczenie balkonów jest bardzo drogie. Sąsiadka od kilku lat nie ma barierki, bo jej wycenili na 30 tysiecy
    • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:07
      Dawno nie widziałam tak złego projektu.
      Tego nie da się sensownie przerobić - mamy tu pełno jakichś malutkich pokoików, ścianek, balkoników, ozdóbek, korytarzyków a bardzo mało funkcjonalności.

      Najbardziej zabawna jest kuchnia smile
      • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:07
        Wyrzuć ten projekt i zatrudnij jakiegoś sensownego architekta.
        • 71tosia Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:21
          By zrobić naprawdę dobry projekt indywidualny u dobrego archiekta trzeba wydac majątek. Przeciętny architekt a takich większość zrobi przeciętny lub zły projekt, najgorsze jakie widziałam powstały na indywidualne zamówienie. Projekt standardowy ma te zaletę ze nie ma zbyt wielu udziwnień, ten wcale nie jest aż tak zły.
          • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:24
            71tosia napisała:

            > By zrobić naprawdę dobry projekt indywidualny u dobrego archiekta trzeba wydac
            > majątek.

            przy takiej cenie budowy jak tu zaprezentowano koszt architekta to jest szczegół - ale masz za to dom na miarę
            • 71tosia Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:39
              dobry projekt to wcale nie będzie szczegół finansowy, w średniej pracowni za projekt płacisz kilkaset zł za m2 budynku.
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:50
                No kompletnie nie będzie, ale dobra, dużo nas, to musi być sensownie rozplanowane, bez sensu nam brać projekt domu, którego budowa będzie strasznie dużo kosztować a są w nim problemy

                Ten dom uważamy za mega, mega ładny, zobaczyliśmy w nim plusy wiemy teraz czego chcemy, stylistycznie to jest to, pod względem ilości pomieszczeń też, ich rozplanowania już nie, metrażu też nie i jeszcze do działki trzeba dostosować
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:26
            Taniej wyjdzie rysować od początku przy tym projekcie przez te balkony chociażby i przez manewry metrażowe, ale tak nie wiem co niby jest tu takiego ze ktoś dawno nie widział tak złego projektu

            Moim zdaniem ma wady, rzeczy do poprawek, ale całkiem niegłupi dla rodziny 2+3
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:12
        A tak merytoryczniej? big_grin

        I przecież piszę, że rysujemy, ale według podobnej bryły
        • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:14
          demeterikora napisał(a):

          > A tak merytoryczniej? big_grin

          Nie da się bardziej, To jest bardzo zły projekt - drogi i niefunkcjonalny
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:18
            Aha, dzięks big_grin

            Z jednym masz rację, jest drogi big_grin

            Co do funkcjonalności to nie wiem, bo się od Ciebie nie dowiedziałam tongue_out
            • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:21
              demeterikora napisał(a):

              > Aha, dzięks big_grin
              >
              > Z jednym masz rację, jest drogi big_grin
              >
              > Co do funkcjonalności to nie wiem, bo się od Ciebie nie dowiedziałam tongue_out

              Nie widzisz tego, że przedpokój o szerokości nawet nie 2 metry jest całkiem niefunkcjonalny?
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:26
                Widzę, dlatego całe wejściowe rzeczy do zmiany, odjąć z garderoby na rzecz przedpokoju, garaż ma mieć wejście nie na korytarz tylko do garderoby albo przedpokoju
                • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:29
                  demeterikora napisał(a):

                  > Widzę, dlatego całe wejściowe rzeczy do zmiany, odjąć z garderoby na rzecz prze
                  > dpokoju,

                  poącz oba pomieszczenia, po co wam dwie klitki?

                  garaż ma mieć wejście nie na korytarz tylko do garderoby albo przedpok
                  > oju

                  ale tam z garażu można zrobić wejście tylko dla łazienki smile
                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:34
                    Garderobę i przedpokój? Nie, nie będę łączyć, ja wiem, co się będzie działo w tej garderobie big_grin

                    Ale my rysujemy nowy projekt, ten jest tylko poglądowy big_grin
                    Więc będzie można z garażu wejść nie do łazienki big_grin
          • pepsi.only Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:18
            Drogi- to fakt
            Czy niefunkcjonalny, hmmm, każdy ma inne potrzeby, więc dla każdego będzie coś innego ważne, i wpływało na funkcjonalność.
            • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:19
              pepsi.only napisała:

              > Drogi- to fakt
              > Czy niefunkcjonalny, hmmm, każdy ma inne potrzeby, więc dla każdego będzie coś
              > innego ważne, i wpływało na funkcjonalność.
              >

              Pierwsze co rzuca się w oczy to niefunkcjonalny rejon przy wejściu i wąskie korytarzyki, no i te maleńkie pomieszczonka
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:22
                Szerokich korytarzy mi nie trzeba smile

                Małe pomieszczonka? Nie no to chyba teraz trollujesz surprised
                • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:15
                  Yhy, nikomu duzych korytarzy nie potrzeba, do czasu jak zaczyna kombinowac jak do cholery wniec meble smile
                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:18
                    Hahahah, a to dobre, fakt big_grin
              • pepsi.only Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:32
                Też nie lubię korytarzyków. Nie cierpię!
                Ale o ile na dole jakoś mi nie przeszkadzają specjalnie,
                to na piętrze oj.... tyle, ze piętrem mam za duży problem, i nie potrafię go przeanalizować- na piętro wrzuciłabym granat, i od nowa zaczęła planować ścianki.
                • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:34
                  pepsi.only napisała:

                  > Też nie lubię korytarzyków. Nie cierpię!
                  > Ale o ile na dole jakoś mi nie przeszkadzają specjalnie,
                  > to na piętrze oj.... tyle, ze piętrem mam za duży problem, i nie potrafię go p
                  > rzeanalizować- na piętro wrzuciłabym granat, i od nowa zaczęła planować ściank
                  > i.
                  >

                  no właśnie, tutaj wszystko jest do starcia gumką i narysowania od nowa
              • taje Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 18:30
                po_godzinach_1 napisała:

                > pepsi.only napisała:
                >
                > > Drogi- to fakt
                > > Czy niefunkcjonalny, hmmm, każdy ma inne potrzeby, więc dla każdego będzi
                > e coś
                > > innego ważne, i wpływało na funkcjonalność.
                > >
                >
                > Pierwsze co rzuca się w oczy to niefunkcjonalny rejon przy wejściu i wąskie kor
                > ytarzyki, no i te maleńkie pomieszczonka

                „Pomieszczonka” nie są maleńkie. 16 m kw to przyzwoita wielkość sypialni, zwłaszcza jeśli się ma bawialnię/drugi salon. Ja nie uważam, że wielkość pomieszczeń jest tu problemem.
                • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 18:45
                  Ja też nie jarzę o co z tymi niby klitkami chodzi smile
                • andace Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 18:59
                  Myślę że bardziej chodzi o parter, dużo małych pomieszczeń. Sypialnie są w całkiem przyzwoitym rozmiarze, jakby były trochę mniejsze 13-14 m2 to też będą całkiem ok. Moim zdaniem łazienki na górze są duże, wolałabym 3 czy nawet 4 ale mniejsze (biorąc pod uwagę 3 dzieci). I ja akurat wolałbym małe WC z bidetka czy toaleta myjącą niż kibelek w 12 metrowej łazience.
                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:02
                    A to się zgadzam, przez ten dół głownie stwierdziliśmy, że będziemy rysować, nie kupimy tego
                    • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:03
                      No i oczywiście ze względu na cenę tego wariactwa w projekcie
                  • kurt.wallander Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 25.04.25, 00:03
                    andace napisała:

                    Moim zdaniem łazienki na górze są duże, wolałabym 3 czy nawet 4 ale mni
                    > ejsze (biorąc pod uwagę 3 dzieci).

                    Pod warunkiem, że będzie wynajęta osoba do sprzątania tych 3-4 łazienek.
                • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:06
                  taje napisała:


                  > „Pomieszczonka” nie są maleńkie. 16 m kw to przyzwoita wielkość sypialni, zwłas
                  > zcza jeśli się ma bawialnię/drugi salon. Ja nie uważam, że wielkość pomieszczeń
                  > jest tu problemem.
                  >
                  >
                  na samym parterze - 4,42, 4,01, 4,46, 4,71, 3,26, 3,20 i korytarz szeroki na 130 cm to są pomieszczonka
                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:10
                    Chyba nie czytałaś, że 10 i 11 na stówkę do połączenia jakby się sugerować tym projektem

                    Czy chcę oddzielać garderobę od przedpokoju jeszcze nie wiem, tu się musimy zastanowić

                    Korytarz wąski w ogóle mi nie przeszkadza, niestety jest długi na górze, bardziej mi przeszkadza za duże nieustawne przeszklenie salonu i to już wiemy od tych co to zbudowali, że przegięcie
      • pepsi.only Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:16
        W kuchni - sam układ pomieszczenia jest całkiem znośny, nie widzę lodówki i nie wiem gdzie jest zlew.
        Być może wyspę bym odwróciła, albo zrobiła duży półwysep? Sama nie wiem.

        Na pewno płyta na wyspie- wypad !
        • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:18
          W tej kuchni coś mi nie gra, jeszcze do końca nie wiem co. Zobaczę sobie to na projekcie na żywo
          • pepsi.only Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:28
            Wiesz co, a moze tak, drzwi do schowka przesunęłabym w stronę salonu, bo tak jak są centralnie to robi kuchni źle.
            Meble dałabym na tej ścianie gdzie jest okno i w L-kę, aż do drzwi do schowka. (drzwi suwane schowają się w ścianie za meblami)
            Wtedy być może ta wyspa by się obroniła.
            O ile będzie tylko wyspą, a nie wyspą do gotowania.

            A gdyby w jadalni zmniejszyć okno, to będzie większa ściana na meble kuchenne.
            • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:32
              Te całe przeszklenia muszę sobie zobaczyć. Ci co wybudowali tego wielkiego ale wariata powiedzieli nam, że wziąć najpierw coś na ciśnienie przed dostaniem oferty za stolarkę okienną i balkonozę a potem żeby sobie jeszcze pół pastylki wziąć pod język przed info ile zasłony i rolety. big_grin

              Oni uważają, że przeszklenie salonu i kuchni było jednak średnie
              • pepsi.only Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:34
                No to koniecznie zmniejszyć te okna, koniecznie.
                • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:36
                  pepsi.only napisała:

                  > No to koniecznie zmniejszyć te okna, koniecznie.
                  >
                  >

                  oj, cos mi sie wydaje, że uroda tego domu stoi balkonami, przeszkleniami i różnymi uskokami - ścian tudzież dachu smile
                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:37
                    No pewnie big_grin

                    Nie bez powodu ma miano u nas wielki, ale wariat big_grin
                    • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:40
                      demeterikora napisał(a):

                      > No pewnie big_grin

                      otóż to, funkcjonalna prostota nie dla was, budujcie tego gargamela i oby wam się nie znudził smile
                      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:43
                        Nie, na dworkowate etc nie możemy patrzeć, na stodoły też nie, no nie nasza bajka
                        • andace Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:42
                          Ale pomiędzy dworkiem a stodoła jest jeszcze mnóstwo możliwości, chociaż wg zdjęcia to budujecie właśnie stodołę tylko taką ciut inną i to jeszcze wg obecnych “trendów”, taki budynek będzie źle się starzał.

                          Nie wiem ile domów czy mieszkań urządziliście, ale pierwszy raz widzę żeby ktoś wybierał dom na podstawie wyglądu zewnętrznego, a nie rozkładu pomieszczeń i enrgonomii budynku. Kupiłam 4 lata temu dom i szukając go, przede wszystkim patrzyłam na rozkład, energooszczędność, żeby robić jak najmniej przeróbek, a to jak wygląda z zewnątrz miało znaczenie trzeciorzędne, ważne żeby nie był bardzo brzydki (szukałam na rynku wtórnym i od dewelopera).

                          Chciałabym elewację prostą i klasyczną i żeby była ekonomiczna, i dobrze wyglądała również za 20 lat, lepiej wydać więcej na wykończenie wnętrza niż na skomplikowane elewacje i fikuśne okna.
                          Dom mam prosty, prostokątny, minimalna ilość korytarzy, 4 spore sypialnie, 2 łazienki, 2 WC, pralnia i “kotłownia” czyli miejsce na pompę ciepła i rekuperację. Plus duży salon, jadalnia i widna kuchnia.

                          Kupując dom, patrzyłam też pod kątem ewentualnej sprzedaży, bo nie będę tu mieszkać do końca życia, ale jako że to moja 6 nieruchomość, mam trochę inne podejście, nie muszę się wyróżniać.

                          Gdybym stawiała dom to prawdopodobnie postawiłabym prostą kostkę, żadnych poddaszy czy skoków, dach na którym łatwo zamontować panele słoneczne, i elewacja w neutralnym kolorze.
                          W Warszawie na Kole jest osiedle takich “starych” PRLowskich kostek, sporo z nich jest zmodernizowanych i wyglądają świetnie.

                          Zamiast kombinować jak zmniejszyć powierzchnię, poszukałabym projektu ktory jest jak najlepiej dostosowany do potrzeb i potem dorzuciła elewację, lub zleciła projekt architektowi ale bez sztywnych założeń co do bryły budynku.
                          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:46
                            Ale my wybieramy pod względem pomieszczeń big_grin

                            Pomieszczeń, metrażu, wyglądu, zapotrzebowania rodzinnego

                            Nie wiem skąd Ci się wzięło, że tylko pod względem wyglądu z zewnątrz
                            • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:59
                              Były konkretne założenia, dzieciaki mają mieć swój pokój, każde.

                              W domu mają być dwie łazienki, dół z prysznicem, góra najlepiej z prysznicem i wanną

                              Było założenie, chcemy pralni

                              Było założenie potrzebny gabinet

                              Garaż ma mieć dwa stanowiska, ma byc pomieszczenie gosp z dostępem do garażu

                              Było też założenie, że przyda się garderoba blisko wejścia

                              A że oprócz tego może być ładnie, to fajnie

                              Że drogo, to już się mniej podoba big_grin
                              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 14:03
                                A no i z bezpiecznymi schodami jeszcze
                              • taje Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 15:01
                                Wiem, że się powtarzam, ale przy tym metrażu i rodzinie 2+3 zdecydowanie potrzebujecie na górze dwóch łazienek. Ja mieszkam na mniejszym metrażu, mieszkanie 150 m, rodzina 2+2, mamy dwie łazienki plus osobno WC i bardzo często wszystkie łazienki są zajęte…
                                • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 15:20
                                  Przemyślimy opcję wc
                                  • taje Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 15:33
                                    Samo dodatkowe WC nie wystarczy, jeśli macie dom na dwóch poziomach. Moim zdaniem rodzice powinni mieć obok swojej sypialni łazienkę (a najlepiej en suite). Także kwestia prywatności…
                                    • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 15:49
                                      To jest zabawne, bo en suite jest w tym projekcie, wywaliliśmy na rzecz zwiększenie jednej sypialni big_grin

                                      Teść nam unosi brew i cały czas z ironicznym uśmiechem mówi, że chce zobaczyć to nasze zejście z metrażu, bo podejrzewa że rozegra się to odwrotnie big_grin

                                      Kwestia prywatności to coś co któryś raz słyszę i czegoś chyba nie łapię bo nie sądzę, żeby na takim metrażu nie mieć prywatności
                                      • taje Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 15:59
                                        Kwestia prywatności - zakładam, że po seksie nie będzie wam się chciało ubierać i biec do dolnej łazienki, żeby się umyć bo górna zajęta. Albo nawet jeśli górna będzie wolna to też ubieranie się, żeby dziecko się nie natknęło na korytarzu na gołego rodzica to mało komfortowe. Dla mnie by nie było. Rozumiem, gdybyśmy mówili o domu 100 m, ale przy metrażu 200+ dwie łazienki w strefie nocnej to standard.
                                        • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 16:58
                                          No nie jest to argument od czapy, będziemy się namyślać, a teściu z nas bekę będzie kręcił big_grin
                                          • taje Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 17:38
                                            A teściowi się z wszystkiego spowiadasz?

                                            Z wielu względów jedna łazienka w strefie nocnej dla rodziny 2+3 to za mało (a ten to tylko jeden z wielu). Już inne dziewczyny Ci w tym wątku to samo pisały. Może tego nie widzisz bo masz jeszcze małe dzieci, ale kiedy wejdą w wiek nastoletni to doświadczysz tego na własnej skórze. Wolałabym nie mieć dodatkowej bawialni (choć zgadzam się, że to fajny pomysł) niż pozbywać się drugiej łazienki na górze. Możesz za to na pewno zmniejszyć o połowę metraż łazienki z okrągłą wanną.
                                            • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 18:36
                                              Teść fajny gość, nie spowiadamy mu się, ale rozmawiamy i się podśmiewa z czułością od jakich dziwnych planów zaczęliśmy i jak to się zmienia

                                              On zresztą też nas na en suite namawia
                                              • taje Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 18:47
                                                demeterikora napisał(a):

                                                > Teść fajny gość, nie spowiadamy mu się, ale rozmawiamy i się podśmiewa z czułoś
                                                > cią od jakich dziwnych planów zaczęliśmy i jak to się zmienia
                                                >
                                                > On zresztą też nas na en suite namawia

                                                Słuchaj teścia!

                                                Ja bym zresztą na twoim miejscu nie cisnęła na zmniejszenie metrażu, tylko go wręcz jeszcze trochę zwiększyła (dla mnie 250 m kw dla 2+3 to optymalna wielkość), przy jednoczesnej zmianie projektu na mniej udziwniony co do formy (= oszczędności). Sam koncept wykończenia elewacji mi się podoba, bo lubię połączenie drewna, kamienia i dużych przeszkleń, ale forma i układ w środku pozostawia wiele do życzenia.
                                                • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 18:55
                                                  Ty tym teściem chyba jesteś, bo on mówi z przekąsem - dołożyłbym 10, 20 big_grin

                                                  Podobnie nam wstępnie architekt powiedział w temacie bryłki

                                                  Że taka elewacja się obroni nawet na mniej fikuśnej bryle i ma nam pokazać na jakich elementach projektowych możemy zejść trochę z kasy, żeby na fajową elewację starczyło chociaż mówi, że jak nam zależy na oryginalniejszym kształcie to będziemy tylko schodzić z kosztów ale nie minimalizować

                                                  Powiedział - nie ma tanich bajeranckich domów big_grin

                                                  Na sto procent będziemy rysować, bo tu wad za dużo, ale posłużyło nam za jakąś wizję

                                                  • taje Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:06
                                                    demeterikora napisał(a):

                                                    > Ty tym teściem chyba jesteś, bo on mówi z przekąsem - dołożyłbym 10, 20 big_grin
                                                    >
                                                    > Podobnie nam wstępnie architekt powiedział w temacie bryłki
                                                    >
                                                    > Że taka elewacja się obroni nawet na mniej fikuśnej bryle i ma nam pokazać na j
                                                    > akich elementach projektowych możemy zejść trochę z kasy, żeby na fajową elewac
                                                    > ję starczyło chociaż mówi, że jak nam zależy na oryginalniejszym kształcie to b
                                                    > ędziemy tylko schodzić z kosztów ale nie minimalizować
                                                    >
                                                    > Powiedział - nie ma tanich bajeranckich domów big_grin
                                                    >
                                                    > Na sto procent będziemy rysować, bo tu wad za dużo, ale posłużyło nam za jakąś
                                                    > wizję
                                                    >

                                                    Słuchaj teścia i architekta - widocznie trafiłaś na dobrych!

                                                    Moje pięć groszy - „stodoła” z ładną fasadą będzie wyglądać lepiej niż udziwniony co do formy potworek z podobnym wykończeniem fasady. Ja uważam, że forma ma być prosta, ale dzięki temu można wtedy poszaleć z ornamentyką (w sensie zestawienia faktur i szlachetnych materiałów). Dodam, że duże przeszklenia, jeśli tylko możesz sobie na nie pozwolić to plus. Zwłaszcza, jeżeli dom wtapia się w ogród (to też wymaga zaprojektowania).
                                                  • andace Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:12
                                                    W pełni się zgadzam, dla mnie im prostsza forma tym lepsza, przy fasadzie łączącej kilka różnych materiałów i faktur, im bardziej udziwniona bryła tym większe ryzyko “gargamela ”.

                                                    Uwielbiam duże okna i dla mnie im więcej tym lepiej, najlepiej na od sufitu do podłogi i na całą ścianę, na tym bym nie oszczędzała.
                                                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:17
                                                    Bardzo podobnie mówisz jak ten architekt.

                                                    Bo nam powiedział, że nam pokaże mniej więcej podobną ale trochę prostszą bryłę, ale ciągle oryginalną, ale taką która się obroni po zmniejszeniu ilości balkonów i powierzchni a potem nam pokaże ile tańszy będzie dom w takiej samej elewacji bez szmerów bajerów no i decyzja po naszej stronie big_grin
                                            • ekstereso Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 25.04.25, 07:08
                                              Zgodzę się. Ja często z jednej górnej łazienki w ogóle nie korzystam , jak u syna nocuje dziewczyna albo jak u dziewczyn były przyjaciółki czy koledzy- łazienka jest blisko nich, po pierwsze chcę dać im prywatnośc a poza tym nie chce się natknąć na gości. I niestety nie mam łazienki przy sypialni i chodzę na dół( służy mamy schody przy sypialni bo jest ona w innej części domu niż dziecięce co bardzo sobie chwalę).
                                    • andace Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 18:21
                                      Mamy 3 poziomy i na 2 piętrze mamy i łazienkę i WC, na 1 mamy samą łazienkę a na parterze oddzielne WC, i mimo że mieszkam tylko z mężem to brakuje nam choćby prysznica na parterze.
                                      Na 2 pietrze mamy część “prywatną” domu czyli nasza sypialnia, łazienka, WC i garderoba i nawet jeżeli ktoś u nas nocuje, to mamy swoje piętro, idąc do łazienki czy garderoby nie musimy się ubierać.
                                      • taje Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 18:27
                                        No właśnie o tym piszę. Prywatna łazienka dla gospodarzy/rodziców to rzecz nieoceniona.
                            • andace Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 18:35
                              Stąd że dom 200 m2 a na planie ciemna kuchnia bez okna, rozumiem w kawalerce gdzie nie ma specjalnie opcji, ale w takim dużym domu?

                              Spiżarnia o głębokości 130 cm, to nawet wejść się nie da, na planie do końca nie widać ale wygląda że jak zrobisz wyspę to nie odsuniesz krzesła od stołu i ogólnie cała bardzo kiepsko rozplanowana kuchnia.

                              I górny poziom gdzie w głównej części jest korytarz i sporo drzwi do pokoików. Same drzwi wewnętrzne będą kosztować majątek.
                              Nie wiem jak planowaliście budżet ale jak elewacja i okna ma być na bogato, to w lepszym standardzie w tej chwili wykończenie kosztuje ok 5 tys za metr (na bogato od 7 tys w górę), nie wspominając już o kosztach instalacji, ogrzewania, gruntowej pompy ciepła czy rekuperacji, bo zakładam że dom będzie z ogrzewaniem podłogowym i wszystkimi bajerami typu inteligentny dom.
                              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 18:44
                                Drzwi w cholerę, ale żeby było mniej drzwi musiałoby być mniej pomieszczeń, a mniej pomieszczeń nie będzie.

                                Jak chodzi o pomieszczenia to w sumie na górze jedno w tej chałupie jest jakoś nadmiarowe czyli ta bawialnia. Cała reszta... No sorrka, nie pozbawię dziecka pokoju, żeby mniej drzwi mieć, pralnia przy takiej rodzinie ważna sprawa. Z pomieszczeń nie schodzimy, możemy część połączyć, ale to patrząc na ten projekt tylko dolne

                                Kuchnia na stówkę do zmiany, w ogóle okna na tylnej ścianie to wszystko inaczej pójdzie, kuchnia totalnie jakoś do mnie nie przemawia
                                • andace Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 18:50
                                  Ale na górze masz ponad 11 m długości wąskiego korytarza, trochę jak w hotelu i same drzwi.
                                  Zmniejszyłabym tą największą łazienkę, chyba nawet wolałbym oddzielną łazienkę i WC.
                                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 18:57
                                    Czyli nie jesteś za drzwiami, ale dołożyłabyś jeszcze jedne drzwi big_grin

                                    Łazienkę można zmniejszyć, fakt, jest sporawa, niewspółmiernie do tej najmniejszej sypialni tak zupełnie serio
    • magamaja Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:22
      Dobrze widzę, że do pomieszczenia gospodarczego można wejść tylko z ogrodu?
      Naoglądałam się ostatnio różnych architektów wnętrz i mówią, że niedobrze jak drzwi z wiatrołapu wychodzą na ścianę wink
      Nie widzę dobrze, jaka jest szerokość spiżarki - sprawdziłabym, czy zmieszczą się w niej półki normalnej głębokości. No i płyta, jeśli ma być na wyspie, to w części kuchennej, a nie jadalnianej. W ogóle ta wystająca wyspa mnie zastanawia, jeżeli podłoga ma być jednolita, to ok, ale jak to rozwiązać jeśli w kuchni chce się płytki, a w salonie parkiet?
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:24
        Tak i to jest koszmarek, wyjście do garażu koniczne

        Z kuchnią myślę, co nie gra, chcę na żywca zobaczyć ten projekt wybudowany może wtedy wyczaję bardziej co mi nie pasuje
        • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:28
          Ale ktoś tu fajnie zaproponował połączenie 10 i 11 i może to by ten problem załatwił
        • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:11
          Zobaczenie domu w realu to bardzo dobry pomysł
          Ja najpierw widziałam dom a potem szukałam projektu smile
          I własnie kuchnia była skopana (wg projektu) wiedziałam co zmienić.
      • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:28
        magamaja napisała:


        > Nie widzę dobrze, jaka jest szerokość spiżarki

        130 cm, wąziutko

        W ogóle ta wystająca wyspa mnie zastanawia
        >

        Kuchnia ma 3 metry z kawałkiem szerokości, wyspa ustawiona wzdłuż sie nie zmieści smile
        • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:29
          Ale półwysep by już dał radę

          To muszę zobaczyć na żywo, ale kuchnia nas kompletnie z nóg nie zmiata, nie wiem czy o jej kształt nie chodzi
          • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:31
            demeterikora napisał(a):

            > Ale półwysep by już dał radę
            >
            > To muszę zobaczyć na żywo, ale kuchnia nas kompletnie z nóg nie zmiata, nie wie
            > m czy o jej kształt nie chodzi

            zauważ, że tam jest bardzo mało miejsca i wiele się przy tym układzie ścian nie da zrobić, ta kuchnia jest po prostu m,aleńka i chyba mało wygodna
            • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:36
              Mi się zdaje, że nie tyle maleńka, bo my mamy zmniejszyć metraż a nie powiększać big_grin, tylko coś jest nie tak z jej ustawnością
              • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:38
                demeterikora napisał(a):

                > Mi się zdaje, że nie tyle maleńka, bo my mamy zmniejszyć metraż a nie powiększa
                > ć big_grin, tylko coś jest nie tak z jej ustawnością

                kuchnia ma 14 metrów, w tym drzwi i okno, wiele tam nie wymyśłisz
                • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:42
                  No w ogóle nie wymyślę wiele jeśli chodzi o metraż, skoro chcę go zmniejszać a nie zwiększać

                  Bardziej trzeba pomyśleć nad ustawnością pewnych rzeczy, pomieszczeń, skądś zabrać 3 m, żeby gdzieś wstawić 1,5, bo założenie jest na pewno zbić 20 m
                • pyza-wedrowniczka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:05
                  Drzwi do spiżaki przesunąć maksymalnie na dół i zrobić dłuższy blat - taki po prawej stronie i na górze kuchni z półwyspem zawijającym przed oknem. Taka kuchnia w U. Wtedy coś może z tego wyjdzie.
    • ekstereso Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:29
      Płyta kuchenna bez sensu umieszczona, wejście do spiżarni w ciągu szafek tu nie pasuje, bo za wąsko jest na coś takiego, będzie niewiele miejsca na szafki. To w ogóle nie jest kuchnia dla dużej rodziny.
    • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:44
      Jak masz taras na dole i ogrod to bez sensu sa balkony i taras na gorze. Jak zejdziesz na dol to nie bedzie czasu iść na gore i rozsiadać sie na tarasie. Myślę ze małe balkony wystarczą. Zwlaszcza ze sa i dwa salony , dzieci beda mialy swoje pokoje to myslisz ile czasu na dobę bedziesz mieć na przesiadywanie na balkonach. Dom, praca , dzieci ogrod do “opieki”
      Dół fajny tylko garderoba powinna miec wejscie od korytarza lub dwa (wiatrołap i korytarz)
      a u gory szkoda ze do garderoby ma dostęp tylko 1 sypialnia.
      Miedzy garazem a korytarzem domowym powinny byc maly “wiatrołap” bo bedzie dostawał sie zapach benzyny.
      Tesciowa moja wejscie z garażu do “wiatrołapu” (korytarzyka przedpokoju czy jak tam zwiesz) , trzyma tam buty i kurtki i mega wali tam benzyną. Zaraz potem maja drzwi do salon z otwarta kuchnia, i jak tylko zostawia na dłużej drzwi otwarte to i do salonu i kuchni czuć.
      Auto nowe wiec nie wiem czy to jakaś wada czy norma.
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:51
        Balkony do ukrócenia, będą, ale mniej i dużo mniejsze

        To wejście do domu z garażu to jest kuriozum level hard i to na stówkę do zmiany

        Z garderobą na górze ciekawa uwaga, ale mnie w ogóle nie gra to miejsce na garderobę, jeszcze nie wiem jak to widzę ale mi nie pasuje
        • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:13
          POgadaj z kims kto wykancza balkony. W takiej ilości jak macie to bedzie minimum 50 tysiecy a moim zdaniem wiecej za same balkony.
          Kilkoro znajomych robiło teraz balkon...albo nie robi bo własnie wycena zwykłej barierki ich rozgniotła
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:17
            Dlatego chcemy je ukrócić, nie zrezygnować, bo ten projekt nimi stoi, ale ograniczyć i zmniejszyć
            • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:04
              Ale mniejszy balkon to nadal mostek ciepła. Nadal ryzyko ze bedzie ciec...ale co kto lubi.
              Taki dom nie tylko kosztuje w czasie budowy.
              Mieszkam w domu od 10 lat i wiem jak idą w góre koszty ogrzania
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:53
        Może odpalają samochód bez otwarcia bramy, dopiero po odpaleniu?
        • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:53
          Shit, za szybko

          Że otwierają bramę dopiero po odpaleniu

          Albo może coś z wentylka nie tak?
          • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:16
            Całkiem mozliwe, choc z tego co widzialam teściowa najpierw otwiera drzwi lub wjezdzaja do garazu i dopero potem zamykaja bramę i garaz pilotem.
            Ale to śmierdzi taka świeza benzyna nie spalinami. Albo takim rozgrzanym autem. Taki zapach jak latem wsiadasz do bardzo nagrzego auta. No wlazie to do domu niemilosienie. Dom jest malutki garaz tez, bo byla bardzo mała działka miedzy ich sklepem ,a dzilka sasiadow.
            A ich jest tylko 2. Wiec wiec nie potrzebuja.
    • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:59
      Jak patrzę na te balkoniki, to może nawet nasz forumowy architek je ogarniał, tak są dziwaczne
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:21
        Są, ale jak ta cała bryła wygląda, o jaaa Cię

        To był jedyny projekt na którym mieliśmy - Boże, Jezu, musimy, no musimy coś podobnego big_grin
        • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:25
          A wklej bryłę.
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:30
            Zostanę pożarta big_grin

            Ale z racji tego, że i tak nie to będziemy budować tego projektu a coś koło tego, to tak sobie to wygląda
            • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:34
              Dużo kasy szykuj.
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:39
                To samo nam powiedziano, że obok standardowych kosztów to w ogóle nie stoi

                Spróbujemy to jakoś ograniczyć, zejść z różnych rzeczy przy projekcie choćby z tych szalonych okien, balkonie na balkonie, tarasach o wielkości chaty, big_grin ale mimo wszystko będziemy kombinować żeby to miało podobny charakter
                • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:40
                  demeterikora napisał(a):

                  > To samo nam powiedziano, że obok standardowych kosztów to w ogóle nie stoi

                  no ale przecież o to chodzi, żeby było widać że to drogo było i was stać smile
                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:43
                    Nie, chodzi o to, żeby nam się podobało, było w miarę chociaż ponadczasowo i było nam wygodnie tongue_out
                    • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:48
                      Będzie wam wygodnie w mieście z przeszklonymi ścianami?
                      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:10
                        To mimo miasta spokojna okolica
                      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:12
                        Ale aż takie przeszklenie to przesada, więc będziemy zmierzać do mniejszego
                        • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:17
                          Ale wiesz, że straci wizualnie wowcza?
                          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:22
                            Tak mówią, że trochę straci, ale też pocieszają, że trochę, że da się zrobić big_grin
                            • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:34
                              Według mnie straci bardzo.
                              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:38
                                Mówią, że będą bardziej ścinać metraże i dostosowywać do b. podobnej bryły, zobaczymy
                                • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:41
                                  A działka duuuza?
                                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:44
                                    niecałe 15 arów
                                    • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:15
                                      Oj. I znów strata na atrakcujnosci.
                                      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:19
                                        Czemu? Że ten dom lepiej by wyglądał na większej, też mi się tak niestety wydaje sad

                                        No ale do przodu big_grin
                    • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:49
                      demeterikora napisał(a):

                      > Nie, chodzi o to, żeby nam się podobało, było w miarę chociaż ponadczasowo i by
                      > ło nam wygodnie tongue_out

                      aha
                      o tym domu mozna powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że jest on wygodny
                      na pewno zaś widać, że jest drogi smile
                      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:04
                        A co jest niewygodnego? Pytam po raz kolejny
                        • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:09
                          Toz cały wątek ile r,eczy do poprawki. A przypomnija działka.pewnie ze 4 tys.
                        • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:25
                          demeterikora napisał(a):

                          > A co jest niewygodnego? Pytam po raz kolejny

                          przecież napisałam - wszystko
                          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:27
                            Aha, thx big_grin
                            • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:31
                              demeterikora napisał(a):

                              > Aha, thx big_grin

                              no przeciez napisałam

                              mamy tu pełno jakichś malutkich pokoików, ścianek, balkoników, ozdóbek, korytarzyków a bardzo mało funkcjonalności.

                              Najbardziej zabawna jest kuchnia smile

                • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:15
                  Poszukaj innego projektu. Zmienisz okna, utniesz balkony i dom straci swoje atuty. Bedzie źle wyglądać.
                  Poza tym dziewczyny mają rację milion małych pokoików.
                  Mam mniejszy dom a nie mam takich kanciapek
                • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:06
                  demeterikora napisał(a):

                  > To samo nam powiedziano, że obok standardowych kosztów to w ogóle nie stoi
                  >
                  > Spróbujemy to jakoś ograniczyć, zejść z różnych rzeczy przy projekcie choćby z
                  > tych szalonych okien, balkonie na balkonie, tarasach o wielkości chaty, big_grin ale
                  > mimo wszystko będziemy kombinować żeby to miało podobny charakter


                  Mojm zdaniem jal zetniecie balkowny tarasy okna to bedzie totalny niewypał. Straci swoj urok i nawet bryla sie nie obroni.
                  Uwazam ze dom jest za wielki 2 nastolatkow noworodek nie potrzebujecie , az tylu pomieszczen i metrow.
                  A sprzatac to to ogrzaç umeblować.
                  Latac po calym domu.

                  Poszukalbym innego rodzinnego normanlego domu ktory by wam bardziej pasowal na wstepie.
                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:12
                    Dlatego będziemy ścinać

                    Gdzieś tu wkleiłam fotę bryły, jaką będą robić, inna, ale w podobnej stylistyce, może się obroni

                    Mówią, że ten projekt by wyszedł fajnie w każdej elewacji, jak namieszamy, uprościmy, to na balkonach koszty zmniejszymy, ale żeby pozostał domem dość ciekawym na elewacji oszczędzić średnio będzie można

                    No i nie mamy nastolatków, szkolniaków
            • ekstereso Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:53
              Mnie się podoba, ale żeby go budować musiałabym mieć full kasy, a nie że byłby to wysiłek dla mnie , wtedy to nie warto- według mnie, każdy ma inne priorytety.
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:17
                Dlatego tego nie zbudujemy, spróbujemy oszczędzić na projekcie innym ale stylistyką podobnym

                Powiedziano nam na razie że nawet przy czymś w tym stylu na pewno nie zejdziemy do standardowej ceny domu o takich przedziałach metrażu, ale zawsze coś
                • 71tosia Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:02
                  Jak nie macie dużych pieniędzy to przemysł czy napewno potrzebujesz 6 sypialni, 2 salonów, 4 łazienek - to sa np duże koszty, latami będziecie mieszkać w niewykończonym domu.
                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:12
                    Jakbyśmy nie mieli, to ten projekt i mu podobne byśmy odrzucili od razu, bo nie jest zbyt ekonomiczny. big_grin

                    Kwestia nie jest czy mamy, bardziej czy warto

                    6 sypialni w tym projekcie nie ma, jest 5, jedna idzie na gabinet, więc mamy 4, 4 łazienek też tam nie ma, są 3, jedna idzie do odstrzału

                    Drugi salon to byśmy się nie spodziewali ale jesteśmy go mega pewni, żaden to salon nie będzie, będzie siłka, instrument, klockownia i w ogóle
                    • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:13
                      Zamierzenie jest ciąć, ciąć 20 - 40 m, rozprawić się z tymi balkonami i tarasami, zachować podobny styl jak w tym projekcie i podobną elewację, odszklić dom i dac mu mniej fikuśne okna
                    • ga-ti Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:29
                      Której łazienki chcesz się pozbyć?
                      Na dole musi być wc+zlew, a jeśli miewasz gości z noclegiem (np rodzice) to i prysznic się na dole przyda.
                      Jedna łazienka dla 3 dzieci i 2 rodziców to za mało, zwłaszcza gdy dzieci podrosną, już pogodzenie 3 nastolatków nie będzie łatwe, a tu jeszcze rodzice. Może ta wanna okrągła jest przegięciem, może metraż zmniejszyć, ale przydadzą się.
                      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:32
                        En suite, zbytek, to już rozpusta big_grin

                        To trzecia łazienka w tym projekcie, dwie starczą
                        • taje Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:36
                          demeterikora napisał(a):

                          > En suite, zbytek, to już rozpusta big_grin
                          >
                          > To trzecia łazienka w tym projekcie, dwie starczą

                          Przy rodzinie 2+ 3 absolutnie nie wystarczą, zwłaszcza, że jedna z nich jest na dole. Pozbycie się łazienki rodziców to ostatnia rzecz, o której bym myślała.

                          A pierwszą byłoby udanie się do architekta i zrobienie projektu pod wasze potrzeby.
                          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:41
                            No to na czym mam ciąć metraż?

                            Dom olbrzym, a kuchnia za mało, jedna sypialnia na górze za mała, przedpokój za mały, no to wth? big_grin

                            Dla mnie pierwszą rzeczą jest ścięcie en suite. Pracujemy tak, że ja nie zawsze musze być wyszykowana na ósmą, to zależy od dnia, mąż najczęściej w ogóle łazienkę zaliczy jak wszyscy wyjdą

                            • taje Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:51
                              Nie ścinaj metrażu w tym projekcie, tylko po prostu zrób projekt od nowa. Dobry architekt zaprojektuje ci dom o takim samym metrażu (albo mniejszym), ale tańszy w budowie, i odpowiadający waszym potrzebom. Wiele zależy od technologii, konstrukcji dachu, liczby i rodzaju okien. Poza tym w istniejącym projekcie metrażu nie zmienisz sobie ot tak bez zmiany układu okien etc.
                              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:59
                                No i dlatego rysujemy od początku, co napisałam w starterze

                                Ten projekt pokazuje stylistykę i w miarę zapotrzebowanie
                          • andace Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:56
                            Zgadzam się z Taje, nie rezygnowałabym z łazienki a tym bardziej z łazienki en suite, jak dom ma być na dłużej to przy 3 dzieci łazienki się przydadzą.
            • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:14
              Uuuuuuuu grubą kase szykuj Same okna to bedzie fortuna. Te balkony kilkadziesiat tysiecy
              Dom ładny
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:35
                Dlatego zmieniamy trochę

                Bryła ma pójść mniej więcej taka, mniej przeszkleń, balkony dwa, układ pomieszczeń też do zmiany

                Powiedzieli nam że na zmianach dojdzie do ubytku stylu, ale jeśli zachowamy podobną elewację to się obroni. Elewacja będzie strasznie droga, ale w tym projekcie już jest droga, a też balkony, tarasy i okna swoje robią, więc zawsze coś jak się sprawę z nimi uporządkuje to będzie taniej, nad układem pomieszczeń tez będziemy kombinować
                • hanusinamama Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:06
                  A bierzecie pod uwage koszty utrzymania takiego domu?
                  Teraz mieszkacie w domu czy w bloku.
                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:35
                    Wynajmujemy piętro domu, stałą cena za miesiąc
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:53
                Dokładnie tak ludzie piszą na grupie tego projektu, okna koszmar, balkony koszmar, elewacja koszmar
            • andace Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:00
              Nowoczesna stodoła tylko z przesunięciem żeby było inaczej niż u wszystkich, jak zlikwidujesz okna to zostanie sama stodoła.
              • kurt.wallander Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 16:20
                andace napisała:

                > Nowoczesna stodoła tylko z przesunięciem żeby było inaczej niż u wszystkich, ja
                > k zlikwidujesz okna to zostanie sama stodoła.

                No właśnie. A autorka postu pisała, że dworki i stodoły jej się nie podobają. Ja juz zgłupiałam i nie wiedziałam, co pisać wink
                • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 16:31
                  No bo to jest podobne do stodoły, tylko bardziej fikuśne, oddali kwestia trzech klocków, bo tu nam się prosty tył średnio podoba, przód bomba, tył średnio
            • arthwen Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 10:39
              Jeśli podoba wam się wizualnie to, to jak wytniecie balkony i zmniejszycie przeszklenia, to będzie zupełnie inna bryła i nie ma szans, żeby był ten efekt.
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 11:39
                Dlatego rysujemy od nowa, a to tylko podstawa stylistyczna.

                Bryła będzie trzema połączonymi klockami, każdy kolejny trochę cofnięty, na cofnięciu będą balkony albo jeden dłuższy zaczynający się na bocznym wyjściu z boku pokoju rekreacyjnego a kończący na master bedroom albo dwa mniejsze.

                Nie będzie garderoby z przodu, będzie z tyły sypialni, tam gdzie łazienka en suite, z której rezygnujemy.
                Zmniejszamy oszklenie pokoju rekreacyjnego i sypialni, na pewno nie będzie żadnych okien trapezowych.
                Na górze chcemy wprowadzić okno do garderoby, pralni i łazienki.
                Nad b3 trzeba pomyśleć, na pewno byśmy zwiększyli sypialnię nr 10 i tam jeśli jakoś balkon to mały a nie żaden taras.
                Tyle o górze

                Dół.
                Coś trzeba pomyśleć, żeby przejście z garażu było do garderoby, więc łazienka jakoś inaczej musi być pomyślana a to może namieszać.
                Zmienimy przeszklenie na salonie, bo jest za duże.
                Z kuchnią i spiżarnią też cos trzeba, ale tu decyzje zapadną, jak zobaczymy na żywo co nie gra.
                Martwi nas światło w gabinecie (7), to też do zobaczenia na żywo i przemyślenia pod kątem jak ludzie mają ułożoną działkę na róży wiatrów

                Rzeczywiście chyba połączymy przedpokój z garderobą.
                Połączymy też 10 z 11, żeby było do nich swobodne przejście z garażu

                Niestety na razie nie wychodzi nam zupełnie zejście z metrażu, może jak na żywo zobaczymy, to po prostu pójdziemy po meterku tu, po meterku tam etc

                Ułożenia sprzętów, mebli w ogóle nie komentuję, bo kompletnie nie grają.

                No ale taka jest mniej więcej wizja
    • taje Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 17:59
      Tak zupełnie na szybko - nie podoba mi się brak okien w łazienkach i okrągła wanna w górnej łazience. Niepotrzebne balkony. Drzwi od spiżarni będą blokować przejście w kuchni, już lepiej, żeby do środka się otwierały chyba. Wyspa niepraktyczna - zlew na końcu? Taras przy wejściu i do tego z widokiem na garderobę (okna w garderobie wychodzące na taras!) zupełnie bez sensu. Na górze zrobiłabym wspólną garderobę dzieci między dwiema sypialniami (ale oczywiście nie przy obecnym układzie okien).
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:23
        Też mnie same połaciówki w łazience nie porywają i ta wanna też wcale. Balkonów za dużo. Kuchnia dziwna. Górna garderoba w dziwnym miejscu. Tarasy do ścięcia bardzo radykalnego

      • andace Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:03
        I znów się zgodzę, po jednej stronie okna a po drugiej żadnych okien? Mając taką możliwość, wolałabym mieć duże okna i w łazienkach.
        Wyspa mało praktyczna, brakuje mi blatów i ciągu kuchennego i trójkąta roboczego, duży dom a jak dla mnie za mała kuchnia.
        Wspólna garderoba to też dobry pomysł.
        • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:13
          Tak, dla mnie to też dziwne, przód domu cały w oknach, tył słabiutko
    • asfiksja Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:06
      Wielka landara, a eleganckich gości nie ma gdzie posadzić, bo widać zlew i lecą bezpośrednio wyziewy z garażu, jeśli ktoś akurat otworzy. Piętro cierpi na balkonozę.
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:24
        Muszę przemyśleć czy mamy eleganckich gości big_grin
    • ga-ti Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:49
      Drzwi do spiżarni jakoś inaczej, bo przecinają blat w kuchni, ja lubię dłuższy, nie przerywany.
      Kuchenka na wyspie - nie, z kanapy w salonie widzisz bulgoczace gary i pryskający olej z patelni. Ale to u mnie, gdzie 5 osób gotuję, smaży, dusi i robi przy tym niezły bałagan.
      Garderoba na dole to ma być na kurtki i buty, czyli "podwórkowa", tak? To ok.
      Łazienka nie przy sypialni, ale w sumie jeśli dzieciarnia będzie na górze to nie przeszkadza aż tak rodzicom. A jeśli to sypialnia dla gości to dadzą radę.
      Czy w pomieszczeniu gospodarczym zmieszczą się rowery, hulajnogi, kosiarka, narzędzia ogrodowe itp? Bo małe się wydaje. Może warto powiększyć, wygospodarować miejsce w garażu na rowery.
      Przemyśl kwestię pralni. Znaczy niby ok bo blisko pokoi, łazienek, ale jeśli zamierzasz suszyć na dworze to dojdzie trasa góra-dół, ale może masz balkon od podwórka, który może robić za "gospodarczy", pościel wywietrzysz, pranie wysuszysz 😉 no chyba że wszystko w suszarce.

      Nie znam się na wymiarach, stronach świata, itp. Więc fachowo się nie wypowiem.
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:40
        Rowery etc na drugim stanowisku w garażu
        • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:41
          zwalone na stos, czy przewidujesz jakies bike racki?
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:46
            Mąż by nie dopuścił, żeby jego rower był na stosie big_grin
            • melmire Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:49
              No to tez trzeba przemyslec co i jak, bo jak rozumiem docelowa macie miec 5 rowerow? I jesli uzywacie regularnie i indywidualnie, to jakos trzeba moc wyciagnac wlasny bez wystawiania 4 innych.
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:55
                Wiem, niestety wiem, wszyscy rowerowi
    • memphis90 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:55
      Co mi nie pasuje:
      - cala kuchnia do przebudowy : wysoka zabudowa na wejściu do kuchni totalnie zamyka przestrzeń - wysoka zabudowę dałabym na ścianę północną, ew zachodnią; bezsensowne wejście do spiżarni (mającej 120cm głębokości, więc po wstawieniu szafek nie będzie jak sie tam obrócić!) na środku ściany - przy takim układzie zrezygnowałabym z osobnej spiżarki, połączyła pomieszczenia i zrobiła duża kuchnię w kształt U z olbrzymią ilością wysokiej zabudowy z cargo czy innymi szufladami do przechowywania na północnej ścianie i blatem roboczym na zach i pd; wyspa dziwacznie wystaje do salonu i to częścią z płytą, więc będą się zapachy nieść; jeśli miałaby być wyspa to krótsza, nie wystająca poza kuchnię: dałabym małą na 2 hokery jak na obrazku albo na tej ściance od korytarza, a jeśli miałaby być jednak na środku, to mała i nie wjeżdżającą do salonu; na obrazku kuchenkę i zlew dałam dość randomowo;

      Salon - zero miejsca do przechowywania czegokolwiek! Stół obraca się więc o 90st i przesuwa w stronę kuchni - miejsce jest, bo wyspa nie wjeżdża już do jadalni, a na ścianie jest miejsce na biblioteczkę, komodę czy cokolwiek. Kanapa dużo większa albo dwie, na razie to w salonie wiatr hula między stoliczkiem a fotelikami…

      - likwiduję pokoiczki w garażu na rzecz większej wspólnej przestrzeni na rowery, grabie i kosiarki. Jak w garażu będą auta, a młodzież będzie chciała rowery, to sobie wyprowadzą przez ogród zamiast rysować lakier na autach.
      • memphis90 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 18:58
        Piętro IMO całkiem ok, podoba mi się osobny pokój nad garażem, który oddałabym młodzieży to przyjmowania ich gości.
        • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:07
          To nas zachwyciło
          • ga-ti Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:19
            Tak, docenisz jeszcze bardziej przy nastoletnich dzieciakach. Miejsce na wspólne kino, planszówki, pogaduchy, przyda się na pewno.

            Podobnie garderoba przy wejściu, oprócz kurtek i butów będą kaski rowerowe, rolki, ochraniacze, piłka itp. Na to wszystko potrzebne jest miejsce.
            • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:22
              To już zwykły salon nie nadaje się dla rodzinnych zajęć?
              • kurt.wallander Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:33
                Tu chodzi o spotkania dzieci ze znajomymi.
                • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:39
                  Ale.dzieci mają swoje pokoje.
                  Ja.wiem, że z tego planu to pomieszczenie jest, ale takie na siłę troszkę. Zwłaszcza, że małżonek na perkusji będzie tam grał.
                  Ale może jak u bywalca dzieci wspólnie się bawia
                  • memphis90 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:54
                    No wiesz - rodzice również (zazwyczaj) nie przyjmują gości w swojej sypialni, więc jeśli istnieje możliwość, by młodzież miała miejsce na spotkania ze znajomymi poza ich sypialniami, to czemu nie…?
                    • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:17
                      Alez tu nawet wypada w tym specjalnym pomieszczeniu. Fajnie, że mam dorosłe dziecini klasy na raz nie sprowadzają, a jak impreza to bez nas.
              • memphis90 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:35
                Jak młodzież zaprasza 8 kolegów…? To chyba lepiej, jak można ich gdzieś oddelegować, zamiast gościć w salonie… A jak dzieci mniejsze to też fajnie, jak pier…nik klockowo -kucykowy ma swoje miejsce - inne, niż salon…
                • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:41
                  My w ogóle nie myśleliśmy o takim pomieszczeniu na początku, o siłce myśleliśmy

                  Zobaczyliśmy to w tym projekcie i nagle nas olśniło ile mamy pomysłów na to miejsce big_grin

                  Totalnie nas to pomieszczenie kupiło
                • 71tosia Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 21:08
                  Ile razy w roku dziecko zaprasza 8 kolegów? Jak się nie ma luzu finansowego to dodatkowego salonu dla dzieci który będzie używany kilka razy w roku się nie robi
                  • kurt.wallander Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 16:26
                    71tosia napisała:

                    > Ile razy w roku dziecko zaprasza 8 kolegów? Jak się nie ma luzu finansowego to
                    > dodatkowego salonu dla dzieci który będzie używany kilka razy w roku się nie ro
                    > bi

                    Jako matka trójki dzieci (u mnie z małą różnicą wieku, nie wiem jak u demeterikory) wypowiem się, że taka bawialnia, to super miejsce. U mnie tę rolę pełniła po prostu największa dziecięca sypialnia, ale oddzielny pokój byłby lepszy. A jeśli dzieci będa zapraszały kolegów/koleżanki, to tez taki pokój super się przyda. Nastolatki też moga tam cos wspólnie oglądać, czy grać w gry. A i rodzice, jak widać, tez mają pomysły na wykorzystanie pokoju.
                    • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 16:57
                      Rok między szkolniakami, duża różnica między nimi a tym z brzucha big_grin
                  • memphis90 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 20:06
                    >Ile razy w roku dziecko zaprasza 8 >kolegów?
                    To chyba zależy od charakteru dziecka…?
                    • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 25.04.25, 07:24
                      Cóż od rodziców także. Nie byłabym rada, gdyby co dnia 20 dodatkowych osob pr,ewalao się przez dom. Jak autorka lubibi tak, ma na to czas to faktycznie pomieszczenia super. W tym projekcie to po prostu pomieszczeie i mozna tam nawet sypialnie zrobic, ale wiadomo nazwac inaczej i juz swiatowo.Dwie rodziny znam z taką rekreacją, u jednej pomieszczenie właśnie nad garażem u drugiej bo jak powiększać dom to do nieba. Wykorzystują bardzo rzadko. Bo na co dzień jednak dzieciaki na dole z rodzicami, bo i wolą i rodzice mają je na oku, a straszę dzieciaki coz maja swoje pokoje i tam znajomych przyjmują. Albo też są na dole.
                      W sumie autorka niech robi tak, żeby jej dobrze było. Każdy ma inne doświadczenie, ale jak czytam niektóre dorady to i tysiac metrów byłoby malo. Ale pewnie autorkę stac na te różne pomysły, skoro nad nimi się pochyla.
                      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 26.04.25, 12:51
                        Przypominam, że docelowo to siłka nie rekreacja big_grin
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:36
                Do ćwiczenia na siłce nie bardzo, a docelowo zamierzamy tam siłkę mieć jak po budowie wiele wiele lat później będzie nas stać na sprzęt big_grin

                W tym momencie mini-siłka tam będzie, perkusja, dzieciory chcą mieć jakiś blat na lego
                • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:40
                  Bosze za malyvyen dom. A zwłaszcza to pomieszczenie.
                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:42
                    Daj spokój, to jest coś strasznego big_grin
                • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:17
                  demeterikora napisał(a):

                  > Do ćwiczenia na siłce nie bardzo, a docelowo zamierzamy tam siłkę mieć jak po b
                  > udowie wiele wiele lat później będzie nas stać na sprzęt big_grin
                  >
                  > W tym momencie mini-siłka tam będzie, perkusja, dzieciory chcą mieć jakiś blat
                  > na lego


                  I to ma byc salon dla gości dzieci?
                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:28
                    Na początku tak, bo i tak sprzętu do siłki nie kupimy. Z czasem pewnie w siłke się zamieni

                    Ja nic nie mówiłam, że to ma być salon dla gości dzieci

                    Ja na to mówię saloon, bawialnia. Blat na lego, instrument, VR, tak to widzimy teraz, z czasem może ta siłka, fajnie by było
          • memphis90 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:33
            Ale zastanawiam się, czy nie moznaby go jednak trochę zmniejszyć, likwidując cały ten „występ” z balonem nad garażem i drzwiami wejściowymi plus skrócić część wystajacego zadaszenia nad ogrodem/tarasem, a pozostały mały balkonu od sypialni go zrobić jako balkon nieużytkowy (bez opcji wyjścia) - widziałam takie rozwiązania na moim osiedlu, jest to po prostu nieco szerszy „gzyms”. 🤔

            Na parterze pokombinowałbym, żeby zlikwidować wielkie okno na południu i na północy na rzecz 2 węższych od podłogi do sufitu. I trochę mniej okna od zachodu.
            Takie luźne propozycje, bo nie wiem, na ile zależy Ci na tej bryle i czy odcięcie tych balkonów nie zrobi z bryły brzydkiego grzmota.
            • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:03
              Jesteśmy w domu big_grin

              W tym sensie, że myślimy podobnie

              Bryła będzie trochę zmieniona, mówią, że ograniczą nam balkony, ale inaczej zabawią się trochę tymi trzema stopniami klocków w bryle
        • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:15
          memphis90 napisała:

          > Piętro IMO całkiem ok, podoba mi się osobny pokój nad garażem, który oddałabym
          > młodzieży to przyjmowania ich gości.
          >


          I uwazasz ze 3 nastolatków bedzie chciala na kupie przyjmowac kazdy swoich gosci.
          Lepiej im zrobic sypialnie trochę wieksze tak aby wydzielić cześć sypialniana i goscinna. I dojscie do garderoby, a w pokojach minimum mebli na bielizne/ pizemy.
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:30
            Ale my nie mamy żadnych nastolatków w tym momencie, a jak będą mieć naście, to mamy nadzieję, że będzie tam siłka
            • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 20:22
              demeterikora napisał(a):

              > Ale my nie mamy żadnych nastolatków w tym momencie, a jak będą mieć naście, to
              > mamy nadzieję, że będzie tam siłka

              Zanim ten dom wybudujesz, to będziesz miała smile
          • memphis90 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 20:11
            >uwazasz ze 3 nastolatków bedzie chciala >na kupie przyjmowac kazdy swoich gosci.
            Jeśli trafi się młodzież w zbliżonym wieku, to i grupa znajomych może być wspólna. Dla mnie to nic niespotykanego, znałam rodzeństwo moich koleżanek, razem z siostrą też miałyśmy wspolne kręgu znajomych.
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:32
        Fajnie wygląda, fajne spostrzeżenia, dzięks
      • andace Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:09
        Podoba mi się ta opcja kuchni i pewnie planowałbym podobne ustawienie, jedyne co to zrobiłabym w kuchni okno bo taki duży dom a ciemna kuchnia.
        • memphis90 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 20:14
          Nie może być, bo tam właśnie zaplanowałam wysoką zabudowę wink
    • galaxyhitchhiker Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:18
      Dobrze widzę, że salon z oknem na tę samą stronę co wejście? Czyli od ulicy? Jak tak, to projekt do śmieci. Zresztą sypialnie od ulicy też słabo.
      Kuchnia powinna być bliżej garażu, żeby nie latać z zakupami przez cały parter. Poza tym wolałabym zamkniętą, zwłaszcza przy małych dzieciach.
      Garderoba przy wiatrołapie - po co? Szafa/wieszaki wystarczą.
      Łazienki bez okien? Wolałabym z, szybciej się wietrzy i lepiej wentyluje. W pralni też bym chciała okno - w ogóle chciałabym jak najwięcej światła dziennego w pomieszczeniach roboczych. Z drugiej strony w salonie/jadalni jest za dużo okien, nie będzie jak tego sensownie umeblować.
      W gabinecie i sypialni #4 będzie ciemno. Za okno w garderobie jest bez sensu - tracisz całą ścianę do zabudowy.
      No i nie wiem czy ktoś już pytał gdzie bukieciarnia? wink
      • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:32
        galaxyhitchhiker napisała:

        > Dobrze widzę, że salon z oknem na tę samą stronę co wejście? Czyli od ulicy? Ja
        > k tak, to projekt do śmieci. Zresztą sypialnie od ulicy też słabo.
        > Kuchnia powinna być bliżej garażu, żeby nie latać z zakupami przez cały parter.
        > Poza tym wolałabym zamkniętą, zwłaszcza przy małych dzieciach.
        > Garderoba przy wiatrołapie - po co? Szafa/wieszaki wystarczą.
        > Łazienki bez okien? Wolałabym z, szybciej się wietrzy i lepiej wentyluje. W pra
        > lni też bym chciała okno - w ogóle chciałabym jak najwięcej światła dziennego w
        > pomieszczeniach roboczych. Z drugiej strony w salonie/jadalni jest za dużo oki
        > en, nie będzie jak tego sensownie umeblować.
        > W gabinecie i sypialni #4 będzie ciemno. Za okno w garderobie jest bez sensu -
        > tracisz całą ścianę do zabudowy.
        > No i nie wiem czy ktoś już pytał gdzie bukieciarnia? wink

        bardzo dobra recenzja smile
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 19:54
        Nie, nie od ulicy, bo front tego domu nie będzie od ulicy big_grin

        Sąsiad jeśli patrzeć na ten projekt będzie widział pokój rekreacyjny, garaż i balkon, który tam zmniejszymy na rzecz zwiększenia tego pokoju

        Przy dzieciach to ja wolę właśnie otwartą, ale najbardziej lubię półotwarte

        Kuchnia jak najbliżej garażu - nie kupuję kuchni w spalinach, przyznam, że mam odwrotne zdanie

        Garderoba przy wiatrołapie na kurtki, płaszcze, kombinezony, kaski

        Łazienki z połaciókami mi się nie podobają

        Przeszklenia na salonie na pewno za duże

        W sypialni to na pewno nie będzie ciemno przy tym projekcie big_grin

        Garderoba sypialniana to jakiś odpał architekta big_grin

        Nad bukieciarnią pomyślę

        Dzięks za spostrzeżenia
        • galaxyhitchhiker Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:25
          >Nie, nie od ulicy, bo front tego domu nie będzie od ulicy

          Czyli wejście do domu i wjazd do garażu będą z boku? Na wąskiej działce?

          >Kuchnia jak najbliżej garażu - nie kupuję kuchni w spalinach, przyznam, że mam odwrotne zdanie

          Jeśli w domu czuć spaliny z garażu, to coś jest nie tak i należy natychmiast wezwać fachowca smile
          A kuchnia blisko garażu czy w ogóle wejścia (może być drugie wejście), to kwestia wygody, gibanie ze spożywką przez całe mieszkanie w pewnym momencie robi się upierdliwe (co zresztą potwierdzają znajomi, którzy właśnie sobie tak dom zorganizowali).

          >Łazienki z połaciókami mi się nie podobają

          Nie z połaciówkami, tylko z normalnym oknem w ścianie, najlepiej niedużym, żeby potem nie było problemu czym zasłonić.

          >W sypialni to na pewno nie będzie ciemno przy tym projekcie

          W 4 będzie, masz prawie 17m2 i tylko jedne drzwi balkonowe i jedno okno wielkości tych drzwi, w dodatku rozmieszczone w rogach na dłuższej ścianie, nie centralnie, więc będą doświetlać boczne ściany, nie środek pokoju. Jeśli to ma być główna sypialnia, to jeszcze ok, ale jeśli pokój dziecka, to tam będzie problem z sensownym ustawieniem biurka/stolika.
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:37
            To mówię, że te połaciówki mnie drażnią, się nie zrozumiałyśmy, totalnie tego w tym projekcie nie kupują, bez sensu, wielka chawira a bez okna w łazience
    • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 20:35
      Największą pomyłka tego projektu jest to, że to dom z poddaszem, a nie pełnym piętrem.
      • pepsi.only Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:17
        No nieeee...
        Żeby było pełne piętro, to już chyba tylko napad na bank, nie wiem czy w 3 mln budowa zamknęła by się, wątpię.
        Jaka by to wyszła zwalista landara... potem to trzeba utrzymać, zwłaszcza ogrzać....
        • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:22
          A jeszcze potem jeszcze sprzedać… bo na stare lata to totaniw bezsesnu zostać na tych metrach.
        • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:54
          pepsi.only napisała:

          > No nieeee...
          > Żeby było pełne piętro, to już chyba tylko napad na bank, nie wiem czy w 3 mln
          > budowa zamknęła by się, wątpię.
          > Jaka by to wyszła zwalista landara... potem to trzeba utrzymać, zwłaszcza ogrz
          > ać....
          >
          Pełne pietro nie wychodzi drożej smile poddasze musisz ocieplić, a to jest spory koszt. Na zwykle pietro lejesz po prostu beton. Serio.
    • pepsi.only Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:05
      Najgorsze jest to, że wam podoba się to, co jest na zewnątrz, bryła domu, wygląd elewacji,
      a dostosowujecie teraz środek pod siebie, poprawianie funkcjonalności, szukanie oszczędności - przy takim budynku to trudne zadanie.
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:26
        No niełatwe, ale mówią, że jak trochę tę bryłę zmienią, a elewacja zostanie podobna, to się w miarę uda. Nie pasują nam opcje wejścia, cos nam nie gra z kuchnią, za dużo dziwnych przeszkleń, góra - więcej okien, mniej balkonów, ale jako tako to jest mniej więcej spełnienie naszych oczekiwań

        Taka sensowna baza
        • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 22:58
          Trochę ten dom jest pokręcony. Wbrew pozorom gotowe projekty nie są złe, bo często właśnie są bardzo dobrze przemyślane, uwzględniane są opinie użytkowników i nanoszone poprawki. Np. nasi znajomi kupili taki gotowy projekt z popularnej pracowni i są bardzo zadowoleni. Widziałam i o ile też bardzo kręcę nosem na wszystko, to mi też się w 95% podoba.
          Ale ten, ktory pokazałaś jest akurat średni, ten dach i te balkony. No i łazienki bez okien jak ktoś wcześniej pisał. Jak zaczniecie zmieniać, to może wyjść potworek. Oprócz funkcjonalności, dom powinien też wyglądać jednak smile
    • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 23.04.25, 23:18
      Bardzo mi się przydało wskazówki, dzięks za nie
    • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 10:02
      Jak wybierasz projekt, czy go kreśli ci zaprzyjaźniony architekt, to pamiętaj, że dom z zewnątrz widzisz na wejściu i wyjściu, zyjesz w środku. Skup sie na funkcjonalności a potem na widoku z ulicy.
      Nie namawiam oczywiwcie do jakieg9s koszmarka, al patrzenie na projekt, w którym atrakcją są szklane ściany, a potem zamiana ich na okna, zle się skończy.
      • gajmal Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 10:10
        Zwróć uwagę na elektrykę, bo w projektach zwykle za mało jest gniazdek, włączników światła itp. Warto bardzo poważnie się nad tym pochylić na etapie projektu.
      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 11:42
        Pomijając wygląd, bryłę, która nam się mega podoba, to rozwiązania wewnątrz do poprawy, ale to jest dosyć blisko oczekiwań

        Większy problem jak zejść z metrażu big_grin
        • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 11:48
          Znaleźć inny projekt.
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 12:43
            Szukamy, jeszcze grzebiemy, ale na razie ten jest cały czas najbliżej
        • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 12:07
          demeterikora napisał(a):

          >
          > Większy problem jak zejść z metrażu big_grin

          Ale po co?
          Masz maly salon, jadalnię i kuchnie. Reszta pomieszczeń też niewielka. Dużo, a klitki. I chcesz jeszcze schodzić z metrażu?
          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 12:47
            No chcę, zobaczymy czy się uda

            Decyzja zapadnie jak zobaczymy na żywca, przełożyliśmy się na ten weekend i zobaczymy jak to wygląda
            • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 12:51
              demeterikora napisał(a):

              > No chcę, zobaczymy czy się uda

              Chcesz mieć 5 sypialni, salon, jadalnię, kuchnię, spiżarnię, 2 łazienki, pralnię, garderobę, pokój do gier, pomieszczenia gospodarcze, wiatrołap, komunikację, garaż na 2 samochody, więc jeśłi ma to być 200 metrów z groszami to muszą to być klitki, nie ma cudów

              więc albo duży metraż albo mniej pomieszczeń
              • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:00
                Bardzo dobre podsumowanie.
                • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:07
                  Ale mnie klitki nie przeszkadzają

                  Nigdzie nie płakałam, że klitki
                  • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:09
                    demeterikora napisał(a):

                    > Ale mnie klitki nie przeszkadzają
                    >
                    > Nigdzie nie płakałam, że klitki

                    ale pisałaś, że zależy ci na wygodzie a klitki nigdy nie są wygodne
                    • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:21
                      To zależy czy oprócz tego są miejsca do przechowywania, jak są to klitki przestają być klitkami

                      Tak to widzę
                      • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:28
                        demeterikora napisał(a):

                        > To zależy czy oprócz tego są miejsca do przechowywania, jak są to klitki przest
                        > ają być klitkami

                        dostałaś tu mnóstwo opinii ale przecież to ty podejmiesz decyzję i poniesiesz jej skutki

                        chyba temat został wyczerpany
                        • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:43
                          Tak sądzę, dzięki

                          Teraz trzeba wariata zobaczyć na żywo
              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:03
                Z ilości pomieszczeń nie zejdziemy, ale np rekreacyjne możemy uciąć, nie na tym projekcie to jasne bo garaż ale na innym może się uda

                Możemy też coś uciąć z garderób

                Metry ucięte na łazience przy głównej sypialni pójdą na drugą sypialnię

                Nie mówię, że na sto proc się uda, ale warto pomyśleć, zobaczyć i pomyśleć.
                • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:05
                  demeterikora napisał(a):

                  > Nie mówię, że na sto proc się uda, ale warto pomyśleć, zobaczyć i pomyśleć.

                  no dobrze, ale dlaczego właściwie chcecie schodzić z metrażu?
                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 13:19
                    Bo uważam, że przesadzony, może być mniejszy przy lepszej ergonomii

                    Nie wiem tego jeszcze, zobaczę, ale idę o zakład że problemem całej tej kuchni i salonu nie jest metraż, a słaba ustawność, to pokazała tu jedna dziewczyna

                    64,36 tyle w tym projekcie zajmuje powierzchnia dzienna, rodzinna - salon, jadalnia, kuchnia, spiżarnia, a poza salonem na górze jest jeszcze saloon big_grin
                    • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 14:08
                      64 metry to jest bardzo mało.
                      Nie wiem, ile zamierzasz mieszkać w tym domu, ale jak na święta każde z Twoich dzieci przyjdzie z partnerem, zaprosisz rodziców, to nie wiadomo będzie, gd8ze ich posadzić.
                      • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 14:19
                        Powaznie? Powierzchnię dostosowuje się do ewentualnych spędów rodzinnych kilka razy w roku?
                        • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 14:25
                          Powierzchnie dostosowuje się do indywidualnych potrzeb każdej rodziny.
                          I jeszcze jedno: nie dla każdego jest to "spęd rodzinny kilka razy w roku". Dla niektórych są to częstsze spotkania w rodzinnym gronie, lubiane i czekane.

                          • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 14:30
                            Nadal nie widzę potrzeby, zeby w zwiazku z czekanymi spotkaniami budować hangar.
                            • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 14:46
                              gryzelda71 napisała:

                              > Nadal nie widzę potrzeby, zeby w zwiazku z czekanymi spotkaniami budować hangar
                              > .

                              Ok, w porządku. Kłócić się nie będę. Ja miałam 70 metrów, teraz będziemy mieli remont generalny i zwiększamy tę powierzchnię, bo ma buc wygodnie.
                              Są też jakieś normy ergonomiczne.
                              Oczywiście w bloku też się święta odbywają.
                              • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 14:49
                                I dodam tylko, że większość ludzi, którzy dom budują jednak na ten aspekt zwracają uwagę 😉 tak w 90%. Dlatego uważałam za stosowne, zeby o tym napisać.
                                • gryzelda71 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 14:57
                                  To dodaj, że sypianie na starcie powiększyć, bo dzieci z partnerami , dziećmi psami...
                                  I więcej garaży. Toż konno nie przyjadą. I więcej łazienek... I pyknie 500, a i to mało.
                                  Najczęściej, bo ty wyjątkiem, ludzie budują domy do mieszkania. Piszę o zwykłych ludziach.
                                • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 14:57
                                  Czyli 90 % cierpi na gigantomanię? smile

                                  Serio? Aspekt tego jak dzieci za kilkanaście lat przyjdą z partnerami?

                                  No nawet jeśli to w domu 300 m łącznie nie będziemy jak sardynki

                                  Na święta jeździmy do 300m i jest nas dużo, zostajemy parę dni, da się to zrobić więc nawet w dzieciach i partnerach nie widze problemu choć nie będę utrzymywać takiej chawiry jak dzieci nie będą w niej mieszkać.

                                  Najpewniej dzieci z partnerami przyjdą do zupełnie innej i znacznie mniejszej nieruchomości. Albo się same zbudują i my przyjdziemy do nich. Wkład własny mogą mieć nawet jak nie będziemy bez powodu utrzymywać kolosa
                                  • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 15:18
                                    Ok, jak tam sobie uważasz smile
                                • memphis90 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 20:22
                                  Podejścia są bardzo różne. Ja osobiście patrząc na domy zazwyczaj myślę:
                                  - dlaczego to jest takie duże???
                                  - dlaczego ogród taki mały???
                                  - dlaczego tak mało drzew???

                                  Na jesieni zamieniłam się z córką na sypialnie, bo narzekała, że ma stanowczo za mało miejsca - mam teraz 8m2 (- 1m2, który zajmują śpiące koty) i muszę powiedzieć, że bardzo mi w tej klitce dobrze.
                                  • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 20:23
                                    memphis90 napisała:

                                    > Podejścia są bardzo różne. Ja osobiście patrząc na domy zazwyczaj myślę:
                                    > - dlaczego to jest takie duże???
                                    > - dlaczego ogród taki mały???
                                    > - dlaczego tak mało drzew???
                                    >
                                    > Na jesieni zamieniłam się z córką na sypialnie, bo narzekała, że ma stanowczo z
                                    > a mało miejsca - mam teraz 8m2 (- 1m2, który zajmują śpiące koty) i muszę powie
                                    > dzieć, że bardzo mi w tej klitce dobrze.
                                    >
                                    Każdemu według potrzeb.
                                  • kurt.wallander Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 25.04.25, 00:18
                                    memphis90 napisała:

                                    > Podejścia są bardzo różne. Ja osobiście patrząc na domy zazwyczaj myślę:
                                    > - dlaczego to jest takie duże???
                                    > - dlaczego ogród taki mały???
                                    > - dlaczego tak mało drzew???
                                    >

                                    Bo ludzie lubują się w budowaniu wielkich chałup na nieproporcjonalnie małych działkach. I wygląda to źle, i jest niepraktyczne.
                        • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 14:32
                          Też jestem tego zdania i się głowię to jak nie ma się 550 m to nie ma świąt? big_grin
                          • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:13
                            demeterikora napisał(a):

                            > Też jestem tego zdania i się głowię to jak nie ma się 550 m to nie ma świąt? big_grin

                            Chcesz ciac metry, ale chyba nie tam gdzie trzeba.
                            Poza tym, żeby sensownie zlikwidować balkony a zachować styl to trzeba he zabudować. A to daje jeszcze więcej metrów na górze.
                            Trzeba myśleć o potrzebach rodziny teraz i za 10-20 lat a nie na starość. Na starość to jak kto może to mniejzy dom wybiera (moja mama mieszka sama, ma 120 metrów).
                            • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:22
                              Ja balkonów nie likwiduję, zmniejszam liczbę i zmniejszam powierzchnię, ale nie chcę likwidować

                              Jeżeli uważasz że to dom na starość to chyba się nie dogadamy

                              Jakby myslała o tym co za 20 lat to sorry ale właśnie bym mieszkanie 60 m kupiła

                              Ten dom nie jest na zawsze, pewnie na 20 lat maksimum bo za 20 lat to właśnie starość big_grin
                              • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:40
                                No to przyjrzyj się temu projektowi. Jeśli zlikwidujesz balkon to musisz coś dac w to miejsce smile
                                • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:51
                                  Ale ja nie likwiduję balkonów, zmniejszam ilość, zmniejszam powierzchnię i w ogóle rysuję od początku, żeby dało się tym pomanewrować, żeby np wywalić ten na tyle albo bardzo radykalnie zmniejszyć
                                  • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:53
                                    Dla mnie likwidacja = usunięcie czegoś, czyli zmniejszenie ilości smile czego nie rozumiem?
                                    • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 20:00
                                      Chyba domów poniżej 500 m big_grin
                      • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 14:31
                        Na pewno nie będę mieszkać w trzystumetrowym domu mając dorosłe dzieci big_grin

                        A rodzice już wtedy raczej nie będą żyli

                        To nie dom pod imprezki a do codziennego sensownego użytkowania
                        • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:33
                          demeterikora napisał(a):

                          > Na pewno nie będę mieszkać w trzystumetrowym domu mając dorosłe dzieci big_grin
                          >
                          > A rodzice już wtedy raczej nie będą żyli
                          >
                          > To nie dom pod imprezki a do codziennego sensownego użytkowania


                          Tyle ze taki dom i to jeszcze niestandardowy ,ciezko sprzedać..

                          A do codziennego przmierzania 300m to tez nie jestem przekonna, a juz do sprzątania napewo 😅
                          • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:49
                            O tym gadaliśmy z doradcą, będzie mega ciężko, bo małe zapotrzebowanie na rynku na kolosy i nie przewiduje się większego, no i też też, że i tak będzie trudno sprzedać przez działkę i przez nią nie zaleca budować prostoty i radzi dbać o to by była to chata modna

                            Ale nie wybuduję metrażu dla rodziny 2+1 przez to, że za 20 lat będę sprzedawać dwa trzy lata, a jakbym miała na tej sprzedaży stracić to wtedy - wtedy to nie wiem

                            Nie ma prostych rozwiązań
                            • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:53
                              Co to za doradca? Od czego? smile
                              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:55
                                Od rynku nieruchomości
                                • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 20:03
                                  demeterikora napisał(a):

                                  > Od rynku nieruchomości

                                  Czyli konkretnie? smile 😀 😃 🙂 🙃
                                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 20:06
                                    Czyli konkretnie doradca rynku nieruchomości big_grin

                                    Rozmawialiśmy z nim, jak się zastanawialiśmy czy tej działki nie dać pod nóż
                            • po_godzinach_1 Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:54
                              demeterikora napisał(a):

                              > O tym gadaliśmy z doradcą, będzie mega ciężko, bo małe zapotrzebowanie na rynku
                              > na kolosy i nie przewiduje się większego, no i też też, że i tak będzie trudno
                              > sprzedać przez działkę i przez nią nie zaleca budować prostoty i radzi dbać o
                              > to by była to chata modna


                              znaczy modna teraz, czyli za lat 20 - kiedy będziesz chciała sprzedać - niemodna

                              cóż za doradca! smile
                              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 19:59
                                Zapytał się czy kojarzymy kostki i że o to chodzi, tu dodać tam ująć

                                Najlepiej mieć tak, że tu się zerwie drewno na rzecz kamienia i odwrotnie

                                Ja się z tym zgadzam o tyle, że cegła, kamień, drewno w sumie się nie starzeją, są dosyć ponadczasowe
                            • ekstereso Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 20:46
                              Jak będziesz miała stracić to stracisz. Ja zakładam, że sprzedając stracę, i nie deliberuję, pogodziłam się z tym.
                              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 23:02
                                Dokładnie tak, teraz nie ma sensu o tym myśleć
                            • 3-mamuska Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 22:36
                              demeterikora napisał(a):

                              > O tym gadaliśmy z doradcą, będzie mega ciężko, bo małe zapotrzebowanie na rynku
                              > na kolosy i nie przewiduje się większego, no i też też, że i tak będzie trudno
                              > sprzedać przez działkę i przez nią nie zaleca budować prostoty i radzi dbać o
                              > to by była to chata modna

                              ALE ON JEST MODNY teraz za 20 moze być przeżytkiem.
                              >
                              > Ale nie wybuduję metrażu dla rodziny 2+1 przez to, że za 20 lat będę sprzedawać
                              > dwa trzy lata, a jakbym miała na tej sprzedaży stracić to wtedy - wtedy to nie
                              > wiem
                              >
                              > Nie ma prostych rozwiązań

                              Sa mozna zrobic fajny mniejszy dom a nie stodole.
                              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 23:01
                                Nie jest dla nas rozwiązaniem wiele mniejszy (20 - 40 m maks, każdy mówi, że za mały na taką czeredę), dom kroimy pod siebie nie przyszłych kupców za lat 15 - 20, nie będę budować dla rodziny 2+1, jak jesteśmy 2+3, nie ma wtedy w ogóle sensu budować, wtedy lepiej duże mieszkanie lepiej by kupić
                              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 23:10
                                Zresztą jak to ktoś powiedział dzisiaj by to najchętniej kupił deweloper, w ogóle by nie patrzył co jest na tej działce, więc nie będę pod kupno kogoś budować dla siebie no bez jaj
                              • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 23:15
                                I też powiedział, dom przekracza 200 m już jest duży, za duży dla 2+1, 2+2, bo za drogi, na 2+3 może być za mały, więc metraż to jest jakaś nasza zajawka, a czy ponoć 220, czy 260 już niewiele zmienia, od 200 w sumie na plus każdy metr do 300, bo im bliżej 300 to się nadaje dla większej rodziny a takich domów mało

                                Jedyny podobno łatwy sprzedażowo to do 160 plus garaż 40, już wiemy, że dla nas za mało
                                • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 23:44
                                  Ale bzdury.
                                  Najchętniej kupowane ostatnio domy to segmenty do 100 metrow albo duże domy powyżej 200. W pierwszej grupie są osoby niezamożne, jest to dla nich alternatywa dla mieszkania w bloku. Druga grupa to osoby zamożne, które mają pieniądze i chcą wygodnie mieszkać.
                                  Nie jest prawda, że najlepiej sprzedają się domu 160 metrow.
                                  • demeterikora Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 23:53
                                    Do 160, czyli także 100metrowe big_grin

                                    Masz ciekawą osobowość big_grin
                                    • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 23:57
                                      Ty za to masz bujną wyobraźnię smile
                                  • ekstereso Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 25.04.25, 07:17
                                    My mamy 220 teraz i naprawdę dla 5 osobowej rodziny to wygodny dom ale żaden wypas. Tyle że jeszcze mamy 40 m piwnicy.
                                    • eva_evka Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 25.04.25, 09:08
                                      My na 2+2 mamy 240 plus garaż. I też uważam, że to nie jest nie wiadomo co, żadna rezydencja.
                                      W zasadzie wszystko można, wiadomo, że i na 25 metrach można zrobić salon z kuchnią i też przyjąć gości. Ale jeśli można mieć wygodnie to czemu nie? My po 15latach doszliśmy do wniosku, że jednak brakuje nam trochę większej jadalni i przy generalnym w lipcu powiększymy dół domu o około 20 metrów.
                                      Jeśli chodzi o pokoje dla dzieci to oczywiście lepiej ciasny ale własny, ale dla mnie robienie w domu pokoików po 10 metrów jest absurdalne. To dobre na sypialnię albo dla 5latka, a nie dla nastolatka, który w ttm pokoju prowadzi swoje domowe życie smile
                    • ekstereso Re: Proszę się wyżyć na projekcie :D 24.04.25, 20:43
                      Moja kuchnia ma 18, korytarz 12, salon z jadalnią 40. Jest oddech, się w żadnym razie nie jest za dużo. To w domu inaczej wypada. Ja teraz będę schodzić do 36 +10+10. Ale to z założenia dom dla dwojga i skromny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka