a takze zolnierze muzulmanscy zwani rowniez janczarami. Burstein to typowe staroslowianskie okreslenie dla bursztynu. A oto pierwszy staroslowainski wiersz pelny naszej, polskiej dumy narodowej. Kennst du das Land, wo die Zitronen blühn, Im dunklen Laub die Goldorangen glühn, Ein sanfter W
ha,ha,ha......
Dziś na obiad rosół i udko z kurczaka jak co niedziela Panie Janku :-) więc zapraszamy serdecznie :-). Dziękujemy za pozdrowienia i pozdrawiamy również :-). Pogoda piękna więc nic tylko na plażę. Ciekawe z kim teraz na ognisku będziemy prowadzić dyskusje :-) ? Ela i Wojtek
! Łóżko małżeńskie wielka porażka-rozjeżdżające się materace-może to stylizacja łóżka wodnego-sama nie wiem, - wyżywienie: na śniadania codziennie standard: wędlina, ser, jajko, pomidor, ogórek, obiady (?!), ale warto dodać że obsługa beznadziejna, kelnerki stoją oparte o drzwi, z założonymi rękami i
z czystym sumieniem polecam Jantar. Właśnie wróciliśmy. Mieszkaliśmy w Ośrodku na ul Rybackiej oddalonej od portu (ha ha ha szumna nazwa dla kilku łódek na piasku) ok 2 km więc nie słyszeliśmy żadnego gwaru, którego o tej porze nie ma - ot kilka stoisk i to wszystko na ul Morskiej. Jadaliśmy
Byłem w Stegnie, ale ceny obiadów podobne do Juraty po 15 złotych, plaża brudna
Ja moge powiedziec o tzw. majowce w Jantarze. Totalna porazka. Mieszkam w czesci hotelowej, ktora jest owszem niezla. Bywalam w lepszych. Jak widac zdjecia w galeriach sa tez mylace. Co jest minusem? Wielka chec odkucia sie osob w tzw. wierzchu - prezes? Kawiarnia zupelnie nie zacheca do
Ogolnie osrodek bardzo fajny, standard pokoi( hotelowe, bo w takim bylismy)wysoki, duzy plac zabaw dla dzieci a do morza blizej juz sie nie da. Sniadania ok, duzy wybor, codzien cos goracego ale obiady....nie polecam. Mysl, ze jeszcze kiedys sie tam wybierzemy ale z opcja bez obiadow. -- http
Dziura to prawda ale jak ktoś szuka spokoju to go znajdzie zwłaszcza na farmie Jantar gdzie dla dzieci tyle atrakcji że można w ogóle nie wychodzić.Na plaże jechaliśmy samochodem na obiad do wspaniałej gospody koło młyna na duże zakupy do stegny trochę pozwiedzaliśmy i dla nas było wspaniale
A ja uwielbiam Jantar.Fakt daleko do morza-szczególnie z małymi dziecmi,ale rekompensuje to piekny las -dojście do plazy,spokój.Metropolia to nie jest ale jest spokojnie.Jeżdzę też do Karwi i tylko przed i po sezonie bo w innym terminie nie można przejść chodnikiem.Kolejki w sklepach o
W samym ośrodku nie ma jadłodajni. Ja byłam poza sezonem więc wszystko zamknięte, ale od koleżanki, która spędzała tam wakacje, wiem, że oferta gastronomiczna w bardzo bliskim sąsiedztwie jest bogata. Ona nastawiała się na gotowanie, ale szybko zrezygnowała bo obiady domowe były w cenie około
Spędzałam tam dwukrotnie wakacje. Ośrodek przyzwoity, czyste pokoje. Posiłki smaczne, niestety podawane o konkretnych godzinach, tzn. np obiad o 14.00, a nie w przedziale godzinowym, np. 12.00-14.00. Dojście do morza przez las przez trochę pagórkowaty teren. Przy ośrodku basen, brak
sie jakiś plac zabaw? Pytanie z innej beczki, gdzie polecacie wykupic obiady ( niedaleko ww ośrodka ewentualnie gdzie indziej). pozdr
Inneresuje mnie czy są tam bary mleczne, czy jakieś tanie knajpki z obiadami a może znacie ulicę na której warto tanio zjeść .A poza tym co można jeszcze w tym mieście zobaczyć?
No własnie jadę tan w czerwcu ale nie chce mi się przygotowywać posiłków.Chciałabym gdzieś je od razu wykupić najlepiej śniadania i obiady.Poradzcie gdzie najbliżej ale i najsmaczniej...