No ale miała sąsiadkę o odkręcenie słówkami prosić?😉 Mogę ja nauczyć jak to się robi bez portek w domu.
A czemu o podłogę, a nie o blat?
Część chcesz się poznać jestem z Gliwic
Jestem sama, bracia nie zadzwonili,nie zaprosili.Kolezanki również.Niby są ale jak potrzeba wsparcia to ich nie ma.Dobrze,że jest grupa dla singli-tam, w 10 osób spotykamy się dziś i idziemy do restauracji.Moze będzie miło.
To są ci sami co z tych potańcówek przykościelnych? -- "Koszt kuracji przy pełnej odpłatności to około 800 zł miesięcznie, więc nie jest to aż taki drogi lek żeby można było twierdzić, że jest za drogi dla kogokolwiek." (chicarica)
Czy samotne kobiety, które same wybrały samotność są szczęśliwe?
marta.graca napisała: > Ale samo bycie/niebycie w związku nie powoduje, że jest się szczęśliwym albo ni > e. > No oczywiście. Ale bycie/niebycie w związku może być przyczyną szczęśliwości/nieszczęśliwości.
Jak w temacie. Miałam nie mieć urlopu, ale okazuje się, że mogę mieć tydzień za tydzień. Jestem sama, ale na urlopie nigdy nie byłam sama. Kiedyś z rodziną, od kilku lat z koleżanką. Gdzie może pojechać sama samotna 50-latka? Pewnie wszędzie, ale.... nie mam pomysłu. Tylko Polska, auto mam. Proszę
Gdzie chcesz ? Zwiedzić jakieś miasto w którym nie byłaś ? Czy może wolisz leżeć plackiem nad jeziorem/ morzem? Sama wiesz najlepiej Mnie odpoczynek na łonie natury szybko nudzi i męczy, więc wybrałabym sobie jedno albo 2 miasta/ miasteczka i pozwiedzala. Choćby Kraków a którym byłam kilka razy i
m.youtube.com/watch?v=AlIfrM68KBI W tych filmach z żalami samotnych kobiet komentuje się że mają urojeniowe nastawienie. Tylko czym ono jest? To nie chodzi o to że ktoś szuka księcia z bajki i ma przestać. Ich
Te chińskie filmy były ciekawe , bo z czasem sobie uświadomiłem że problem tam jest całkowicie przeciwny niż na zachodzie mimo podobieństw. Tam jest silna rola rodziny. To jest połączenie kapitalizmu z mentalnością a la społeczeństwo stanowe z silnym wpływem rodziny na kobiete. Te kobiety z każdą
Nikt ich nie przytuli. Nikt nie szepnienie: kocham cię. Nikt ich nie chce znać. Na raz, poprzez portale seksualne. Może dwa razy. Są takie emamy?
> Miłość i bezpieczeństwo jest dla dzieci, kot był zabawką. Jesteś durną krową. Kot jest żywym stworzeniem, nie zabawką. -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
Ja nie wiem czy to jakaś nowa moda, czy tak było zawsze? Niby wiadomo, że hejt w dzisiejszych czasach to wręcz norma, ale mam wrażenie, że na samotne matki leje się zewsząd takie szambo, że aż przykro czytać. Przytaczać przykładów nie będę, bo bym bana zarobiła... I jak niby odporna jestem na
Jak matka ma kasę - to jeszcze nie słyszałam aby wyrównywała poziom życia ojca. Do tego żaden sąd nie da biednemu ojcu dziecka - jak matka ma kasę. Ale odwrotnie, jak najbardziej.
Kto z Marychą nie pociagnie - ten samotnie zdycha...
Uważacie, że to wyświechtana racjonalizacja na czas samotności czy prawdą? Po rozwodzie moje życie romantyczne było dość intensywne, przeplatane okresami singielstwa. Dopiero teraz jestem w poważnym związku, po tych kilku latach krótszych znajomości. Doświadczam miłości, romantycznych gestów
Uważamy, że nie ma jednej recepty na szczęście dla wszystkich. Pewnie większość ludzi będzie się lepiej czuła w parze, ale są osoby, którym będzie lepiej pojedynczo, z takich czy innych powodów. -- Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi, mąż wbija gwoździe, pilnuje