dramatika napisał(a): > Zgoda, ale w takim razie pan żul powinien Nawrockiemu zapłacić za wynajem za la > ta, gdy mieszkał na jego chacie. Pokaz taką umowę. Bo nawet Nawrocki tego nigdy nie powiedział.
nunia01 napisała: > Jaka reszta? Całość powinien zapłacić p. Jerzemu. Przecież łaski nie robił że z > a swoje mieszkanie czynsz płacił. Zgoda, ale w takim razie pan żul powinien Nawrockiemu zapłacić za wynajem za lata, gdy mieszkał na jego chacie.
Niech stanie w kolejce po mieszkanie komunalne/socjalne lub kupi jednak niewielka kawalerkę.
Jeżeli to Kraków to mieszkań poniżej 380k rzeczywiście nie ma. Paradoksalnie łatwiej kupić kawalerkę w Warszawie.
3000 kaucja- w tym mieszkaniu, gdzie do września chce być. Kawalerka 35 m.
Rzeczywiście, jest się z czego cieszyć, że zachodnie fundusze wykupują mieszkania na wynajem tysiącami, bo to czynszojad z jedną kawalerką jest problemem. -- „I fu*ing hate being right sometimes.” – Chrisjen Avasarala
1 pokój, żeby właściciel mógł wejść do mieszkania. Tylko z kawalerkami jest problem.
Jak rozumiem - ty nie miałabyś nic przeciwko, gdybyś wynajęła kawalerkę samotnemu facetowi a on do niej sprowadził swoją kochankę z niepełnosprawnym dzieckiem i trzema kotami? Już to widzę... -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a
www.otodom.pl/pl/oferta/przytulna-kawalerka-w-swietnej-lokalizacji-bezposrednio-ID4AOx7
> z sieci miejskiej". Jesteś finansowo gotowa na opłacenie tego, co dziecko samo sobie wybierze? Nawet jeśli będzie do samodzielna kawalerka w najdroższej dzielnicy?
. "Synu, zwróć uwagę na ogrzewanie, elektryczne jest drogie, > szukaj > > z sieci miejskiej". > > > Jesteś finansowo gotowa na opłacenie tego, co dziecko samo sobie wybierze? Nawe > t jeśli będzie do samodzielna kawalerka w najdroższej dzielnicy? "Synu, masz na
"Tylko nie napisala o jakim to mieszkaniu i gdzie pisze. Kawalerki? W centrum?" To jest SREDNIA cena mieszkania w danym miescie.
brenya78 napisała: > "Mam pytanie - jakie mieszkanie w Londynie kupisz za 540 tys. " > > Chyba kawalerkę z aneksem daleko od metra albo nad sklepem ( który może w każdej chwili stać się kebab barem czy innym fish and chips).
W małym mieście 2300 wynajem minimum W Krakowie 3000-5000 W Warszawie koleżanka dorwała kawalerkę za 1600zl plus czynsz do spółdzielni
Mam kolegę, co ma ok. 10 kawalerek i ciągle jojczy jakie to mu numery najemcy wywinęli. Jak mu mówię "chłopie, qrwa mać, sprzedaj choć jedno i wreszcie sobie pożyj" to jest jak Józek z forum odnośnie podbicia do dowolnej kobiety. Ma 1001 wymówek, żeby tego nie zrobić.