3 wyników w czasie 6 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Zarobki "w nauce"

Nie rozumiem bo mowa była o kasjerze z biedronki i rodzicach jako inwestorach. Oni nie dostają nic z tej inwestycji, oni mają tylko koszt. Gdyby te zaoszczędzone kilkanaście klocków miesięcznie trafiło do rodziców fizyka, którzy wcześniej dawali mu wikt i opierunek to byłoby uczciwie, ale to nie

Re: Nie dostanę podwyżki

Skoro dolega ci ubóstwo mogłeś kupić za 1/2 klocka lub w jakiejś "biedronce" za 100zl. Utracjusz jesteś Herr negativum a na Nowogrodzkiej "mowiom" ze Niemcy są b.oszczędni.. -- "kiedy zaczynają dużo mówić o patriotyzmie, bogu, honorze i ojczyźnie to na pewno znowu coś ukradli". Michaił

Re: Powrót taty

, ba, nawet będzie pamiętała, że Ignaś lubi tą w biedronki, a dziadziuś z > krasnalkiem, Ale jeśliby zamiast polecenia było westchnienie "Ta pościel jest > jakaś nieświeża..." to Galareta stwierdzi "No, przebierałyśmy już dwa miesiące > temu" i tyłka nie ruszy. Ewentualnie pociągnie