Kochana Iwles - Alexis obawia się spotkania ze mną i pewnie Nellamari również ;) Nie zakłócam Ich spotkania. Tak, jak mówiłam - nieliczni dostąpią tej nieboskiej audiencji xD Czasem lepiej porozmawiać z bezdomnym, niż z człowiekiem bez właściwości czy duchowo ułomnym. Albo robić coś na siłę
Kochana, to Twoje wyobrażenie, całkiem inne od mojego zamierzenia i wizji. Nigdzie nie porównuję się do Alexis i nie jestem niczyją podróbą. Jestem sama i sobie, a jednocześnie lustrem innych, bo tak naprawdę nic nie jest o mnie. Nie rozumiesz przesłania i nie byłaś na moim IG.
- Kochanie, chciałabym założyć coś takiego na plażę żeby wszyscy się za mną oglądali - To załóż łyżwyI
Meteorolog wychodzi rano przed dom, patrzy w niebo, liże palec, sprawdza kierunek wiatru i mówi do żony:– Kochanie, dziś będzie wiało z północy, temperatura spadnie o 10 stopni i po południu zacznie padać.Żona na to:– Ojej, a skąd wiesz?– A w telewizji tak mówili.
- Kochanie, chciałabym założyć coś takiego na plażę żeby wszyscy się za mną oglądali - To załóż łyżwyI
Żona przegląda kobiecą prasę. Nagle z przerażeniem zrywa się z fotela i biegnie do męża: - Kochanie, czy Ty wiesz ile trzeba biegać, żeby spalić jednego pączka?! Mąż leniwie odrywa wzrok od telewizora, a gębę od piwa: - A po jakiego diabła palić pączki?!
- Dlaczego ten łosoś taki drogi? - Kochana, łosoś nie jest drogi, to ty kiepsko za mąż wyszłaś...
Kochana zaproś mnie do siebie i raz,dwa razem ulepimy pierogi 🙂
natalia.nat napisała: > engine8t napisał: ... > > > Przecież wyraźnie widać, że właśnie szkodzi TOBIE. I wyobraź sobie homofobie, ż > e ta para nie potrzebuje twojego ani niczyjego pozwolenia do "uprawiania kochan > ia we własnym domu" ani tolerowania po cichu
Czy ludzie ze sobą nie rozmawiają? Po co takie przyczajki? Nie możesz normalnie powiedzieć: Kochany Zenonie, czuję się niekomfortowo z myślą, że masz tam konto, czy mógłbyś je skasować? Mam wrażenie, że niektórzy prędzej otworzą otwór gębowy do seksu niż do komunikacji -- Sami Wiecie Kto
ib_k napisała: > > O rany, jaka egzaltacja z naszej Wapahy się wylewa. Kochana ty się marnujesz w > tej poezji, powinnaś pójść w beletrystykę. Widzę potencjał. Raczej próba pobudzenia wyobraźni i wywołania emocji. Jestem matka córek andaba też ma córkę i to.w zbliżonym
pierdoły to, że tak napisałaś to jedno - mogłaś pierdyknąc bez pomyślunku to, że tego się trzymasz, bronisz i co gorsza- nie rozumiesz tłumaczeń - jest przerażające O rany, jaka egzaltacja z naszej Wapahy się wylewa. Kochana ty się marnujesz w tej poezji, powinnaś pójść w beletrystykę. Widzę potencjał.
- Kelner, ta zupa jest zimna - Kochanie, to jest gazpacho - Gazpacho - ta zupa jest zimna!
- Kelner, ta zupa jest zimna - Kochanie, to jest gazpacho - Gazpacho - ta zupa jest zimna!