4 wyników w czasie 8 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Zobaczyłam Neapol... i żyję ;-)

Nie wiem, czy byłabym podobnie zachwycona, gdybyśmy byli w tzw. sezonie ;-). A tak było dość przyjemnie pusto i bez kolejek (tylko w Pompejach po południu zrobiło się tłoczno, głównie z powodu wycieczek).

Zobaczyłam Neapol... i żyję ;-) (początek wątku)

Było świetnie! Neapol jest bałaganiarski i obdrapany (może poza kilkoma odchuchanymi miejscami, do których centro storico nie należy ;-)), ale wcale ani nie jakoś bardzo brudny, ani niebezpieczny. Jasne, kręci się trochę wciskaczy "pamiątek", trochę żebraków i można się potknąć o rozłożony

Neapol - kilka pytań (początek wątku)

Jako że po wątku o tym, gdzie szukać noclegu w Neapolu (ostatecznie, za waszymi radami, mamy miejscówkę niedaleko Piazza Dante) wiem, że są tu dziewczyny, które Neapol znają (nawet niektóre chyba mieszkały), wdzięczna będę za odpowiedzi i polecenia. Transport 1. Czy bilety autobusowe można

Re: Neapol po 10. października?

Jeden dzień na Wezuwiusza, drugi dzień na Pompeje, reszta na zwiedzanie samego Neapolu. Z placu Garibaldiego, tuż przy dworcu głównym odjeżdżają busy na Wezuwiusza. Do Pompei jest kolejka podmiejska - wszystko tanio i sprawnie, odjazdy są bardzo często. W Neapolu polecam Narodowe Muzeum