87 wyników w czasie 17 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Jak kiedys wygladaly kolonie letnie?

www.edziecko.pl/rodzice/7,79361,29876809,tak-dawniej-dzieci-wypoczywaly-na-koloniach-siennik-kapiel.html#e=RelArtLink(2)

Re: Dziecko na kolonii a telefon

Mam do czynienia w jakimś stopniu z wyjazdami, gdzie rzeczywiście nie zaleca się zabierać telefonów, bo trudno w ciężkich warunkach odpowiadać za nie organizatorom, a dzieciaki tym trudniej sami ogarniają w innych warunkach i środowisku. Do tego organizatorzy nie lubią, gdy rodzice telefonują, nie

Re: Kolonie dla dorosłych

No, zakładam, że introwertyk, który nie chce poznać nowych ludzi, lubi spędzać czas jedynie we własnym towarzystwie, na taki wyjazd się nie zapisze - rodzice na takie kolonie już nie wysyłają, to decyzja dorosłej osoby. Ale w takich wątkach "czuję się samotna" padają często rady : "wyjdź do ludzi

Kolonie dla dzieci/ obozy młodzieżowe nad morzem (początek wątku)

- kolonie i obozy tel. 663903012

Re: Wakacje z mężem i dzieckiem - porażka?

Ja na ostatnich wakacjach z rodzicami byłam mając może 8 lat (byliśmy kilka razy nad morzem, raz na Mazurach). Potem przejęły mnie kolonie pracownicze i obozy sportowe, rodzice sfinansowali mi parę wyjazdów ekstra. Moja siostra w ogóle nie była zainteresowana wyjazdami. I ona chyba miała lepszą

Re: Wakacje z mężem i dzieckiem - porażka?

Moja matka rocznik 45 wyjeżdżała. Co prawda nie z rodzicami tylko na kolonie z pracy ( w domu było 6 dzieci więc czasu na wspólne wyjazdy nie było) ale żeby nie było, że nigdzie się z domu przez 20 lat nie ruszała :P

Re: Basen w klasach 1-3 a opieka rodziców.

hodują dziecku na głowie długie włosy, a na nich kolonię wszy, to niech sami sobie radzą z tematem suszenia.

Re: Jakich pamiątek NIE lubicie dostawać z podróż

Pierwszy raz slysze o takim zwyczaju. Dzieci z kolonii rodzicom cos przywoza czasem, to tak, mamie broszke z zoledzi, tacie ciupage. Ale dorosli ludzi doroslym ludziom, ktorzy ani z nimi nie podrozowali, ani nie prowadza wspolnego gospodarstwa domowego? I tak bez zadnej okazji?

"Coś złego dzieje się z vinted" (początek wątku)

mnie vinted od zawsze to było dno i jeden wielki śmietnik. Masa głupich pytań, targowania się lub dla odmiany pisania "dlaczego tak tanio". Sama raz chciałam kupić tam plecak. Okazało się, że konto należy do 12-latki (plecak był oczywiście dla osoby doroslej),która wyjechała na kolonie i rodzice nie

Re: "Coś złego dzieje się z vinted"

> ecak był oczywiście dla osoby doroslej),która wyjechała na kolonie i rodzice ni > e wiedzieli nawet, gdzie go położyła. Dalszych zakupów zaprzestałam. Akurat głupie pytania, śmietnik i targowanie robią ludzie nie platforma. Na każdej jest to samo, choć moje doświadczenia raczej są inne: właśnie

Re: Przedszkola czynne do 20.00. W PL i na serio.

Ale to chyba taka sama idea, jak kolonie. Jeśli dziecko wyjeżdża w wakacje na kolonie/obóz i przez dwa tygodnie nie ma go w domu to jest niedobrze? Lepiej, żeby lato spędziło w domu, z rodzicami?

Re: Przedszkola czynne do 20.00. W PL i na serio.

demodee napisała: > Ale to chyba taka sama idea, jak kolonie. > > Jeśli dziecko wyjeżdża w wakacje na kolonie/obóz i przez dwa tygodnie nie ma go > w domu to jest niedobrze? Lepiej, żeby lato spędziło w domu, z rodzicami? Ale mówimy o czterolatkach wysyłanych na kolonie

Re: najbardziej wariackie i niebezpieczne...

Udziału w koloniach odmawiałam konsekwentnie mimo szansy na cieplarniane warunki, bo wieloletnią opiekunką na koloniach, które z racji pracy ojca mi się "należały" była moja ciotka. Ja jednak stawiałam opór, a rodzice nie mieli go ochoty przełamywać.

Re: najbardziej wariackie i niebezpieczne...

A ja nie wiem, czy się do was dopisywać. Bo z jednej strony, dzieciństwo w mieście, a z drugiej, atrakcji nie brakowało, skoro człowiek łaził samopas - rodzice mieli inne sprawy na głowie. Poza tym skąd wiadomo, ze jak poślesz dziecko na kolonie, ono się tam niemal nie utopi? Niby rzecz normalna i

1 2 3 4 5 6 7