komorka25 napisał: > Zbuki ma Nawet i tego posmakowalas?
komorka25 napisał: > To nie są ludzie bliscy nam ani kulturowo, ani obyczajowo a jaka nacja jest nam bliska kulturowo i obyczajowo? jest taka w oógke?
komorka25 napisał: > a córka kupiła sobie taki: > <a href="allegro.pl/produkt/garnek-tradycyjny-sola To zdjęcie z zawartością garnka… jak jakieś mózgi kosmitów 🙈
komorka25 napisał: > Co ciekawe nigdzie nie ma informacji, co robiła między majem 1978 a wrześniem 1 > 980. MOŻE nie umiem szukać? Ja bym szukal w archiwach paszportowych MSW
komorka25 napisał: > Ile jeszcze DURNYCH wątków o ciąży założysz? Jak ci się nudzi to może książkę p > oczytaj? Albo obrazki pokoloruj. Watek Rezonuje? Wiele osob byc moze sie nad tym zastanowi?
komorka25 napisał: > Kiedyś, ot tak, z ciekawości, rzuciłam okiem na oświadczenia ma > jątkowe radnych, którzy są nauczycielami. Chciałabym tyle zarabiać. Wykształcen > ie mam podobne, a może lerpsze. Co cię więc powstrzymuje?
komorka25 napisał: (...) Sama znam PRACUJĄCYCH, których nie stać na zwykłe, codzienne wydatk > i. Wystarczy choroba czy wypadek. To nie do mnie, ja udowadniam, że istnieją ubodzy pracujący. No ale ppo co wchodzić w link, prawda?
komorka25 napisał: > Toteż MNIE się nie podoba. I nie zamierzam tego ukrywać - niezależnie od twojeg > o chamstwa. Ale ona nie żyje po to żeby co się podobać. A chamska jesteś TY komentując tuszę dziecka -- nagle się okazało, że link do innego forum gazety w sygnaturce to
komorka25 napisał: > Jaki hejt? Wam, wielbicielom Batyra, się już w główkach poprzestawiało. Dzieck > o po prostu zwyczajnie odbiega stylem ubioru od rówieśników. Ot, tyle. Ostatnie co mi można zarzucić to bycie miłośniczką Batyra. A uważam że wasze wysrywy ja temat tego dziecka
komorka25 napisał: > A, tego nie wiem, bo (o ile pamiętam) cel wyjścia podawała raczej tak: "idę do > kina, na bazarek, do fryzjera, do biblioteki, do Zośki, na wykład, na kawę z Wi > tkiem..." Idąc do kina/do fryzjera etc. wychodzi, wedle Mazowszan, na dwór. Wedle Galicjan
komorka25 napisał: > Ha, ha, ha!!! Moja koleżanka (z Galicji, owszem) kontrowała takie pouczenia inf > ormacją, że "na pole/w pole" chłopi mieli kosy normalnie złożone, a idąc "na dw > ór" osadzali je na sztorc. Ha, ha, ale śmieszne. A poza tym: czy koleżanka z Galicji
komorka25 napisał: > A u mnie do sanitarnych, tak jak np. waciki kosmetyczne, patyczki do uszu, podpaski, podkłady higieniczne, pieluchy. A u mnie nie ma frakcji sanitarnej. Takie odpady wrzuca się do zmieszanych. -- Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem