Dodaj do ulubionych

2,5 mln ubogich w Polsce

12.07.25, 09:18
Kokosowy ciagle o tym gardluje w kazdym mozliwym watku o tym, ze w Poslce jest progres zatem dajmy temu tematowi troche miesca. Jaki jest powod, ze ta liczba sie nie zmniejsza nawet lekko wzrosla? Bezrobocie rekordowo niskie, Emeryci maja rewaloryzowane emerytury, niepelnosprawni wieksze swiadczenia, patologia do utryzmywania czesciowo w UK i Holandii, kto wiec tworzy tak licznie te grupe?
Obserwuj wątek
    • chicarica Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:28
      Ludzie którzy nie mają kilkorga dzieci i nie dostaną na nie 800 plus, a jednocześnie nie są tak przebojowi by iść do korpo i tam awansować na te super stanowiska albo założyć własny biznes, bo np. nie mają środków na start i nie mają skąd ich wziąć (brak bogatych rodziców czy umiejętności nawiązywania kontaktów by te środki pozyskać). Ludzie bez kapitału społecznego, bez kontaktów, obciążeni słabymi wzorcami, czasem uzależnieniami swoimi własnymi lub członków rodziny. Ludzie którzy nie mają nawet od czego się odbić. Single którzy muszą utrzymać się w wielkim mieście a jednocześnie nie mają opcji mieszkania u rodziców ani dużej szansy na karierę.
      • ichi51e Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:32
        A co co mają kilkoro dzieci to mogą się na nich wybić z biedy?
        • chicarica Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:05
          Jak jest bieda ale dostaną te 800 na łeb to już takiej biedy nie ma, zwłaszcza na wsi to ma duże znaczenie.
          • danaide2.0 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:52
            Potwierdzam, miasto, przyszło 800+, od razu lżej te szkła do okularów dziecku kupić, tylko 12 zeta w plecy wink

            Ja tam nie ukrywam, że dziecko z 800+ i alimentami (dokłada się do mieszkania) powoduje, że mnie jest lżej niż gdy w latach 00. miałam pracę i mieszkałam w tym samym miejscu sama.
          • stasi1 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 11:26
            Ale jak nie ma dzieci to przeważnie tej biedy też nie ma. Chyba że komuś nie chce się pracować. 800zl na łebka to jednak jest bieda
            • chicarica Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 12:11
              Dużo trudniej jest jak się ma 1 dziecko i dostaje się 800 niż jak dzieci jest 4 czy 5 i dostaje się ponad 4 tys. Nie oszukujmy się, w biednych rodzinach 800 plus nie jest wydawane czysto na potrzeby dzieci tylko na utrzymanie całej rodziny.
              • stasi1 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 24.07.25, 20:00
                Dużo trudniej jak się nie pracuję, ale trudniej pracować jak ma się 4 dzieci niż jedno. W biednych rodzinach jest najczęściej więcej dzieci
              • tania.dorada Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 18:55
                Mówisz o kilkudziesięciu tysiącach rodzin najwyżej.
      • malaperspektywa Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:39
        Dodałabym niepełnosprawność i chorobę w rodzinie. Wtedy może być bardzo ciężko.
        • marta.graca Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:30
          Czy też nagłą utratę żywiciela rodziny, zadłużanie się w parabankach.
          • hanusinamama Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 16:10
            Oraz niezaradność życiowa. Jest sporo ludzi zwyczajnie niezaradnych jak do tego dochodzi brak chęci pójścia do pracy....to jest tragedia
        • pupu111 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 15:07
          Bardzo dużo ludzi ma różne niepełnosprawności, które mogą skutecznie wykluczac z rynku pracy, renta socjalna to chyba ok. 1600 zl, przy obecnych cenach to renta glodowa, powinni zmienić nazwę. Wszyscy ludzie na minimalnych emeryturach, czy mniejszych. Single, ktorzy maja dopiero pierwsze prace i do tego musza sie juz sami utrzymywac. Dramatycznie ostatnio rosna koszty zycia.
          • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 22:28
            Koszty życia rosły dramatycznie, jak była dramatyczna inflacja, a teraz inflacja się znacznie zmniejszyła.
      • mizantropka_20 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 11:44
        Nie no, sami ubodzy,. Ale niepracującej szlachty jakoś się żyje. Do roboty patusy
      • gru.u Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:48
        Nijak mi nie wychodzi, że mając troje dzieci i 2400 świadczenia mam lepszą sytuację niż miałabym mając zero dzieci i zero świadczeń
        • hanusinamama Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 16:09
          NO coś ty!!! Nie zarabiasz na swoich bąbelkach? Przecież wiadomo, ze całe rodziny żyją z tego 800+ (ironia)
          • gru.u Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 17:39
            Najwyraźniej robię coś źle bo powinnam tarzać się w forsie. Już tu kiedyś jedna dowodziła że jak się ma 800 plus na trójkę to można sobie drugie mieszkanie kupić
          • komorka25 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 24.07.25, 21:03
            Dlaczego od razu ironia? Niejaki Bąkiewicz zarabia 3 tysiące i stać go na wiele, w tym pałętanie się po Polsce, wielodniowe obozowanie przy granicy i podobne zajęcia. No, ale ma 5 dzieci, więc może z tych plusów finansuje swoje pomysły?
            • babcia47 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 19:15
              Nie no przecież rodzice mu pomagają a mieszka u teściów . Teściów byłych bo wziął rozwód cywilny ale ma ślub kościelny więc łapie się na prawo bycia Prawdziwym Polakiem i Patriotom lepszajszym od inszych. Patriotycznie też pewnie bierze 800+, inne plusy i odlicza dziatwę od podatków
      • hanusinamama Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 16:08
        Ale ty sądzisz ze za 800 da się wyżyć? W sensie pójdzie na dzieci i jeszcze ci na zycie zostanie?
    • ichi51e Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:28
      Może to jest stała? W sensie że brak mechanizmów które pozwoliłyby się biednym wyrwać z biedy?
      • grey_delphinum Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:37
        W mojej ocenie jest sporo możliwości odbicia się, ale trzeba chcieć.
        Poza rym pewnie do tej liczby zaliczany jest również moj osobisty brat (oficjalnie dochód 1500zl 😉), który jednocześnie zarabia sporo więcej (nie wnikam) i właśnie wrócił z wypasnych wczasow z Turcji, takżeten...
      • dreg13 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:38
        Mechanizmów to jest mnóstwo. Żaden mechanizm nie sprawi, że zaczną chcieć. Oni nie chcą. Dzieci się wstydzą, jak są małe, a potem najczęściej zmieniają się w to samo.
        • grey_delphinum Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:39
          dreg13 napisała:

          > Mechanizmów to jest mnóstwo. Żaden mechanizm nie sprawi, że zaczną chcieć. Oni
          > nie chcą. Dzieci się wstydzą, jak są małe, a potem najczęściej zmieniają się w
          > to samo.

          Mam takie same obserwacje.
        • ichi51e Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:46
          Wyuczona bezradność oznacza że te mechanizmy nie działają.
          • dreg13 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:50
            To nie jest bezradność. Nawet sobie nie wyobrażasz, jak mocno zaradni potrafią być ci ludzie, gdy chodzi o kasę od państwa.
            • grey_delphinum Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:59
              dreg13 napisała:

              > To nie jest bezradność. Nawet sobie nie wyobrażasz, jak mocno zaradni potrafią
              > być ci ludzie, gdy chodzi o kasę od państwa.

              No cóż, nic dodac, nic ująć.

              Poza tym dla wielu najważniejszy jest święty spokój. Wolą miec bardzo mało, ale nie musieć pracować.
              • danaide2.0 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:54
                Ale te mechanizmy też są nieco popieprzone - ona zachęcają do niepracowania. Jak jesteś niepełnosprawna, ale pracujesz tracisz np. możliwość dofinansowań typu zakup lodówki. Jak tak policzysz co masz pracując i co nie pracując matematycznie wychodzi, że nie opłaca się pracować.
                • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 11:03
                  danaide2.0 napisała:
                  > Ale te mechanizmy też są nieco popieprzone - ona zachęcają do niepracowania. Ja
                  > k jesteś niepełnosprawna, ale pracujesz tracisz np. możliwość dofinansowań typu
                  > zakup lodówki.

                  Podaj źródło tego twierdzenia.
                  • danaide2.0 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 17:39
                    Pracująca niepełnosprawna.
                    A tak generalnie - nie ujawniam swoich źródeł tongue_out
            • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:51
              dreg13 napisała:
              > To nie jest bezradność. Nawet sobie nie wyobrażasz, jak mocno zaradni potrafią
              > być ci ludzie, gdy chodzi o kasę od państwa.

              To jest forma wyuczonej bezradności bo tych ludzi tak rodzice nauczyli żyć i do takiego 'poziomu' przyzwyczaili.
              • pupu111 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 15:17
                Ja nie wierze w te brednie o wyuczonej bezradnosci. Bogactwo i ubostwo sie dziedziczy, to fakt, ale zamożni ludzie więcej inwestują w dzieci, nawet ich wygląd, który też ma znaczenie przy szukaniu pracy. Jak trzeba to załatwia pracę bo mają różne znajomości wśród innych zamożnych osób. Ja pamiętam wprawdzie te najgorsze czasy kiedy się wysylalo po 1000 cv i nie dostawalo ani jednej odpowiedzi. Ale wystarczy miec mlodosc w takich czasach, wtedy staż takiego bezrobocia rosnie, i potem jak jest lepiej to nie ma nic w cv.
                • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 22:38
                  pupu111 napisał(a):

                  > Ja nie wierze w te brednie o wyuczonej bezradnosci.

                  Tak tak, jesteś mądrzejsza od setek naukowców, którzy publikują oparte na dowodach analizy, Ty z głowy, czyli z niczego, wiesz że to brednie. Brawo
                  • pupu111 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 27.07.25, 15:11
                    Naukowcy mają różne teorie, i sami się co do nich kłócą. Nic nie wymyślam z glowy, tylko z raczej już dość długiego zycia. Pamiętam ogromne bezrobocie i pracę można było wtedy, poza niektórymi wyspecjalizowanymi zawodami, dostać po znajomości.
                    • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 27.07.25, 18:12
                      pupu111 napisał(a):

                      > Naukowcy mają różne teorie, i sami się co do nich kłócą.

                      Co nie oznacza, że jedna z drugą ematka jest od nich z definicji mądrzejsza.

                      Pamiętam ogromne bezrobocie i pracę
                      > można było wtedy, poza niektórymi wyspecjalizowanymi zawodami, dostać po znajo
                      > mości.

                      Może nie miałaś szans na pracę inną niż po znajomości. Ja nawet w czasach sporego bezrobocia dostałam pracę z normalnej rekrutacji.
                      • pupu111 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 00:53
                        Nigdy nie miałam znajomosci, zeby dostac pracę po znajmosci, mimo że mam wyższe wykształcenie z bdb na dyplomie. Nepotyzm w Polsce zawsze rzadził.
                        • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 01:03
                          Może jednak nie jesteś tak świetna, jeśli bez znajomości nie dostawałaś pracy mimo bdb na dyplomie.
                          • pupu111 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 01:16
                            Nie wiem co w przypadku nepotyzmu swietnosc ma do rzeczy. Jak ktos chce zatrudnic rodzinę czy znajomego, to po protu zatrudnia, i nie sprawdza czy inni pracownicy sa swietni, czy nie. Nie na wszystkie stanowiska trzeba byc swietnym. Moja kolezanka po kierunku historia starala się o pracę w IPN, nie chcieli jej przyjąc, oficjalnym powodem był brak odpowiedniej specjalizacji (archiwistycznej). Potem dowiedziała się, ze zatrudniono jakiegos trębacza po Akademii Muzycznej na to stanowisko, po znajomosci oczywiście. Mozna by godzinami wymieniac takie przykłady.
                            • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 01:22
                              Zgłoś się z reklamacjami do szefa IPN.
                              Jak ci pisałam, ja dostałam pracę bez znajomości, więc można było.
        • danaide2.0 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:37
          Obecnie testuję sobie Urząd Pracy.

          Od pośrednika na wejście dostałam listę adresów internetowych, gdzie mam szukać pracy oraz spis szkoleń online przez MS Teams.
          Rozmowa z doradcą zawodowym była super. Brakowało tylko kawy. Super towarzysko, zawodowo gorzej. Za 3 miesięcy przycisnę moją nową psiapsi.
          Ale spodobała mi się jedna oferta, bo biuro na pół etatu. Wysłałam cv nie z kreatora. Ai by mnie nie przepuściło, ale tam gdzie aplikuję niekoniecznie AI ma coś do powiedzenia. Umówiłam się na rozmowę.

          Tyle ja. Teraz powiedz, które z tych mnóstwa mechanizmów są ok, a które nie ok, dla kogoś kto jednak jest w sytuacji nieuprzywilejowanej, w której ja w sumie nie jestem, mimo że ostatnio nawet gmail odmówił współpracy z jedynym moim kompem, który jest podłączony pod moją jedyną drukarkę.
          • dreg13 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 13:51
            Jak idziesz do biura, to chyba musisz ogarniać komputer, prawda? Do szczotki, miotły, łopaty - nie musisz. Ogłoszenia o pracę wiszą wszędzie, a ludzi do najprostszych prac nie ma. Nie dlatego, że kiepsko to płatne (wiem, ile płace), ale dlatego, że pensję dostaje się po spełnieniu kilku warunków:
            - przyjście do pracy
            - pracowanie
            - trzeźwość.

            Od stycznia tego roku powyższych warunków u mnie w firmie nie spełniło już pewnie ze 20 osób.
            • cegehana Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:19
              Widocznie nie płacisz wystarczająco, by kogoś z okolicy zmotywować. Sama chętnie przyjdę do miotły i łopaty za dobrą stawkę - proszę wklej tu link do swojego ogłoszenia.
              • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:37
                cegehana napisała:
                > Widocznie nie płacisz wystarczająco, by kogoś z okolicy zmotywować. Sama chętni
                > e przyjdę do miotły i łopaty za dobrą stawkę - proszę wklej tu link do swojego
                > ogłoszenia.

                Jeżeli stawka oferowana przez Dreg jest za niska to znaczy, że ktoś ma lepiej płatne alternatywy. Czytaj: pracuje za więcej niż minimalną, nie łapie się na ubóstwo.
              • hanusinamama Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 16:14
                Mhm czyli lepiej siedziec w domu i jeść tynk?
                Mozna iść do słabopłatnej pracy i szukać lepszej (jak się ma jakieś umiejętnosci)
                • cegehana Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 17:38
                  Czy aby na pewno można? Tzn. czy da się pracować i jednocześnie nie mieć zaspokojonych potrzeb najniżego rzędu? Jednak łatwiej tylko "jeść tynk" niż "jeść tynk i pracować i dojeżdżać i mieć odpowiedni ubiór do pracy i to na różne pory roku", a taki jest rzeczywisty wybór w wielu pracach. No chyba że jednak mi dreg podeśle to ogłoszenie o miotle i wysokich zarobkach.
                  • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 17:54
                    cegehana napisała:
                    > Czy aby na pewno można? Tzn. czy da się pracować i jednocześnie nie mieć zaspok
                    > ojonych potrzeb najniżego rzędu? Jednak łatwiej tylko "jeść tynk" niż "jeść tyn
                    > k i pracować i dojeżdżać i mieć odpowiedni ubiór do pracy i to na różne pory ro
                    > ku", a taki jest rzeczywisty wybór w wielu pracach.

                    No jak się ma skądś na ten 'tynk' to ok. Minimalna netto to obecnie 3,5k miesięcznie - ile tych ubiorów może człowiek potrzebować?
                    • gru.u Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 18:19
                      Dlatego pisanie o ubóstwie przez pryzmat dochodów jest idiotyczne. Jeden ma 3,5k netto i odziedziczone mieszkanie z niskim czynszem, a drugi zarabia tyle samo, ale nie ma mieszkania za to ma dziecko. Te same dochody, kompletnie inne sytuacje
                      • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 18:28
                        gru.u napisała:
                        > Dlatego pisanie o ubóstwie przez pryzmat dochodów jest idiotyczne. Jeden ma

                        Ależ odniosłam się do konkretnej sytuacji opisanej przed przedmówczynię czyli - 'nie opłaca' się schylić po 3,5k miesięcznie bo trzeba dojechać i kupić jakieś uranie.
                  • hanusinamama Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 16.07.25, 22:25
                    Serio dzisiaj? Troszkę bajki opowiadasz
            • danaide2.0 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 17:44
              Przepraszam, gdzie niby te ogłoszenia o pracę wiszą wszędzie? I te twoje wiszące ogłoszenia równają się "mnóstwie mechanizmów"?

              Tak, czasem wiszą w witrynach sklepowych. Jak wejdziesz dowiesz się, czy pasujesz czy nie. Czasem jest petitem o statusie studenta, czasem nie ma.

              Przykro mi, że masz tak złe doświadczenia z jakiegoś końca mojej wyobraźni, gdzie poprzeczka jest zawieszona tak nisko, że właściwie leży.
    • turkusowozlota Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:40
      Myślę, że duzy procent z tej liczby stanowią samotni emeryci z minimalną emeryturą.
      • babcia47 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 19:21
        Dokładnie i wcale nie muszą być z minimalną bo wielką ilość tych co pracowali w niezbędnych zawodach przez ponad 40 lat ma emeryturę poniżej 2900zl brutto czyli ok 2600 zł na rękę. Dla osoby samotnie prowadzącej gospodarstwo domowe to już jest granica nędzy a tu mowa o ludziach którzy mają od 1850 do 2900 brutto na miesiąc. Opłacić czynsz, media, opał, kupić jedzenie a gdzie jakaś odzież? A nie daj Boże gdy trzeba leki kupować regularnie
        • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 22:30
          Stopa ubóstwa skrajnego w Polsce w 2024 r. wyniosła 5,2 proc., co oznacza spadek o 1,4 pkt. proc. rok do roku - podał w piątek GUS. Granicą skrajnego ubóstwa są 972 zł dla samotnej osoby.

          www.money.pl/pieniadze/skrajne-ubostwo-w-polsce-gus-ujawnia-7172184492100480a.html
          • babcia47 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 22:55
            To nie zmienia faktu że nawet dużo wyższa kwota posiadaną na utrzymanie to też jest czasem na granicy ubóstwa. Paradoksalnie osoba z dochodem poniżej 900 zł ale żyjąca przy rodzinie może być w lepszej sytuacji niż ta której po opłatach zostaje na wyżywienie i reszte np 360 zł bo oglądałam reportaż gdzie były przedstawiane historię takich osób. Mając dach nad głową od wielu kosztów się nie ucieknie a na mediach można oszczędzać tylko do pewnego momentu bo opłaty stałe przy rachunkach często zaczynają być wyższe od tej za zużycie. Statystyka sobie a życie sobie
            • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 22:58
              babcia47 napisała:

              > To nie zmienia faktu że nawet dużo wyższa kwota posiadaną na utrzymanie to też
              > jest czasem na granicy ubóstwa.

              Granice ubóstwa są wyznaczane przez ekspertów od polityki socjalnej, a nie przez forumowiczki na emamie.
              • pupu111 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 27.07.25, 15:40
                Najgorzej jak taki ekspert od polityki socjalnej jest sam z bogatej rodziny, prawdziwej biedy nie widział na oczy, i nic z tego nie rozumie, bo ludzie zamozni czesto żyją tylko we własnym srodowisku. Tak samo jak wielu ludzi z Warszawy nie mialo pojecia jak biednie może być, na Pokarpaciu czy ścianie wschodniej.
                • babcia47 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 27.07.25, 17:17
                  Dokładnie tak , statystyki i wyliczenia sobie a życie sobie. Co z tego że jakaś emerytka ma więcej niż pan ekspert wyliczył skoro by utrzymać dach nad głową musi wydać wszystko i nie ma już na jedzenie, ubranie o lekach nawet nie wspominając
                  • marta.graca Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 27.07.25, 17:39
                    Ba, można nawet całkiem nieźle zarabiać, a np. mieć dlugi do spłacania, niepełnosprawne dziecko wymagające rehabilitacji, czy rodzica, któremu sie pomaga finansowo.
                • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 27.07.25, 18:14
                  pupu111 napisał(a):

                  > Najgorzej jak taki ekspert od polityki socjalnej jest sam z bogatej rodziny, pr
                  > awdziwej biedy nie widział na oczy, i nic z tego nie rozumie, bo ludzie zamozni
                  > czesto żyją tylko we własnym srodowisku.

                  Ekspert od polityki socjalnej ma dane i badania i nie tworzy swoich opracowań na podstawie życia krewnych i znajomych królika. Nadal nie rozumiesz, na czym to polega. Może zakoleguj się z jakimś ekspertem od polityki socjalnej, bo prawdziwego eksperta nie widziałaś na oczy i nic z tego nie rozumiesz.
                  • advanced48 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 27.07.25, 20:00
                    Polega to na tym, że ekspert wylicza koszt mieszkania na 200 zł, ogrzewania na 50 i energii na 50..Wtedy z tych 970 zostaje670, i można za to wygodnie żyć, a gdy ma się cały 1000, to jeszcze zostaje na wakacje w Tunezji. Czy któraś ematka ma tak podzielone koszty życia, czy Pan ekspert płaci za mieszkanie dwie stówy i ogrzewa je za 50?
                    • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 01:05
                      advanced48 napisał(a):

                      > Polega to na tym, że ekspert wylicza koszt mieszkania na 200 zł, ogrzewania na
                      > 50 i energii na 50..Wtedy z tych 970 zostaje670, i można za to wygodnie żyć,

                      Skąd ty bierzesz takich wydumanych ekspertów? Z głowy, czyli z niczego?
                      • pupu111 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 01:22
                        Wg ekspertów przecietne wynagrodzenie w Polsce to obecnie 8882 zł. Nic nie ma wspólnego z realna średnia płaca. Kazdy sie smieje z tych statystyk.
                        • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 01:24
                          Ale nie zadałaś sobie trudu, żeby sprawdzić metodykę liczenia przeciętnego wynagrodzenia, prawda? Ten parametr oznacza to, co ma oznaczać, zgodnie z metryczką.

                          Twoja pisanina przekonuje mnie coraz bardziej, że możliwe że rzeczywiście bez znajomości mogłaś mieć małe szanse na zatrudnienie.
                          • pupu111 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 02:28
                            Przeliczanie przecietnego wynagrodzenia jest bzdurne i wychodza bzdury, taka metodyka. Nie ma sensu z toba pisac, bo piszesz od rzeczy, byle miec ostatnie słowo.
                            • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 21:20
                              Masz rację, nie ma sensu pisać do mnie bzdur, bo na pewno to skomentuję.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:45
      2,5 mln przy trzydziestu paru milionach, to nie jet jakoś strasznie dużo.
      • profes79 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:54
        2,5M przy populacji Polski rzędu 36M to prawie 7%. To bardzo dużo. Ale też równocześnie wiąże się to ze stopą bezrobocia która jest w skali kraju podobna (acz nieco niższa)
        • mamtrzykotyidwato5 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:59
          W USA to 12%, w Anglii 22%, w Szwecji 16%.
          Polska wypada bardzo dobrze.
    • wyprawa32768 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:46
      Skąd to zdziwienie, co to za pytanie jaki jest powód biedy - przecież rządzi PO !
      • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 11:26
        wyprawa32768 napisał:

        > Skąd to zdziwienie, co to za pytanie jaki jest powód biedy - przecież rządzi PO
        > !

        To są dane za 2023 rok, wtedy nie rządziła PO. Tłumacz przyczyny ubóstwa.
      • wyprawa32768 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 22:43
        ależ pokasowanych postów, haha cenzura działa, jak się wykasuje trochę postów to na pewno PO zbierze za 2 lata więcej głosów haha
        • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 01:02
          Nie, na pewno by zebrała, jakbyś jeszcze bardziej nawoływała do wieszania ludzi z PO.
          • wyprawa32768 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 16.07.25, 09:54
            oj nieładnie kłamczuszka, kto niby nawołuje ?
            • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 22:31
              Jak jest pokasowane, to już nikt nie nawołuje, kłamczuszko.
    • angazetka Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 09:58
      Emeryci z głodowymi emeryturami. Pracujacy za minimalną, których z perspektywy ematki nie widać. Osoby z chorobą w rodzinie.
      Boję się też, że ten wątek stanie się zaraz festiwalem pogardy.
      • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:36
        angazetka napisała:
        > Emeryci z głodowymi emeryturami. Pracujacy za minimalną, których z perspektywy
        > ematki nie widać. Osoby z chorobą w rodzinie.

        Pracujący za minimalną lub osoba na minimalnej emeryturze nie spełnia definicji ubóstwa.
        • ritual2019 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:37
          Czyli te 2.5mln trzeba pomnozyc kilka razy
          • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:42
            ritual2019 napisał(a):
            > Czyli te 2.5mln trzeba pomnozyc kilka razy

            Chcesz pogadać o głodzie wśród dzieci w UK?
            forum.gazeta.pl/forum/w,567,174463068,174463068,Brytyjskie_dzieci_dokarmia_UNICEF_to_prawda_.html?p=179138966
            • angazetka Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:48
              "A u was Murzynów biją", serio?
              • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:53
                angazetka napisała:
                > "A u was Murzynów biją", serio?

                Serio to 'nie dyskutuj o tematach na które nie masz pojęcia'.
            • ritual2019 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 11:06
              evening.vibes napisała:

              > ritual2019 napisał(a):
              > > Czyli te 2.5mln trzeba pomnozyc kilka razy
              >
              > Chcesz pogadać o głodzie wśród dz

              Chcesz powiedziec ze polskie glodne nie sa?
              Wszystko rozbija sie o kryteria kwalifikujace do biedy, w pl jest sporo wiecej niz 2.5mln, wielu jak najbardziej pracujacych, czy z dochodami.
              Wiele osob na tym forum jest biednych ale ukrywajacych to. Nie, wakacje w Turcji za 1200 pln to nie bogactwo, to jest m.in bieda.
              • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 11:08
                ritual2019 napisał(a):
                > Chcesz powiedziec ze polskie glodne nie sa?

                Jeżeli mają patologicznych rodziców to tak. 800zł na wyżywienie dziecka wystarcza w PL.

                > w pl jest

                Debigranteczki wiedzą najlepiej jak 'jest w PL' big_grin


                > Wiele osob na tym forum jest biednych ale ukrywajacych to.

                Jak ty.
                • ritual2019 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 11:18
                  evening.vibes napisała:


                  >
                  > Jeżeli mają patologicznych rodziców to tak. 800zł na wyżywienie dziecka wystarc
                  > za w PL.
                  >

                  Pytanie bylo proste: czy w Polsce nie ma glodnych dzieci? Nie potrafisz odpowiedziec czy odpowiedz nie po twojej mysli? Tak jak w Polsce nie ma przemocy, gwaltow, kradziezy, narkomanii, alkoholizmu, pedofilii itd. Nie, to idealny, bezpieczny kraj, wszystkim zyje sie fantastycznie, kazdy ma po kilka mieszkan, super prace i wszystkie dzieci sa najedzone i szczesliwe. A biedni to albo chorzy albo niezaradni spolecznie...w kazdym razie to wyjatki.
                  Zaklinanie rzeczywistosci...
                  • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 11:21
                    ritual2019 napisał(a):
                    > Pytanie bylo proste: czy w Polsce nie ma glodnych dzieci? Nie potrafisz odpowiedziec

                    Odpowiedziałam - to że nie zrozumiałaś to już nie mój problem.
                    • ritual2019 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 11:23
                      evening.vibes napisała:

                      > ritual2019 napisał(a):
                      > > Pytanie bylo proste: czy w Polsce nie ma glodnych dzieci? Nie potrafisz o
                      > dpowiedziec
                      >
                      > Odpowiedziałam - to że nie zrozumiałaś to już nie mój problem.
                      >
                      >
                      >
                      Odpowiedzialas jak przyg..p czyli nie na temat co jest dla ciebie typowe.
        • marta.graca Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:57
          Jak najbardziej może spełniać. Choćby w sytuacji, gdy emerytura nie wystarcza na podstawowe potrzeby. Mało to się słyszy o emerytach, co muszą wybierać między jedzeniem a lekami?
          • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:58
            marta.graca napisała:
            > Jak najbardziej może spełniać. Choćby w sytuacji, gdy emerytura nie wystarcza n
            > a podstawowe potrzeby.

            Ubóstwo, o którym mowa w pierwszym poście to konkretne kwoty dochodu - wkleiłam poniżej.
          • auksencja15 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 19:46
            Moja mama miała taką dalszą znajomą, emerytkę. Nie starczało jej nigdy pieniędzy na leki, lepsze jedzenie. Zima ogrzewała jedno pomieszczenie w mieszkaniu, bo nie było jej stać na rachunki. Mieszkanie ponad 100m2 w kamienicy na starym mieście w Gdańsku. Na sugestie, że może sprzedać i zamieszkać w mniejszym, ciepłym, nowym, odpowiadała: Nie, bo moja córka na to mieszkanie już czeka. A córka grosza jej nie dołożyła. I tak o…
          • turbinkamalinka Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 03:24
            marta.graca napisała:

            > Jak najbardziej może spełniać. Choćby w sytuacji, gdy emerytura nie wystarcza n
            > a podstawowe potrzeby. Mało to się słyszy o emerytach, co muszą wybierać między
            > jedzeniem a lekami?
            >
            Niby masz rację. Ale życie w ubóstwie to jest dość konkretna kwota i dotyczy ludzi którzy mogą starać się o pomoc socjalną. Czyli dla smotnej osoby to jest coś koło 700zł miesięcznie. Osoba z zasiłkiem stałym (1200zł miesięcznie) na niewiele dodatków się łapie. A osoba z rentą socjalną (1900zł) może "wywalczyć" dodatki ale niekoniecznie jej przyznają bo to zależy od potrzeby wsparcia
    • hrasier_2 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:02
      "Emeryci maja rewaloryzowane emerytury, niepelnosprawni wieksze swiadczenia. W jakim ty świecie żyjesz? Za PIS to ludzie podciągnęli sobie emeryturę. Teraz ta waloryzacja cienka bo prezes GUS stwierdził, że niska inflacja. Także 13 emerytury okrojone. A świadczenia dla niepełnosprawnych to trzeba przejść całą procedurę, by udowodnić niskie zarobki. W aptece trzeba zostawić parę stówek, by wykupić leki. W sklepach drożyzna co nijak się nie ma się zadowolenia tej kolorowej koalicji.
      • trina45 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 19:21
        moja matka za Pisu zaoszczedzila spora kwote z emerytury, a jadla poledwice lososiowa i boczki,kupowala co chciala...teraz lososiowej nawet nie ma w miesnych u nas
    • mocca25 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:23
      Pomijam już to, że od kokosowego nigdy nie dostałam jego definicji ubóstwa, to myślę, że jednym z bardzo ważnych czynników jest choroba w rodzinie
      • hrasier_2 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:59
        mocca25 napisała:

        > Pomijam już to, że od kokosowego nigdy nie dostałam jego definicji ubóstwa, to
        > myślę, że jednym z bardzo ważnych czynników jest choroba w rodzinie
        Może nie chciał z tobą dyskutować. Są takie agresywne kobiety na forum🤪 "Pomaganie ubogim jest zwykłym, trwającym przez wieki przemysłem, na którym różnej maści biznesmeni socjalni robią wielki szmal. Czymś ludzkim byłoby zapewniać osobom ubogim oparcia, by mogli przezwyciężyć bariery na drodze ku samodzielności. Takie sobie wyczytałem.
        • ichi51e Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:59
          To też niestety prawda. Podobnie jest ze schroniskami. Bieda to biznes
          • turbinkamalinka Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 03:33
            ichi51e napisała:

            > To też niestety prawda. Podobnie jest ze schroniskami. Bieda to biznes
            >

            Moim zdaniem masz trochę racji. O ile wspieram schronisko kocami, czasami karmą, czy czasami adopcją, Tak szlag mnie trafia na apele typu "Pomóżmy Oskarowi, brakuje tylko 1000 zł" To jest zwykła manipulacja i granie na emocjach
      • advanced48 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 12:13
        Mojej definicji? Nie pretenduje do definiowania zjawisk społeczno - ekonomicznych, definicje są zawarte w "poniżej minimum biologicznego", czyli SKRAJNIE ubogi, z zagrożeniem życia i "poniżej minimum socjalnego", czyli taki, którego nie stać na to wszystko, na co wydajesz pieniądze np ty, czyli zagraniczne wczasy, ubrania poza rynkiem lu lumpeksem, najtańsza żywność. Ale takich, według danych GUS jest zaledwie ok 17 milionów, czyli wszystko w porządku.
        • mocca25 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:06
          ????

          p.s. na jakichkolwiek "wczasach" byłam ostatni raz za PRL
          • mocca25 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:07
            P.S. 2 a na zagranicznych chyba raz, też za PRL , w Czechosłowacji
            • advanced48 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:39
              Przecież to nie ma znaczenia, rozmawiam z tobą więc napisałem o tobie. Jeśli cie to uraziło, przepraszam i podstaw tam niejaka Wisniewska lub dowolna ematke z tych, która wyjeżdżają, kupują, jedzą w restauracjach itp.
              • mocca25 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:41
                I jeżeli ktoś nie jeździ na zagranczne wczasy to jest ubogi/skrajnie ubogi?
                • mocca25 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:48
                  To ja ci podam moją definicję ubóstwa: ktoś nie ma dostępu do opieki medycznej ( w tym wykupienia wskazynaych przez lekarza lekarstw), z powodów finansowych ktoś jest niedożywiony, ktoś kto ma warunki mieszkaniowe, które nie zapewniają ciepła kiedy jest potrzebne, braku grzyba i pleśni itd.

                  • advanced48 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:05
                    Przecież ta definicja jest zgodna z "poniżej minimum biologicznego", i dotyczy to właśnie tej dwu i pół milionowe grupy. Pozostałe 17 milionów to tylko poniżej minimum socjalnego, a więc mają co jeść i mogą się ubrać, a nawet czasem ogrzać mieszkanie. I nie są to wyłącznie bezrobotni ani "szlachta", bo tyłu bezrobotnych w całym kraju brak.
                    • pursuedbyabear Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:12
                      Wiesz co u ciebie, kokosowy, jest najgorsze?
                      To, że sam raczej do ubogich emerytów nie należysz, natom
                      • pursuedbyabear Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:16
                        pursuedbyabear napisała:

                        > Wiesz co u ciebie, kokosowy, jest najgorsze?
                        > To, że sam raczej do ubogich emerytów nie należysz, natom

                        Za szybko... Natomiast ciągle wytykasz innym rzekome bogactwo (bo poszli zjeść na mieście, ojej). Jest to dość obrzydliwe. Pomijam już fakt, że statystyki interpretujesz w sposób kuriozalny, lecz zawsze tak, by wzbudzić u innych poczucie winy.
                        • advanced48 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:43
                          Nic nie wytykam, w końcu pozostałe 18 milionów Polaków żyje na przyzwoitym poziomie a prawie dwa miliony z nich przekracza drugi próg podatkowy. Napisałem tylko dlatego, że dziwi mnie reakcja tej grupy na fakt, że społeczeństwo mamy w większości ubogie oraz wskazanie, że ta bieda jest wyłączona wina samych biednych, ich lenistwa, pijaństwa itp.
                        • czerwonylucjan Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 14:36
                          Kokosowy by chcial chyba aby kazdy trzymal pieniadze w sienniku a nie wyszedl na miasto aby dac zarobuc restauraotrowi, kelnerowi i dostawcy..
                      • advanced48 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:21
                        Dlaczego uważasz to za "najgorsze"? Każdy powinien zająć się tylko sobą, swoim dobrostanem? Przecież przy takim podejściu nie byłoby 10 milionów członków Solidarności! Czyżby obecnie każdy, kto jest nieco bliżej ochlapow spadających z pańskiego stołu pozostałych depcze i odpycha?
                        • po_godzinach_1 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:23
                          advanced48 napisał(a):

                          > Czyżby obecnie każdy, kto jest nieco bliżej ochlapow spadających z pa
                          > ńskiego stołu

                          co to są ochłapy spadające z pańskiego stołu?
                    • po_godzinach_1 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:14
                      advanced48 napisał(a):

                      > Przecież ta definicja jest zgodna z "poniżej minimum biologicznego", i dotyczy
                      > to właśnie tej dwu i pół milionowe grupy. Pozostałe 17 milionów to tylko poniż
                      > ej minimum socjalnego, a więc mają co jeść i mogą się ubrać, a nawet czasem ogr
                      > zać mieszkanie. I nie są to wyłącznie bezrobotni ani "szlachta", bo tyłu bezrob
                      > otnych w całym kraju brak.

                      Minimum socjalne to inaczej wykluczenie społeczne.

                      Czyli:
                      Sfera niedostatku GUS określa na podstawie minimum socjalnego, które jest szacowane przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych (IPiSS). Konsumpcja poniżej tego poziomu oznacza poziom życia niższy niż uznany za minimalnie wystarczający pod względem biologicznym i społecznym. W 2023 r. dla jednoosobowego gospodarstwa domowego wyniosło 1711 zł miesięcznie, a np. dla czteroosobowego gospodarstwa domowego z dwójką dzieci 4620 zł (1 155 zł na osobę).


                      To są dane sprzed 2 lat, teraz kwoty będą wyższe, płaca minimalna w 2025 r. wynosi 4666 zł brutto


                      • po_godzinach_1 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:19
                        Inaczej mówiąc - jeśli ktoś pracuje za najniższą krajową na pół etatu, znajdzie się w obszarze wykluczenia społecznego

                        Najniższa emerytura netto to 1 782,00 zł w 2025 roku, taki emeryt e jednoosobowym gospodarstwie żyje na poziomie wykluczenia społecznego
                    • mocca25 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:17
                      Z tym, że jest grupa ludzi, którzy żyją w ubóstwie nie z powodów finansowych, ale problemów z ogarnięciem rzeczywistości. Np trochę ziemi przy domu, ale nic spozywczego tam nie rośnie a w najbliższej Biedronce kupuje się najtansze chinskie zupki.

                      Czym innym jest bieda czytso finansowa i wymaga innych narzędzi czym innym bieda wynikająca z braku wzorćów i nawyków. Za PRL przeciętny Polak miał finansowo mniej, większość budżetu domowego pochłaniała żywność, AGD to na jakieś raty. A jednak ta bieda finansowa nie była jakas wielka, bo większośc ludzi stawała na rzęsach, żeby jakoś żyć i ogarnąc przestrzeń wokół siebie
                      • czerwonylucjan Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 14:41
                        No wlasnie warunki jak za prl mozna miec i w kapitalizmie tylko trzeba ovnizyc standardy i zamknac oczy na to, ze inni maja lepiej bo to jest glowny problem. Poza tym w prl zylo sie lrocej wiec nie bylo problemu pt dlugie stsrcze zycie i kupowanie lekow za duza czesc emerytiry
                        • chatgris01 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 15:01
                          czerwonylucjan napisał(a):

                          > Poza tym w prl zylo sie lrocej wiec nie bylo problemu pt dlugie stsrcze zycie i
                          > kupowanie lekow za duza czesc emerytiry


                          W PRL emeryci i rencisci mieli leki za darmo, więc nawet żyjąc dlugo też nie mieli tego problemu.
                          • czerwonylucjan Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 15:58
                            Takie leki jak wtedy to teraz grosze kosztuja nie sadzisz?
                            • chatgris01 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 16:05
                              Masa z tych leków przecież istnieje do dziś i nadal są stosowane.
                              • czerwonylucjan Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 16:32
                                I stanowi powazna pozycje w budzecie na leki?
                                • taki-sobie-nick Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 20:55
                                  A o jakie leki chodzi?

                                  ps. przy pewnej wysokości emerytury/renty KAŻDA kwota stanowi ważną pozycję w budżecie.
                        • taki-sobie-nick Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 20:53
                          czerwonylucjan napisał(a):

                          > No wlasnie warunki jak za prl mozna miec i w kapitalizmie

                          Nie można. Jedzenie jest nieporównywalnie droższe. Podobnie wiele opłat.

                          tylko trzeba ovnizyc
                          > standardy i zamknac oczy na to, ze inni maja lepiej bo to jest glowny problem.

                          Znakomita rada. Ubodzy będą ci głęboko wdzięczni. Do tej pory nie wiedzieli, że powinni to robić, rozjeżdżali maserati i chodzili do knajp. [sarkazm]


                          > Poza tym w prl zylo sie lrocej wiec nie bylo problemu pt dlugie stsrcze zycie i
                          > kupowanie lekow za duza czesc emerytiry

                          No a teraz żyje się dłużej.
        • mizantropka_20 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 08:47
          No cóż, jak się nie chce dudy ruszyć do roboty to do kogo pretensje?
    • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:41
      Ematki dyskutują a nawet nie wiedzą jakie są progi ubóstwa.

      W PL ubóstwo dotyka tylko ludzi niepracujących - dyskutować można dlaczego nie pracują.
      • danaide2.0 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 10:58
        Ciekawe, że ubóstwo ustawowe i ubóstwo skrajne mają najbardziej zbliżone wartości.
        • ritual2019 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 11:09
          Czyli krytetia, co oznacza ze mnostwo biednych sie nie zalicza do nich pomimo ze biedni sa.
          • ichi51e Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 11:14
            Co zwie pewnie wyrównuje przez liczbę fikcyjnych biednych którzy pracują na czarno
            • ritual2019 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 11:22
              Jak wyzej napisalam, biedy jest duzo wiecej, tyle ze dla wielu to sie jako bieda nie kwalifikuje, bo wlasnie byl na wczasach w Turcji za 1200 pln.
              Poza tym dlaczego ludzie w pl pracuja na czarno? Rozumiem ze to w wyniku patologii systemu, czyli zeby wyludzac zasilki bo emerytury to chyba nadal w pl tylko od panstwa wiec bez roznicy. Patologia systemu to tez bieda.
              • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 11:37
                ritual2019 napisał(a):

                > Jak wyzej napisalam, biedy jest duzo wiecej, tyle ze dla wielu to sie jako bied
                > a nie kwalifikuje, bo wlasnie byl na wczasach w Turcji za 1200 pln.

                To się zdecydowanie nie kwalifikuje jako minimum egzystencji, a o tej danej za 2023 rozmawiamy. Wtedy minimum egzystencji wynosiło różnie w różnych regionach kraju i w różnych rodzinach, ale w ok. 700-900 zł miesięcznie. Posiadanie środków w graniach minimum egzystencji z definicji oznacza, ze nie stać cię na wyjazd na wakacje.
              • ichi51e Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 12:32
                Taki rynek. Podobno

                Według GUS, w 2022 roku 342 000 osób (ok. 2 % aktywnej zawodowo populacji) pracowało przynajmniej raz bez umowy, czyli w szarej strefie . To spadek o 61 % względem 2017 r. (z 5,4 % do 2 %) .
            • advanced48 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 12:17
              A ty znów pomawiasz pracodawców o nieuczciwość? Dlaczego ich tak nie lubisz, że wciąż sugerujesz że okradają pracowników i państwo?
      • taki-sobie-nick Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 20:39
        W PL ubóstwo dotyka tylko ludzi niepracujących

        www.infor.pl/prawo/zarobki/6907266,ubodzy-pracujacy-pracuja-ale-sa-biedni.html
        • taki-sobie-nick Poprawka 12.07.25, 20:40
          taki-sobie-nick napisała:

          > W PL ubóstwo dotyka tylko ludzi niepracujących
          >
          www.infor.pl/prawo/zarobki/6907266,ubodzy-pracujacy-pracuja-ale-sa-biedni.html
          • vivi86 Re: Poprawka 12.07.25, 20:44
            Nic podobnego. Pracujący boedni to zjawisko ist iejace od lat
          • mizantropka_20 Re: Poprawka 13.07.25, 08:49
            A takich żerujących na matkach?
        • komorka25 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 24.07.25, 21:24
          Pyer.olisz. Sama znam PRACUJĄCYCH, których nie stać na zwykłe, codzienne wydatki. Wystarczy choroba czy wypadek.
          • taki-sobie-nick Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 21:14
            komorka25 napisał:

            (...) Sama znam PRACUJĄCYCH, których nie stać na zwykłe, codzienne wydatk
            > i. Wystarczy choroba czy wypadek.

            To nie do mnie, ja udowadniam, że istnieją ubodzy pracujący. No ale ppo co wchodzić w link, prawda?
    • cegehana Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 12:06
      Pieniądz sukcesywnie traci na wartości i wzrost płac czy świadczeń nie przekłada się na wzrost jakości życia.
      • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 12:32
        cegehana napisała:
        > Pieniądz sukcesywnie traci na wartości i wzrost płac czy świadczeń nie przekład
        > a się na wzrost jakości życia.

        Przekłada się. Wynagrodzenia rosną sporo powyżej inflacji.

        Tyle, że ubóstwo nie dotyczy osób pracujących.
        • snakelilith Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:01
          evening.vibes napisała:


          > Tyle, że ubóstwo nie dotyczy osób pracujących.

          W Niemczech według statystyk, prawie milion pracujących skazanych jest na dopłaty socjalne, bo praca nie zapewnia im uzyskania minimum socjalnego. W tej grupie są głównie samotnie wychowujący dzieci, pewnie więc sporo kobiet. Ale w bogatej Polsce nie ma pracujących i żyjących na progu ubóstwa, albo poniżej. Cuda panie, raj na ziemi, albo inaczej, lewackie bajki z mchu i paproci.

          • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:06
            snakelilith napisała:
            > bo praca nie zapewnia im uzyskania minimum socjalnego. W tej grupi
            > e są głównie samotnie wychowujący dzieci, pewnie więc sporo kobiet. Ale w bogat
            > ej Polsce nie ma pracujących i żyjących na progu ubóstwa, albo poniżej.


            Żebyś ty jeszcze ogarniała, że próg ubóstwa i minimum socjalne to nie to samo...
            • snakelilith Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 16:24
              evening.vibes napisała:

              > Żebyś ty jeszcze ogarniała, że próg ubóstwa i minimum socjalne to nie to samo..

              O tak, dyskutujmy o definicjach. To na pewno ma znaczenie dla ludzi, którzy ledwo, albo wcale już nie wiążą końca z końcem rezygnując z podstawowych rzeczy, czego inni często nie dostrzegają, bo bieda wcale nie zawsze jest taka widoczna. Typowe dla oderwanych od reala lewaczek, nazwijmy coś inaczej i już tego nie ma. big_grin
              • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 17:37
                snakelilith napisała:
                > O tak, dyskutujmy o definicjach.

                Nie no - lepiej dyskutować o nie wiadomo czym big_grin
        • gru.u Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 17:43
          Nie wszystkie i nie wszędzie rosną
    • srubokretka Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 13:04
      "17,3 mln Polakow poniżej minimum socjalnego"

      Kto tworzy te grupe? "polowa Polakow ponizej minimum socjalnego", wiec chyba wystarczy wyjsc na ulice i sie rozejrzec. . Wzrasta popularnosc chwilowek. Wiecej Polakow sie zadluza.


      glos.pl/raport-25-mln-polakow-zyje-ponizej-minimum-egzystencji-a-ok-173-mln-ponizej-minimum-socjalnego
    • runny.babbit Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:07
      Jak czytam że bezrobocia nie ma, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Nie ma może w Warszawie czy Wrocławiu. Na prowincji po staremu. A jak się dobiega 50 to już w ogóle zapomnij. Myślicie że bezrobocia nie ma, bo na sklepie jest ładne ogłoszenie o zostaniu częścią drużyny/ rodziny Biedronki/ Lidla ? To po prostu zbieranie danych osobowych.
      A druga sprawa, że pieniądz traci na wartości. Wszystko drożeje, za to coraz trudniej o dostęp do usług publicznych, zwłaszcza leczenia. Choroba potrafi szybko wpędzić w ubóstwo.
      • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:11
        runny.babbit napisał(a):
        > Jak czytam że bezrobocia nie ma, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Nie ma może
        > w Warszawie czy Wrocławiu. Na prowincji po staremu. A jak się dobiega 50 to już
        > w ogóle zapomnij.

        Czemu te osoby nie są zarejestrowane w UP?
        • pepsi.only Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:50
          Np dlatego, że żeby zostać bezrobotnym trzeba mieć spełnione pewne warunki.
          • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:52
            pepsi.only napisała:
            > Np dlatego, że żeby zostać bezrobotnym trzeba mieć spełnione pewne warunki.

            Jakie?
            • ichi51e Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:54
              „Osoba nie może być tymczasowo aresztowana, odbywać kary pozbawienia wolności (z wyjątkiem kary w systemie dozoru elektronicznego), pobierać zasiłku stałego z pomocy społecznej, świadczenia pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego, dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka i utraty prawa do zasiłku dla bezrobotnych, ani świadczenia szkoleniowego po ustaniu zatrudnienia. „
              • mizantropka_20 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 08:59
                Czyli najlepiej być patusem na zasiłku, niż zarejestrowanym bezrobotnym. W sumie logicznie, a niech znienacka UP znajdzie mu jakąś propozycje pracy??????
            • pepsi.only Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 19:01
              PRZEPRASZAM!
              warunek o którym napisałam od 1 czerwca został zniesiony.

              Konkretnie chodziło mi o osoby będące w posiadaniu pola / działki rolnej/ o powierz min. 1ha przeliczeniowego, ale nie uprawiającego go, i nieprowadzącego gospodarstwa rolnego,
              co ważne, również dotyczyło to rownież jego współmałżonka-

              czyli jeśli facet ma pole, bo sobie odziedziczył po dziadku, ale np pracował na etacie, albo nawet miał JDG, to po utracie pracy, czy tam zamknięciu JDG, bezrobotnym nie mógł zostać, nie mógł tez pozyskać żadnych form wsparcia z PUP np dotacji na założenie nowej działaności, czy zrobić kursów kwalifikacyjnych w PUP, i jego żona (niebędąca rolniczką, mogła być szwaczką, nauczycielką czy nie mieć zawodu- nieważne) również podlegała tym samym zasadom.

              Natomiast teraz wpisałam w google, i ten przepis został zniesiony, nie wiedziałam o tym!
              MEA CULPA
              Przepisy umożliwiające rolnikom rejestrację jako osoby bezrobotne zostały wprowadzone 1 czerwca 2025 roku.
              Dotychczas rolnik, który posiadał więcej niż 2 ha przeliczeniowe, nie mógł zostać zarejestrowany jako osoba bezrobotna. Nowe przepisy znoszą to ograniczenie. Oznacza to, że więcej mieszkańców wsi – w tym także rolnicy – będzie mogło zarejestrować się jako osoba bezrobotna.


              Przy czym tak jak piszę wcześniej, dotąd było tak, że osoby mające już powyżej 1ha przeliczeniowego były odsyłane z PUP z kwitkiem. Współmałżonek również. A teraz to w googlach jest 2ha, więc na serio to jest dość istotna zmiana.
              • pepsi.only Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 19:39
                Ej, ale jaja,
                próbuję to przetrawić, i mi wychodzi, że osoby mające ten przysłowiowy 1 ha przeliczeniowy działki rolnej co już traktowane jest jako gospodarstwo rolne, ale mniej niż 2ha, wciąż nie mogą być bezrobotne. big_grin
                No tak... czyli pewna grupa osób wciąż jest wykluczona ... big_grin
                • zosia_1 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 15:04
                  Należy zrozumieć, że 1 ha przeliczeniowy to nie jest 1 ha fizyczny
                  • pepsi.only Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 15:42
                    Ke? suspicious Ale o co ci chodzi?

                    Skoro wyraźnie napisałam całą swoją wypowiedź w jednostce 1 ha przeliczeniowy, w przepisach również jest hektar przeliczeniowy, to chyba jasne jest, że rozumiem, że chodzi o hektar przeliczeniowy. Zwłaszcza, ze napisałam o rolniku, a takim kimś może zostać tylko ktoś, kto ma działkę rolną o powierzchni minimum 1 ha przeliczeniowego.
                    Bo gdyby chodziło o fizyczny, to napisałabym wyraźnie hektar fizyczny, ale nie wspominam o fizycznym, bo nie ma to żadnego znaczenia i zastosowania w przepisach.
                    Więc ...o co ci chodzi? i w jakim celu to rozgraniczenie przywołałaś w dyskusji, i czy to coś zmienia w sytuacji człowieka, który nie może zostać bezrobotnym?
          • mocca25 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:55
            Chyba mylisz status bezrobotnego z prawem do zasiłku dla bezrobotnych
            • ichi51e Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:59
              zielonalinia.gov.pl/warunki-nabycia-statusu-osoby-bezrobotnej-41682
              • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:04
                ichi51e napisała:
                > zielonalinia.gov.pl/warunki-nabycia-statusu-osoby-bezrobotnej-41682

                Czyli żeby sie zarejestrować trzeba być prawdziwie bezrobotnym mogącym podjąć pracę 😄
                • ichi51e Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:31
                  Chyba że jesteś opiekunem niepełnosprawnego dziecka - wtedy nie bardzo bo nie możesz deklarować gotowości
                  • evening.vibes Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:35
                    ichi51e napisała:
                    > Chyba że jesteś opiekunem niepełnosprawnego dziecka - wtedy nie bardzo bo nie m
                    > ożesz deklarować gotowości

                    Owszem ale nie o takim przypadku mowa w tej gałęzi drzewka.
            • pepsi.only Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 19:43
              mocca25 napisała:

              > Chyba mylisz status bezrobotnego z prawem do zasiłku dla bezrobotnych


              Nic nie mylę. Powyżej napisałam o osobach mających działkę rolną. Ale nie prowadzących gospodarstwa rolnego.
              • mizantropka_20 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 09:02
                Ale na działce rolnej, możesz pomidorów nasadzić, lub szklarni nastawiać. Ale po co? Lepiej być ubogim i leżeć do góry kołami
                • 35wcieniu Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 09:24
                  Możesz albo nie możesz, nie ma to nic wspólnego z możliwością podjęcia pracy i ewentualnym, dyskutowanym tu ubóstwem.
                  Przepis, o którym wyżej (niemożność otrzymania zasiłku w przypadku posiadania skrawka ziemi) jest absurdalny i te przepisy już dawno powinny zostać zmienione.
                  • pepsi.only Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 16:05
                    No i zostały zmienione, w tym roku, i weszły w życie 1czerwca 2025, ale właśnie odkryłam, że to bubel, i że znowu kogoś pomijają.
                    I nie chodzi o zasiłek dla bezrobotnego.
                    Status bezrobotnego to też ubezpieczenie, i różne formy pomocy ze strony państwa, nie tylko sam zasiłek.
                    I tak jak napisałam to dotyka również WSPÓŁMAŁŻONKA.
                    Współmałzonek tez nie moze być bezrobotnym, a formalnie nie musi być właścicielem tego pola.
                    Ha, małżonkowie mogą miec nawet rozdzielność majątkową.
                    Współmałżonek może być z zawodu fryzjerką, szwaczką, czy nawet być osobą bez kwalifikacji, i jak traci pracę, to nie może zapisać się w PUP, nie będzie mieć ubezpieczenia, nie może postarać się o kursy doszkalające, nie zostanie jej przyznana żadna dotacja np na założenie działalności, nie moze nawet zgłosić się do zatrudniania do głupich prac interwencyjnych, gdzie ma zapewnioną pensję minimalną. Bo jej maż odziedziczył działkę rolną między 1ha przeliczeniowy a 2 ha przeliczeniowe.
                    To jest, kurczę, taki bubel, że opad rąk
                    • 35wcieniu Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 16:20
                      Analizowałam to kiedyś jak matka odziedziczyła skrawek ziemi, w teorii rolnej i wpadła na pomysł przepisania tego na mnie.
                      Niby bezrobotna nie byłam od lat, ale z drugiej strony nigdy nie wiadomo i wolałabym w razie czego jednak nie zostać z ręką w nocniku. Idiotyczne przepisy. Prawdopodobnie konstruowane przez tuzy intelektu takie jak ta powyższa, uważające że możliwość posadzenia pomidorów (w moim przypadku na drugim końcu Polski big_grin) to wystarczający profit, rekompensujący np. brak ubezpieczenia.
                      • pepsi.only Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 17:17
                        No właśnie, właśnie, a ciekawe, analizowaliście też sytuację pod kątem twojego męża? wink
                        Bo Ty stałabyś się właścicielką, a mąż- niekoniecznie byłby współwłaścicielem, a nawet jeśli macie rozdzielność majątkową to też podlegałby pod te przepisy.
                        No i tak to jest.
                        Możesz zostać właścicielem pola, bo spadek, mama chciała przepisać, lub zostałaś wmanewrowana/zmanipulowana przez rodzinę (różnie to bywa). A pole zamiast inwestycji, czy zabezpieczenia na przyszłość, może stać się jedną wielką kulą u nogi i dla całej rodziny znaczącym obciążeniem.
        • danaide2.0 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 10:00
          W UP nie trzeba się rejestrować jako bezrobotny. Można też jako "osoba poszukująca pracy".
          • vivi86 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 14:00
            Ale to też jak się nie ma zatrudnienia.
      • hanusinamama Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 16:17
        A jednocześnie brakuje pracowników w małych miasteczkach.
        Na wsi ludzie rezygnują z upraw które wymagają zatrunienia ludzi, wybierają to co się zbiera kombajnem...bo nie ma chętnych do pracy
        Moi tesciowie mają dpore gospodarstwo. Zrezygnowali ze wszystkiego co wymagało pracy ręcznej. Na tej samej wsi i w okolicznych sporo ludzi 30-40letnich bez pracy. Ale oni zwyczajnie pracować nie chcą.
        Mogliby pracować w okolicznym miejscie (jest dojazd) ale nie. MOgliby zarabiać przy zbiorach ...też nie.
        Gmina daje wegiel, obiady w szkole. jakies ciuchy dostaną ajak w srode jest kasa z gminy to jest bal.
        • dreg13 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 17:06
          Dokładnie tak to wygląda.
          Ja jeszcze dodam, że są w Polsce dosyć biedne rejony (turystyczne jednocześnie), w których pójście na jagody (dla siebie) jest wstydem. Na grzyby przyjeżdżają przyjezdni. Jabłka i śliwki w ogrodach umierajà tonami, ale nikt nie wpadnie na myśl, żeby je zerwać i sprzedać. Jabłek stamtąd się nie kupi. Śmieję się, że nawet żule tam po złom się nie schylą, podany na tacy (a tam, gdzie ja się wychowałam, kradli absolutnie wszystko).
        • runny.babbit Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 22:06
          A jednocześnie jak ktoś szuka pracy, to jest za stary, za dobrze wykształcony, albo nie ma statusu studenta..
          • hanusinamama Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 16.07.25, 22:28
            Do pracy w biedrze? Bo włąsnie w okolicznym miejscie u tesciów biedra szuka pracowników.
            U teściów też praca nie było ciężka, np przeryeanie jabłek w sadzie. Chętnych ni ma.
            Teść potrzebował 1-2 pracowników na stałe. Umowa o prace, ubezpieczenie...żadnej z chłopaków nie chciał. BO trzeba do pracy przychodzić 5 dni w tygodniu. zdrowi, sprawni...ale nienauczeni pracy
    • po_godzinach_1 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:08
      Ubogi czyli jaki?

      Jakie warunki trzeba spełnić aby by c ubogim?
    • bmtm Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:46
      Jeżeli wzrosły wam emerytury, pensje o minimum 130 procent od 2020 roku to można mówić o utrzymaniu poziomu sprzed 5 lat bo o tyle wszystko zdrożało.
    • pepsi.only Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 14:47
      Np.samotni emeryci.
      Rodziny z osobą chorą i niepełnosprawną, gdy jedno z rodziców pracować nie może bo opiekuje sie dzieckiem.
      Mlodzi pracujący za minimalną.
      Pracujący na czarno- znam takich. Oni dobrze sobie radzą finansowo, ale siedzą w mieszkaniach komunalnych, za ktore nie robią oplat, i w statystykach figurują jako ubodzy.
      • palacinka2020 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 18:12
        Tak, pracujący na czarno. Często nie z własnej woli. Bez umowy dostaną 7tys, na umowę szef proponuje minimalną krajową, to jaki to jest wybór?
        • pepsi.only Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 19:18
          Akurat tych co ja znam, pracują na czarną z własnej woli, i że tak powiem wbrew woli pracodawcy.
          Bo pracodawca chętnie choćby uz, czy pół etatu by im dał, byle jakiś kwit był. Ale nie. Powodów jest kilka, nie chce mi się tu opisywać.
          • danaide2.0 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 10:04
            Jak się pracuje na czarno wbrew woli pracodawcy. Przyłazi się mu na siłę do roboty i przystawia nóż, by wypłacił pensję?
            • zosia_1 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 15:08
              Pracowników na rynku brakuje, więc jak już się trafi to się go ładnie przyjmuje, ale pracownik stawia warunki: żadnej umowy. Jakby było tych pracowników fo wyboru do koloru, to by się wzięło innego
              • pepsi.only Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 15:14
                Tak, właśnie tak to wygląda.
              • ritual2019 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 15:47
                A dlaczego ktos chce pracowac na czarno? Czy pracodawcy moga w taki sposob zatrudniac bez konsekwencji?
                • czerwonylucjan Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 15.07.25, 21:59
                  Alimenciarze
                • ichi51e Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 16.07.25, 09:09
                  Żeby nie płacić podatków. Nie zarabiasz nie masz. Do tego są różne zapomogi gdzie musisz na papierze wykazać brak dochodu
                • zosia_1 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 06:45
                  Osoby, które mają komorników
                  • taki-sobie-nick Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 21:15
                    zosia_1 napisała:

                    > Osoby, które mają komorników

                    Komornik nie bierze się znikąd.
    • nenia1 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 15:31
      Najczęściej ubodzy to po prostu ludzie bez pracy. Pomimo niskiego oficjalnego bezrobocia mamy bezrobocie ukryte, czyli osoby, które nie rejestrując się w urzędach pracy. Prawie 4 mln osób w wieku produkcyjnym jest biernych zawodowo (kobiety w wieku 18-59 lat i mężczyźni w wieku 18-64 lat). W tej grupie są osoby niepełnosprawne, osoby chorujące (na rencie) ale też osoby wykluczone z rynku pracy, niepracujące wiele lat, zajmujące się rodziną. Częściej kobiety niż mężczyźni, częściej osoby mieszkające na wsiach, niż w miastach. Biorąc pod uwagę całą populację na 1000 pracujących przypada już 780 osób, które nie pracują.
      • hanusinamama Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 16:19
        Chyba zapomniasz o ludziach nierobotnych z wyboru. Moze nie z wyboru...wyrośli w takim środowisku, gdzie matka, ojciec i babka nigdy nie pracowali...
        Masa takich ludzi. Przy czym tam często jest też niezaradność życiowa. Wydawanie całej kasy z zasiłku na zasadzie "jest kasa jest bal" a potem klepanie biedy.
        Dzieci w takich rodzinach powielają model dalej
        • advanced48 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 18:21
          Czyżby było takich, jak opisujesz ponad połowę społeczeństwa? Nie zapominajmy, że dane dotyczące dochodów pochodzą z sektora przedsiębiorstw, a trochę ludzi pracuje dorywczo, u przedsiębiorców placacych raz na czas nieokreślony, bez umów lub na śmieciowki. Naprawdę sądzisz, że ponad połowa społeczeństwa to lenie i alkoholicy?
          • po_godzinach_1 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 18:25
            advanced48 napisał(a):

            > Naprawdę sądzisz, że ponad połowa społeczeństwa to lenie i
            > alkoholicy?

            Nie manipuluj.
            Ona nie napisała, że ponad połowa społeczeństwa, napisała, że tam często jest też niezaradność życiowa
            , co jest prawdą
            • advanced48 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 18:35
              Ale ponad połowa jest albo skrajnie uboga, albo poniżej minimum socjalnego, więc trudno nie zakwalifikować ich do raczej biednych.
              • po_godzinach_1 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 18:37
                advanced48 napisał(a):

                > Ale ponad połowa jest albo skrajnie uboga, albo poniżej minimum socjalnego, wię
                > c trudno nie zakwalifikować ich do raczej biednych.

                Bo część tych ubogich jest niezaradna życiowo, to żadna wiedza tajemna nie jest
          • danaide2.0 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 18:28
            Kokosowy, wy chyba obydwoje z Łodzi, ustalcie wspólny front, co tam się u was wyrabia, bo może psujecie Polsce opinię?
            (Mam duży sentyment do Łodzi, jakby co)
            • pepsi.only Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 19:21
              Więc ja z rynku łódzkiego niepracujących znam tylko tych pijusów spod żabki. Notabene, jak ich stać na tak drogi sklep, to ja nie wiem, ale kilka razy zastanawiałam się nad tym.
          • emama248 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 18:46
            advanced48 napisał(a):

            > Czyżby było takich, jak opisujesz ponad połowę społeczeństwa? Nie zapominajmy,
            > że dane dotyczące dochodów pochodzą z sektora przedsiębiorstw, a trochę ludzi p
            > racuje dorywczo, u przedsiębiorców placacych raz na czas nieokreślony, bez umów
            > lub na śmieciowki. Naprawdę sądzisz, że ponad połowa społeczeństwa to lenie i
            > alkoholicy?

            Ja Ci powiem, jak to wyglada u mnie na wsi i we wsiach okolicznych.:

            - Ok. 50% tych, ktorzy w statystykach wystepuja jako "biedni" pracuje zagranica (Niemcy, Szwecja, Anglia...). Budowlanka. Zjezdzaja na Polski przewaznie raz na miesiac na pare dni. W Polsce jest zona z dziecmi. Zona nie idzie do pracy nawet jesli spokojnie by mogla, bo dzieci szkolne, ale nie ma potrzeby, panowie zarabiaja tyle, ze wystarczy na utrzymanie rodziny i budowe wypasionego domu w rodzinnej wsi. Na miejscu fachowca nie znajdziesz praktycznie do zadnej pracy, bo im sie tutaj nie oplaca, ani u kogos sie zatrudnic ani zalozyc wlasnej firmy - wiadomo, w Szwecji zarobia wiecej

            - Nastepne 30% pracuje na czarno. Nie oplaca im sie sie pracowac legalnie, bo tak dostana wiecej. Wielu z nich jest na Krusie. Biora wszelkie socjale, jakie sie da.

            - Kolejne 10% to alkoholicy. Nie maja zamiaru pracowac i zreszta sie nie nadaja. Czasem gdzies na dniowki popracuja. Od rana nachlani. Podstawowe potrzeby zapewnia gmina.

            - Kolejne 5% to "schlachta nie pracuje". Wola zyc biednie ale nie skalac sie praca. Gmina pomoze na tyle, ze na pasztetowa, chleb i wegiel w zimie wystarczy.

            - No i ostatnie 5%, to bieda niezawiniona i rzeczywista. O ile okreslamy to jako "biede" bo jesc co maja i nie marzna w zimie. To glownie staruszkowie na krusowskiej emeryturze i niepelnosprawni. - nie nadaja sie do zadnej pracy, wiadomo.


            Kazdy, kto chce pracowac, prace dostanie. Wokol jest kilka zakladow pracy i wszyscy pracownikow szukaja. Do sprzatania, na produkcje, do sklepow... Nie ma chetnych.


            Naprawde, poslugiwanie sie w Polsce rzadowymi statystykami jest conajmniej zabawne.
            • pepsi.only Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 19:21
              emama248 napisała:


              > Naprawde, poslugiwanie sie w Polsce rzadowymi statystykami jest conajmniej zaba
              > wne.

              Tak.
    • taki-sobie-nick Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 19:53
      Emeryci ma
      > ja rewaloryzowane emerytury, niepelnosprawni wieksze swiadczenia

      Tak, tak. Normalnie kupa pieniędzy.

      Ze strony ZUS-u

      emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renta socjalna i renta rodzinna 1878,91 zł

      renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy 1409,18 zł

      renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową i renta rodzinna wypadkowa 2254,69 zł

      renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową 1691,02 zł

      kwota świadczenia przedemerytalnego 1893,41 zł



      Jak zwykle dopatrujesz się wszędzie bezrobotnych alkoholików - prawda?
      • taki-sobie-nick Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 19:59
        taki-sobie-nick napisała:

        > Emeryci ma
        > > ja rewaloryzowane emerytury, niepelnosprawni wieksze swiadczenia
        >
        > Tak, tak. Normalnie kupa pieniędzy. (...)

        Aha - wszystkie kwoty są brutto.

        No i są ubodzy pracujący.

        www.infor.pl/prawo/zarobki/6907266,ubodzy-pracujacy-pracuja-ale-sa-biedni.html
        • mizantropka_20 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 09:11
          A ty pracusiu, ile odłożyłaś na swoją?
    • szmytka1 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 22:08
      Rodzina 2+2 dwoje pracujących za najniższą, a na prowincji to standard, do tego wciąż tu rządzą umowy zlecenia. Jedna pensja idzie na wynajem, za drugą trzeba przeżyć.
    • engine8t Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 12.07.25, 23:18
      Ale i podobno 400 tys (czyli ok 1% ) milionerow zlotowkowych
      odszkodowaniepowypadkowe.pl/ile-procent-ludzi-w-polsce-jest-milionerami/
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 13.07.25, 10:15
        engine8t napisał:

        > Ale i podobno 400 tys (czyli ok 1% ) milionerow zlotowkowych
        > odszkodowaniepowypadkowe.pl/ile-procent-ludzi-w-polsce-jest-milionerami/

        Wg artykułu: osób, których majatek przekracza milion, czyli większość osób posiadających mieszkanie w Warszawie, Krakowie czy Gdańsku.
        • engine8t Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 14.07.25, 21:59
          jak_zwykle_wszystko_zajete napisała:

          > engine8t napisał:
          >
          > > Ale i podobno 400 tys (czyli ok 1% ) milionerow zlotowkowych
          > > odszkodowaniepowypadkowe.pl/ile-procent-ludzi-w-polsce-jest-milionerami/
          >
          > Wg artykułu: osób, których majatek przekracza milion, czyli większość osób posi
          > adających mieszkanie w Warszawie, Krakowie czy Gdańsku.

          Liczy sie tylko jesli mieszkanie jest w 100% splacone a jak nie tyo tylko to ile splacone.
          • wrota.do.lasu Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 16:37
            I co to za milionerzy...jupi no to jestem nim nawet grubo ponad. Jakoś za milionerkę się nie uwarza. Milion kiedyś to nie mikion dziś.
            • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 22:40
              Pisz po polsku.
              Ja pamiętam czasy, kiedy zarabiało się w milionach, banknoty były jedno-, dwu- i pięciomilionowe.
    • wrota.do.lasu Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 15:06
      Jest mnowstwo emerytow z świadczeniem ponizejv 2000zl , zbyt zdrowi na dodatki , do utrzymania dom, ogrzewanie, leki. Dramat jak zostajec1os i zero pomocy.
      Moi rodzice oboje wyższe wykształcenie, pracowali do 60rż, oboje 77l.Emerytury po ok2500 może nieco więcej. Do utrzymywania dom, oplaty, leki, opiekunka do ojca.W sezonie grzewczym w najzimniejsze mies płacili po 2tys za gaz. Gdyby nie swiadczenie wspuerajace dla ojca 4 tys i dodatkowy dochod to zęby w mur.
      • asia-loi Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 18:05
        wrota.do.lasu napisała:

        >W sezonie grzewczym w najzimniejsze mies płacili po 2tys za gaz.

        To chyba mają spory dom?
        • pupu111 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 18:29
          Wystarczy, że nieocieplony. Jakby mieli spory to by mogli płacić znacznie więcej.
          • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 26.07.25, 22:41
            Może trzeba było ocieplić wtedy, kiedy jeszcze mieli dochody i byli sprawni.
            • advanced48 Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 27.07.25, 20:04
              Może trzeba było zostać celebryta, wąskim specjalista w międzynarodowej firmie lub księciem Walii? Każdy może wydać tylko tyle, ile ma, i teraz i kiedyś.
              • ardzuna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 01:04
                Jesteś drugim nickiem wrót.do.lasu?
    • szafkanocna Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 21:29
      nigdy nie widziałeś nędzy w Polsce? Patologii? W starych kamienicach w miastach i na obrzeżach miast, w blokach socjalnych, w mieszkaniach zadłużonych i bliskich eksmisji, w zapadłych chałupach na wioskach? Hmm…
      • taki-sobie-nick Re: 2,5 mln ubogich w Polsce 28.07.25, 21:30
        szafkanocna napisała:

        > nigdy nie widziałeś nędzy w Polsce? Patologii? W starych kamienicach w miastach
        > i na obrzeżach miast, w blokach socjalnych, w mieszkaniach zadłużonych i blisk
        > ich eksmisji, w zapadłych chałupach na wioskach? Hmm…

        Sugerujesz, że nędza=patologia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka