Polecił tym muzułmanom? j-k napisał: > tworzacych i rodzacych zastepy swiatowej biedoty - ktorym to nasz JP II poleci > l odebrac darmowe kondony.
tworzacych i rodzacych zastepy swiatowej biedoty - ktorym to nasz JP II polecil odebrac darmowe kondony.
wkieszeni 200 + kol krystusowych… Ciekawe ile mesjasz kupil, co? Jesus Maralagenski. Za dwa tygodnie znow będzie po 2,50. A potem firma produkujaca smieciarki albo kondony ogłosi ze wchodzi w biznes AI….
boavista4 napisał(a): > Takie drony. Moje uklony > Dla twojej zony > Posylam kondony. nowe, czy uzywane ?
Takie drony. Moje uklony Dla twojej zony Posylam kondony.
W sumie, to poza tekstem " ***ona z pękniętego kondoNa" nie pamiętam nic szczególnego. No ale to mówili wszystkim, których imię się rymowało ( niewiele tego było co prawda:p)
Neo to w zasadzie... to samo, nawet te same kondony pasują. Różni się jedynie nowszym procesorem (ale bez jakiejkolwiek odczuwalnej poprawy wydajności), trochę większą baterią i lepszym Gorilla Glass. Kupiłbym 60, ale była o ponad stówę droższa (świeżo po premierze) z mniejszą o połowę ilością pamięci
> Zaradnoscia i pomyslowoscia bijemy innych na glowe Tak jak napisałem: w kleceniu prowizorek na gumę do żucia i trytytki. Ale innowacyjność leży. > ale takze ci trzej zolnierze, jedna kurwa i dwa kondony:) > Amerykanie by na to nie wpadli. LOL, to prastara zagadka logiczna (odmiana
tylko raczej wsrod pospolitej reszty zbioru. Zaradnoscia i pomyslowoscia bijemy innych na glowe pomimo ze liczbe noblistow na milion mieszkancow oni moga miec wieksza od nas. Przykladem wynalazcy sa bracia Wright, ale takze ci trzej zolnierze, jedna kurwa i dwa kondony:) Amerykanie by na to nie wpadli.
Kiedys jeszcze mialem schowana 100 czy dwie w telefonie, pod kondonem... ale nigdy sie nie przydaly, wiec tez juz nie mam. A od czasu blika i przelewow na telefon nawet w domu juz nie trzymam bo tez nie bardzo jest po co.
waga170 napisała: > Ja oprocz zarcia mialem wodke. pieniadze i pod spodem kondona. Czy to prawda, że w Wielką Sobotę można pić wódkę dopiero po poświęceniu koszyka? Mam takiego znajomego, który tak twierdzi i wysyła żonę z koszykiem do poświęcenia tak wcześnie, jak to tylko jest możliwe.
Ja oprocz zarcia mialem wodke. pieniadze i pod spodem kondona.
tomek854 napisał: > Rany, człowieku, co ty bredzisz. > > Po prostu uważam, że jak się o kimś rozmawia, to fajnie mu dać znać jakby chcia > ł posłuchac. A Ty tu coś o "sprzedawaniu Was jak kondony na odpuście"... Żebym > ja jeszcze jakieś pieniądze czy sławę z tego
Rany, człowieku, co ty bredzisz. Po prostu uważam, że jak się o kimś rozmawia, to fajnie mu dać znać jakby chciał posłuchac. A Ty tu coś o "sprzedawaniu Was jak kondony na odpuście"... Żebym ja jeszcze jakieś pieniądze czy sławę z tego podkastu miał XD XD XD Co mogę dodać: każdy mierzy swoją
qqbek napisał: > waga173 napisał: > > > Ja bym nie marnowal blachy. Zrobilbym ten zewnetrzny ksztalt z drutu. Wyn > alazle > > m to ponad pol wieku temu jak w Szwecji kupowalem kondoNy z atomatow. > > Celem kaucji za wózek jest to, żebyś po
shape" popychana w szpare otwierala jakies cyngielki i kondon wypadal, a potem sie petle wyciagalo z powrotem bo byla elastyczna i dala sie pod wlos przeciagnac przez cyngielki. Szwedzki projektant tez nie mial smykalki:)