Porcja przygotowanych kartofli w sejmie to 3 zł. Za KO. zupa zacierkowa lub barszcz ukraiński - 6 zł, kotlet drobiowy z pieczarkami i porem - 13 zł, kasza, ziemniaki, ryż - 3 zł, kompot - 1,50 zł, zestaw obiadowy - zupa, kotlet drobiowy, ziemniaki, kasza, warzywa/surówka - 20 zł, twarożek - 5 zł
👍 Zastanawiam się czy coś mi jest dziwnego, bo codziennie jem niemal to samo śniadanie: twarożek z warzywami, kanapka z żółtym serem plus ewentualnie ryba wędzona i tak mi to strasznie smakuje, że zaczęłam podejrzewać coś hormonalnego - ciążę (ale biorę hormony!) albo menopauzę. Czy menopauza może
szarmszejk123 napisał(a): > Tak, pycha! Nawet mój włoski mąż, który "bez majonezu" nie uznaje lubi tą niemi > ecką 🙂 Tak, nie ma nic lepszego do kotleta, sznycla, czy smażonej ryby. Tylko ogórek musi być świeży, nie konserwowany/kiszony. I mniej składników. Jak czytam, co ludzie
>Zwykle danie obiadowe. Czy rarytasy? ale że co? od gesslerowej mają zamawiać? dziwi mnie tylko ten "filet smażony" bo kiedy, sto lat temu, byłam w szpitalu to żarcie było "dietetyczne", bez smazonych kotletów/ryb. Dla wszystkich. W szpitalu nie leży się z powodu degustacji menu, tylko żeby
Ok, a warzywa jako taki dodatek/wypełniacz od innych składników? w sensie nie sałatki, lecza czy zupy, ale danie gdzie masz mięso/ser jako taki podstawowy składnik. Do jakieś do kotleta z mielonego, z mięsem mielonym w sosie typu bolonese, do zapiekanek, jako sos typu słodko kwaśny czy z warzywami
zdążą się ściąć, już zostawiają ślady i dym. Znacznie lepiej sprawdzi się cienka panierka panko z odrobiną oleju w sprayu. Uważać trzeba także na delikatne ryby i ciasto francuskie. Filety z dużą zawartością wody łatwo się rozpadają, a cienkie płaty ciasta pieką się nierówno. Lepszym wyborem są
Inflacja ogólnie jest niska zupa zacierkowa lub barszcz ukraiński - 6 zł, kotlet drobiowy z pieczarkami i porem - 13 zł, kasza, ziemniaki, ryż - 3 zł, kompot - 1,50 zł, zestaw obiadowy - zupa, kotlet drobiowy, ziemniaki, kasza, warzywa/surówka - 20 zł, twarożek - 5 zł, pasta jajeczna - 4 zł, ryba
to sobie przypominam, jak moja matka tłumaczyła mojemu lekarzowi (to były czasy gdy dietetyków nie było) że w domu mamy zdrową dietę bo przecież jadamy głównie drób i ryby. Owszem, drób w postaci kotleta z piersi a la schabowy panierowany, ryba to był w kółko jeden rodzaj, dorsz, oczywiście
Nie rozumiesz... Podstawą sushi jest ryż. Nie surowa ryba. Surowa ryba to podstawa sashimi. Bardzo dobre i klasyczne sushi może zawierać omlet i warzywa. Narzekanie, że nie lubi się sushi bo nie lubi się surowej ryby to tak jakby narzekać, że nie lubi się pizzy bo nie lubi się wędliny. A przecież
okruchlodu napisała: > Nie trzeba jeść sushi z surową rybą. W ogóle ryba w sushi nie jest obowiązkowa. > Ja bardzo sushi bardzo lubię i jadam w wersji wege. kotlet z tofu a la schabowy tez jadam ::) - ale nie tym tu mowa - tylko o KLASYCE
Dodatków do dań nigdy nie mroziłam, ale poza tym w pakuję próżniowo i mrożę niemal wszystko. Wymienione wcześniej gulasze, leczo curry, sos boloński itp. Gotowe pieczone mięsa z sosem, lub sos osobno . Mielone, gołąbki, kotlety, pieczone ryby. Pieczywo. Zupy.