z pierwszych stron dzienników A stado dzikich bab — kwiatami Obrzucać zacznie »żołnierzyków«. — — O przyjacielu nieuczony, Mój bliźni z tej czy innej ziemi! Wiedz, że na trwogę biją w dzwony Króle z panami brzuchatemi; Wiedz, że to bujda, granda zwykła, Gdy ci wołają: »Broń na ramię!«, Że im gdzieś
Nie chciałabyś oglądać filmu jak w życiu. Życie jest przereklamowane. Pozwolę sobie zacytować z króla Juliana: życie jest długi\e, nudne i pełne glutów... -- feel_good_inc napisał: > A ty biedaku dalej wierzysz w to, co ebabcie piszą. > Mizogonem jest ten, kto się babie nie podoba. Jak
Może jest. Ale jeśli winną molestowania, zaniedbań i przemocy nie jest ta zabita, to nic to nie zmienia w kwestii winy. Są na świecie nieprzebrane miliony pokrzywdzonych przez życie osób, które nikogo nie zabiły. -- 'A teraz wzbudzę w was poczucie niższości. Zresztą uzasadnione.' by król
jesteśmy od ciebie lepsi.' by król Julian
Chińczycy (klasa zarządzająca) i Hindusi (klasa robotnicza) -- 'Nie musicie dziękować. Wystarczy mnie wielbić na klęczkach' by król Julian
taka, ze Ci „na gorze” mowia „bic się trzeba” a Ci „na dole” ida na front zabijac się nawzajem (niektórzy ludzie uzywaja nawet określenia „mieso armatnie”). Odnosnie tego aspektu pięknymi slowy pewne przeslanie w tym zakresie oddal Julian Tuwim w wierszu „Do prostego człowieka” – fragment poniżej
"A ematka?" Jestem więc średnio inteligentna -- 'Bóg zapłać, pradawni bogowie!' by król Julian
spędzały u cioci na działce albo spacerując do pobliskiego parku w mieście. -- 'Na słońcu jest rzeczywiście znacznie mniej cienia, wiesz?' by król Julian
twoi mieli mieszkać w barakach pod Zaczopkami? -- 'A teraz wzbudzę w was poczucie niższości. Zresztą uzasadnione.' by król Julian
dzięki! -- 'Nie musicie dziękować. Wystarczy mnie wielbić na klęczkach' by król Julian
król Julian