Zakładam że teraz sytuacja wygląda inaczej, ale jak byłam 15 lat temu w Wietnamie to nie było roamingu i nie dało się kupić karty na internet, tylko na rozmowy telefoniczne. Na Kubie w ogóle nie było internetu dostępnego dla turystów, w jednym hotelu w Havanie była kafejka internetowa, za ciężka