elisabeth.nakatami
09.02.26, 18:58
Jako, ze jeden z moich sprzętów elektronicznych odmowil ostatnio na 2 dni działania, i tylko cudem powrócił do życia, zastanawiałam się, co będzie kiedy nie daj buk telefon odmówi współpracy albo się zgubi (dobrowolnie lub przymusowo), kiedy jest się w dłuższej parotygodniowej czy paromiesiecznej podróży zagranicznej.
Przecież to jest koniec świata, bo telefon obecnie to życie.
Wszystkie transakcje bankowe potwierdzam telefonem, czy tu normalne konto czy rewolut, do tego nie mam fizycznej karty z głównego banku, bo nie zdazyla dojść, tylko elektroniczna.
A taka da się zapłacić online, ale już na straganie za pietruszkę to nie.
Czy mozna się jakoś zabezpieczyć przed taką sytuacją, czy ematka tak miała i co się wtedy robi?