buntowały ? Córka nie wykazuje ochoty na pomaganie w kuchni ale to chcą ten moment aby zacząć naukę ? Mam wrażenie, że jak będzie nastolatka to będzie za późno i teraz chyba jest ostatni moment aby córka się nauczyła podstaw gotowania.
Jak chcesz hej czegos nauczyc, to w tej chwili jest na to najlepsza pora. Ja niestety przegapilam wlasciwy moment i moja nastolatka nie ma w ogole ochoty na robienie czegokolwiek w kuchni. Ziemniaki obieraczka obierze, ale nozem nie potrafi, krojenie czegokolwiek w kostke tez jej nie wychodzi, bo
, słupek pod kawiarkę i wino i kuchenka córki :))
--
"stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
dziecko uczy sie pisać :))) teraz zamiast liter mam dziesiatki rysunków i liscików.. no i jescze wątpliwa dekoracja w postaci kuchenki córki :)) -- "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
dziekuje za piekny artykul; szkoda ze tak rzadko w obecnych czasach tradycje a przede wszystkim historie rodzinne sa przekazywane nowym pokoleniom; pani Agnieszko zawsze pania podziwialam za umiejetosc ciekawego opwiadania o kuchni
Planuję córce kupić na Święta kuchnię - jaki są wasze opinie - co wybrać np z oferty allegro czy poczekać na promocje marketowe - chcę coś większego aby za 2 lata nie okazało się że za małe - córka w święta będzie miała 2,5 roku
. Teraz córka ma ponad trzy latka na wysokośc kuchnia dla niej jest idealna.
zawodówkę, Po paru latach nauczyła się włoskiego, zaprzyjaźniła ze swoimi podopiecznymi, poznała tajniki kuchni włoskiej i generalnie nabyła tzw. "szlifu", co jej bardzo pomogło w otwarciu na różne nowinki po powrocie i podniesieniu swojego poziomu życia.
Mnie się również bardzo podoba. Wygląda trochę jak dziecięca wersja kuchni, tajemniczej kuchni pełnej niespodzianek. I bardzo zazdroszczę przestrzeni, na oko to tak z 15-20 m kw co najmniej?
meto w zasadzie każda większa zabawka jest zawalidrogą, czegoś się misia przyczepiła? Rowerki biegowe, kuchnie, stoliki , krzesełka, bujaczki, jezdziki to są zawalidrogi a nagminnie je kupujemy swoim pociechom, Twoja córka też kupuje A. -- ''Moje miejsce na "salonach" w tym i Wersalu nie
Mam nadzieje że nie pomyliłam tytułu. Ogląda ktoś? Ostatnio ogladałam odcinek jak Jandę zabili i myślałam, że to koniec serialu, a tu wczoraj wieczorem włączam regionalną i leci dalszy ciąg... tylko że niektórzy bohaterowie gdzieś mi się zgubili. Wczoraj było tylko o Bergmanie i jego córce
Domek jest świetny , sami mamy taki tylko ostro różowo - czarny haha ;-] Ale co zrobić no jak dziecko taki wybrało . Ale po za kolorem jest super , drewniany , porządny , fajny . A kuchnia , my mieliśmy jakąś plastikową i została u rodziców jak się przeprowadzaliśmy do domu ;-) za dużo
Niuśka nie uznaje żadnych lalek, ma za to coraz większą kolekcję myszek ;) No i domek na antresoli, a kuchnię pod antresolą :D Za to kuchnię ma zwyczajną, z Lidla - dostała na pierwszą gwiazdkę, jak była malutka i dużo bawiła się dawniej, teraz już rzadko, więc nie opłaca się kupować lepszej
Ja również go mam, i znajomi pytaja skąd taki super zegar wytrzasnełam. On jest popularny tylko tu na forum, tak samo jak kuchnia stad, meble leksvik czy mamut w pokojach dzieci.Zegar mam w kuchni. -- Nie mam pomysłu na sygnaturkę
Jakos przeszkadzaja mi te mocne kolory przy sekatych meblach, wiklinie... dodajac do tego sekata kuchnie i rustykalna podloge w niej - widzialabym wszedzie kolory ziemi...
Bardzo podobają mi się te kuchnie. Córka koniecznie chce różową. Czy one pojawiają się na limango ? a może gdzieś indziej można je taniej kupić ?