Nimesil polecam i do lekarza nie zaszkodzi.
Co za szurnięty lekarz przepisał Ci Nimesil? On ryje wątrobę...
czesc poltora roku temu lekarz przepisal mi nimesil 2 saszetki dziennie przez miesiac kiedy w tym czasie zaczely sie u mnie problemy zoladkowe jednak nie wiazalem tego z tymi lekami bo nie wiedzialem ze sa takie silne lekarz dal mi antybiotyk i przepisal nimesil na kolejny miesiac ale pogorszylo
Ale nimesil to bardzo silny lek na receptę, nawet nie ma co porównywać. Jak bralam ibuprofen to tez garściami... Weź po prostu zapytaj lekarza.
bezmiesny_jez napisała: > Ale nimesil to bardzo silny lek na receptę, nawet nie ma co porównywać. Jak bra > lam ibuprofen to tez garściami... Weź po prostu zapytaj lekarza. Ok, dziękuję. Pozwole sobie jeszcze Cię "pomęczy c", gdybym moala jakies pytania,, ok?
Pewnie co organizm, to inaczej lek działa, ale mnie akurat na to co mi dolega, to popularny niemesil/nimesil (nie wiem jak poprawnie) pomaga. To takie saszetki do rozpuszczenia i wypicia.
Wzięłabym ten biofenac - przeciwbólowy i przepisany przez lekarza Też mam kłopoty z kręgosłupem/rwa kulszowa i pomaga mi voltaren forte. Albo nimesil - na receptę
Leki przeciwzapalne - jak możesz to doustnie no opokan. A najlepiej idź do lekarza pierwszego kontaktu po receptę na nimesil. Do smarowania - żel z diclofenakiem (bez recepty) lub spray z ketonalem (na receptę). I zapisz się na ten rezonans.
, no może lekko drażnią mnie dźwięki i światło. Zaczęło się w poniedziałek po wyjściu z siłowni . Wcześniej zdarzały mi się bóle głowy ok raz w tygodniu albo w stresie, pomagal Ibuprom, nimesil Obecnie nie pomaga nic, Ibuprom, nimesil, solpadeine, dezamigren. Jutro idę do lekarza ale czy to może
leyla76 napisała: > Poradźcie jak sobie pomóc, aby szybko przeszło. Stosuję plastry rozgrzewające, leki przeciwzapalne - najbardziej mi pomaga voltaren i nimesil /na receptę/ Ulgę przynosi chodzenie/po płaskim/ i pasek w spodniach😀 Nawet kiedyś w pasku spałam A leżenie/spanie z
No właśnie nie. Lekarz podejrzewał, że może trzeba będzie bo nie pamiętał moich ostatnich zdjęć. Ale jak już zrobiono nowe to okazało się, że kości jest wystarczająco. Trochę bez szału ale ok. Miałam robioną 6 u góry po 10 latach i obok 5, która- świnia jedna raczyła dostać martwicy korzenia