witam ,byłam niedawno u dentysty i powiedział mi że jest wszystko okej ale na dniach teraz zobaczyłam taką małą dziurkę w moich dwóch szóstkach (prawej i lewej),moje pytanie brzmi czy to jest normalne w tych zębach trzonowych czy to jednak jakieś rozpoczęcie próchnicy i zaznaczam że mam tak w
Sympatyczny gość, nawet „sto lat” umie po polsku. Za to dziurki w nosie na 5 złotych 😜
hrasier_2 napisał: > Ogólnie mam katar i czuje się podle. Co na to ciocia dobra rada? Dwa pytania? Ja również katar mam z jednej lewej dziurki i w oku ropka mi się zbiera. Wczoraj zatyczke z waty sobie kilka razy do dziurki wsadziłam, na noc, olejkiem z jodły syberyjskiej nasączoną
mak_z_figa napisał(a): > Wystarczy sprawdzić, które oko jest dominujące. Np poprosić dziecko, żeby zajrz > ało gdzieś przez otwór, dziurkę od klucza, czy do butelki. No ja jestem leworęczna, a zajrzę prawym, bo w lewym mam większą wadę...
i leworęczne, chociaż syn często posługuje się też lewą ręką. Można z tym spokojnie funkcjonować, ale w poradni mówili, że lepiej, jeśli oko i ręką dominujące są po tej samej stronie. Przy czym nie było mowy o przestawianiu ręki zgodnie z okiem.
> Może jest jeszcze kwestia różnego rozumienia zdolnego dziecka... Ja uważam, za > zdolne - takie, którym wiedza "wchodzi do głowy lewą dziurką od nosa", No ale tu zgodzę się z laurielle. Jeśli dziecko zdolne to takie, któremu wszystko łatwo wchodzi to różnica między nim a wybitnie
(którzy mają to 10%) i wszystko im wchodzi do głowy lewą dziurką od nosa. Natury nie oszukasz, dlatego tak bolesne dla dziecka jest wciskanie go do szkoły o akademickich aspiracjach jeśli nie ma zdolności i łatwości przetwarzania przerabianego materiału.
Dolegliwości; bóle głowy po lewej stronie promieniujące od góry do szyi czasami zatykanie ucha i jednej dziurki w nosie szumy w głowie zawroty kołowanie uczucie jakby się miało zemdleć problemy z myśleniem osłabienie wzroku bóle kręgosłupa lędźwiowego z uczuciem niedowładu nóg (który nasila się prz
Plucie. Tacy "tańczący" i plujący chłopcy na ulicy. Tańczący to znaczy, że jak stoją w grupie i rozmawiają, to cały czas nogami przebierają, i co chwilę któryś pluje. Obrzydlistwo! Specyficzna patologia. Normalni ludzie nie strzykają śliną na lewo i prawo. Takie zaplute chodniki mnie brzydzą