Lusiu to miałyście udaną wycieczkę? Dobrze że czasem uda się kupić coś co za człowiekiem „ chodzi”. Lusiu tam na razie nie ma prądu, na zimę jest wyłączany. Poza tym trzeba zlecić firmie przyłącze wody i zmienić liczniki elektryczne. Zanim zaczniemy wypoczywać to trochę pracy trzeba tam włożyć.
podwyżki straszne. A ja mniej płacę (było ponad 140, jest poniżej 110 miesięccznie), choć nie mam osobnego licznika wody idącej na ogród. Ale rano biorę prysznic, a nie kąpiel, jak spłuczka cieknie to naprawiam, a nie czekam, aż przestanie, zakręcam wodę jak myję zęby - wystarczyło - 8,25 metra
Ale jakie media? Maja liczniki wody i prądu i płacą według zużycia, a ogrzewanie i ciepła wodę maja z piecy gazowych dwufunkcyjnych, wiec tez przychodzi rachunek za gaz. Podatek tez przecież przychodzi do każdego mieszkania osobno.
szmytka1 napisała: > każde mieszkanie liczniki wody i prądu ma przy wejściu > i nie wyobrażam sobie, bym nie mogła kontrolować liczników. Nie powinnaś mieć dostępu do licznika prądu, to nie ty jesteś właścicielem licznika.
Prościej na allegro klucz za 10 sobie kupić. Mój blok ma że 20 albo 25 lat i skrzynki są przy drzwiach, każde mieszkanie liczniki wody i prądu ma przy wejściu i nie wyobrażam sobie, bym nie mogła kontrolować liczników. Na 5 mieszkań, czy to z lat 70, czy współczesnych, to żadne nie miala odciętego
jakornelia12345 napisała: > Słuchaj, ja tam na wsi mieszkam, może nie całkiem zapyziałej, ale elektroniczny > odczyt licznika prądu i wody mam. Ale, kiedy jeszcze nie miałam, to inkasent n > ie dobijał się do drzwi, tylko zostawiał taką malutką karteczkę z prośbą o poda
To teraz to listonosz był, a nie inkasent? Słuchaj, ja tam na wsi mieszkam, może nie całkiem zapyziałej, ale elektroniczny odczyt licznika prądu i wody mam. Ale, kiedy jeszcze nie miałam, to inkasent nie dobijał się do drzwi, tylko zostawiał taką malutką karteczkę z prośbą o podanie stanu
*... Wprawdzie tamta opisana skrzynka lęgowa obok licznika gazu wody nie boi się wody, ale jedna z naszych czyszczonych ptasich budek wisi na tych 7 metrów nad poziomem gruntu, na rozgałęźniku łączy trele-audio-fonicznych, nadal użytkowanych tam przez kilku sąsiadów... */ Ekhem, od kilku lat mam napędzany
Tylko otrzepywanie dłoni z pasożytów odradzam. Do czyszczenia budek zalecam: rękawiczki, maskę na twarzy i okulary ochronne. Po wyczyszczeniu ręcznym trzeba wnętrze budki potraktować strumieniem wody z węża ogrodowego, pozostawić do wysuszenia i wiśta wio. Ptactwo skutecznie pozbędzie się
cal ). Duża objętość wody jest wykorzystywana tylko przez krótki czas, więc do spłukania potrzebna jest tylko niewielka ilość wody. Zawory spłukiwania bezpośredniego są regulowane za pomocą urządzenia zwanego „licznikiem spłukiwania”, który mierzy kontrolowaną ilość wody na spłukanie. Spłukiwanie
dodatkowo wyleje wody i ile wskażą liczniki. A pan żądał konkretnej kwoty.
Może dlatego że kiedyś przedpłatowe liczniki na monety (prąd, gaz, woda) były tam dość popularny?
Licznik przepisz na najemcę, wtedy sam musi regulować swoje opłaty. Bardzo żałuję, że nie można tego zrobić z wodą
przed mężem, do administracji, maila wczoraj napisałam, mniej więcej tej treści: Do Szanownej Administracji Sprawę zbadać należy, gdyż mąż zawyżone dane podał, mnie się nie pytając, gdyż liczniki wydawały mu się jakieś zaniżone a ja podpis złożyłam, wymuszony. Dziś liczniki wody, odczytałam
wpisali mi stan licznika, jak później podałem okazało się że realn > y stan był niższy niż to co wpisali sobie Dzięki, że mi to napisałeś o własnym doświadczeniu z wodą. Jutro liczniki sczytam i prawdziwe dane do administracji prześlę na maila z wyjaśnieniami, żeby nie było. Nie zamierzam