. Za to klocki lego wszędzie i zawsze :)
👍 Ja raz znalazłam ukochanego ludzika Lego Superman na dnie kubla na śmieci. A raz absolutnie ukochane autko Barmobil zakopane w piachu na ugorze poza posesją. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
A weź, segregowałam miliony koralików, guzików, spinek, gumek, naklejek, karteczek, ludzików, bucików dla lalek i klocków Lego żeby je wszystkie pomieścić na tej niewielkiej powierzchni 🙄 Udało się, co uważam za duży sukces 🤣
120, co jakis czas wraca, miał fazę na cobi - wykupił kilkadziesiąt modeli - stoją, to samo lego ( 4 kosze)-co jakis czas wraca. Do tego dwa wielkie kosze różności w stylu np. 100 plastikowych pipet, zabawek z dzieciństwa ;), dziwne zapiski i zeszyty, lampki-trytytki,narzędzia z czasów gdy fazował się
Nie mnie, ale mojego bąbelka - sprzedał właśnie ludzika Lego za $1,800😂 -- 🐶🐶🐱🐱🐓
przygody ludzika > lego i chyba je nawet do sieci wrzucał? > > Szymon, na youtube. -- Wiedźma To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
greta_herbst napisała: > Wnuk nie streamuje na twitchu, bo wnukowie Borejków by dostali wys > ypki i niestrawności na sam zapach gry komputerowej, No, gra to może nie, ale przecież Szymon (lub Jędrek) animował przygody ludzika lego i chyba je nawet do sieci wrzucał
Za kilka stówek jak znajdziesz amatora to pewnie opchniesz ale nie za kilka tysięcy. Pewnie że warto składać ale może jak komuś się nie chce wybrać z zestawu ludziki, elementy unikatowe i je opchnąć na sztuki bądź w zestawie „szpital”- mniej roboty. Największy zysk jest przy sprzedawaniu klocków
Jeśli nie jesteście w stanie wyodrębnić kompletów, to figurki (ludziki, zwierzęta) na sztuki, a reszta na kilogramy - może być tematycznie, np. osobno części do samochodów, do domów itp.
"classic". I że budowałam z tego najczęściej albo wesołe miasteczko, albo bazę marsjańską, jedno i drugie zaludnione przez plastelinowe ludziki (oryginalne ludziki lego obsadzałam w roli robotów). I głowę dam, że nie zdarzyło mi się zbudować dwa razy dokładnie tego samego. -- "Jakoś bez Boga istnieje
, bo samolocik naprawdę lata. Projektor do pokoju – mamy prosty model za kilka złotych, który wyświetla na suficie i ścianach „gwiazdy” i „drogę mleczną”. Klocki inne niż Lego – np. „wesołe przyssawki”, które są łatwe w obsłudze, można je łączyć i przyczepiać do płaskich powierzchni, takich jak
osobno ma chyba te duże podstawki, oczywiście ludziki i niektóre klocki specjalne. Owszem, zajmuje miejsca to w cholerę, a jak się jeszcze doliczy te zestawy, które ma ułożone i na wystawce, to w ogóle ;) Pudełka oryginalne są składowane w moim firmowym magazynie i też zajmują mi tam ze 3 półki
Plastikowe szuflady i posortowane kolorami, plus w osobnej szufladzie wszelkie ludziki i aksesoria typu kubek czy kość dla psa . Ma łóżko z dwiema szufladami i tam trzyma zbudowane lego, które powiedzmy sie trochę zepsuły, plus nieposortowanie klocki, plus niektóre zestawy.
A bawicie się marionetkami albo odgrywacie różne role ludzikami lego ? Jak mówi kiedy wchodzi w rolę ?